łosoś grav lax

1 5 5
2011-04-18
8-72 godz.
średniołatwe
Porcje: ?
Kuchnia szwedzka
łosoś grav lax

Jest to autorski przepis pana Jacka ze strony http://wedlinydomowe.pl/wedzonki/wedzonki-rybne/979-grav-lax-czyli-losos-podwedzany-na-surowo-specjalnie-dla-naszej-stronki. Jest super pyszny na surowo, pokrojony na cieciutkie jak papier plasterki - próbowałam (w sklepie trzeba pewnie wydać za takiego fortunę ;) ). Można też podobno go wędzić, ale tej sztuki jeszcze nie opanowałam :/ . Taka rybka super smakuje na świeżutkim chlebku z własnego pieca chlebowego (mnie piecze taki teściowa :D ) z masełkiem i cienkim plasterkiem ogórka kiszonego - też własnej roboty


Składniki na łosoś grav lax

dwa filety z łososia prawy i lewy, każdy około 1 kg lub więcej
(można kupić i wyfiletować całego łososia a z resztek zrobić zupę rybną)
150 g soli
150 g cukru
pęczek świeżego koperku (posiekać dosyć drobno)
(można użyć 2 - 3 łyżeczek suszonego)
łyżeczka czarnego mielonego pieprzu

Przygotowanie dania łosoś grav lax

Przytaczam dokładnie przepis pana Jacka:
"Z filetów usuwamy wszystkie ości i obcinamy brzuszki (pasek ok. 1 cm). Brzuszki zawierają najwięcej tłuszczu i są mało smaczne. Filetów nie skrobiemy z łuski.
Do usuwania ości najlepiej użyć szczypiec z warsztatu wtedy wychodzą bez problemu.
Wszystkie składniki konserwujące dobrze ze sobą wymieszać w garnuszku (w tym wyrobie użyłem suszony koperek) a następnie posypać grubo, warstwa ok. 0,5 cm, oba filety od strony mięska. Na poniższym zdjęciu jeden już jest posypany.
Filety składamy ze sobą mięskiem do środka a skórą na zewnątrz. Układamy na odpowiednim półmisku i przykrywamy folią. Wstawiamy do lodówki na 48 - 72 godziny. Co 12 godzin wylewamy gromadzący się sok i przewracamy pakiet na drugą stronę. Sprawdzamy również czy miedzy filetami jest mieszanka konserwująca jeżeli się rozpuściła to ponownie posypujemy filety.
Im dłużej przetrzymamy filety tym będą bardziej zwięzłe (odwodnione) i bardziej słone.
Po przewidzianym czasie wyjmujemy filety z lodówki oskrobujemy z resztek mieszanki konserwującej za pomocą noża, osuszamy papierowym ręcznikiem.
Tak wykonaliśmy typowego grav laxa. W takiej postaci nadaje się on już do bezpośredniego spożycia i jest naprawdę smaczny, myślę że spróbujecie. Wystarczy ostrym nożem ukroić skośnie cieniutkie plasterki. Ale to jeszcze nie koniec.
Wszyscy zadymiarze mogą jeszcze produkt uszlachetnić.
Ja do tego celu wykorzystuję smoker. Wsypuję na dno centymetrową warstwę trocin najczęściej olchowych, na ruszcie kładę filety, zamykam i wstawiam na 1 palnik na 10 - 15 minut nie więcej. Po tym czasie natychmiast wyjmuje ze smokera. Produkt ma pozostać surowy a tylko nabrać zapachu dymu. Po odymieniu osuszamy papierowym ręcznikiem i na noc do lodówki. Nigdy nie robiłem tego w wędzarni ale pewnie będzie podobnie.
Przygotowany w ten sposób łosoś nie ustępuje smakiem najlepszym norweskim łososiom wędzonym na zimno. Serwujemy pokrojonego w cieniutkie plasterki z ćwiartkami cytryny (koniecznie) i gałązkami świeżego koperku (niekoniecznie). Do tego świeże białe pieczywo posmarowane świeżym masłem.
Jak w każdym przepisie istnieją różne warianty i modyfikacje
Stosunek cukru i soli można zmieniać w zakresie 100g soli - 20 g cukru aż po 100 g soli - 200 g cukru. Stosunek 1 : 1 uważam za optymalny.
Do mieszanki dodaje się koniak w ilości 20 - 100 g (ale kto by niszczył tak szlachetny trunek)."


Nie trzymajcie ryby za długo, bo staje się sucha i strasznie słona. Pierwszy raz jak ją robiłam to wyszła mi słona jak morze martwe!!! Ja używam gotowych filetów, niewielkich ok. 20-30 dag każdy z zaprzyjaźnionego sklepu rybnego i też wychodzi :)

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.