Cupcakes z białą czekoladą i kremem jogurtowym

1 5 5
2012-11-01
2 dni
łatwe
Porcje: 12 babeczek
Kuchnia europejska
Cupcakes z białą czekoladą i kremem jogurtowym

Jeśli kochasz białą czekoladę i jej połączenie z kwaśnymi owocami, to coś dla Ciebie. Miękkie,
wilgotne i puszyste ciasto wypełnione konfiturą porzeczkową z aksamitnym i niezwykłym
kremem z jogurtu greckiego.


Składniki na cupcakes z białą czekoladą i kremem jogurtowym

Składniki na ciasto:
2 całe jaja
2 żółtka
75g drobnego cukru do wypieków
165g białej czekolady
65g masła
115g jogurtu naturalnego
190g mąki pszennej
szczypta soli
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody

Składniki na krem:
600g jogurtu greckiego
75g białej czekolady
2 łyżki miodu

dodatkowo:
konfitura z czarnej porzeczki

Przygotowanie dania cupcakes z białą czekoladą i kremem jogurtowym

Przygotowanie naszych smacznych i cudownie się prezentujących babeczek zaczynamy od
kremu, który jest tu lub był dla mnie czymś bardzo absorbującym, gdyż byłam ciekawa
konsystencji, a przede wszystkim jego smaku. Dobę przed przygotowaniem kremu
wykładamy jogurt grecki na sito wyłożone gazą i zawieszamy nad miską, garnuszkiem tak
przygotowany wstawiamy na czas 24 godzin do lodówki, co jakiś czas możemy zamieszać,
powstanie nam jeszcze bardziej gęsta masa gdyż woda zawarta w jogurcie oddziela się od
niego.

Następnego dnia bierzemy się za nasze ciasto na babeczki.
Jaja, żółtka i cukier ubijamy na gęstą i jasną pianę, masełko roztapiamy w garnuszku lub w
mikrofali (jak kto woli) i zalewamy nim posiekaną czekoladę umieszczoną w jakimś
pojemniczku. Do miski przesiewamy składniki suche: mąkę, sól, proszek do pieczenia i
sodę. Do ubitych jaj dodać czekoladę i powoli mieszać następnie małymi porcjami na
zmianę dodawać składniki suche i jogurt naturalny. Masą napełniamy formę wyłożoną
papilotkami. Pieczemy w 180 st.C około 20 minut. Po ostudzeniu babeczek, wydrążyć środki
(ja zrobiłam to łyżeczką do wydrążania melona) napełnić miejsce konfiturą porzeczkową i
zalepić fragmentem ciasta.

Jogurt wyciągamy z lodówki na ok. 20-30 minut przed przygotowaniem kremu aby ocieplił
się do temperatury pokojowej. Ogrzany jogurt mieszamy (ja zrobiłam to za pomocą miksera
na małych obrotach) z rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą i miodem. Gotowy
przekładamy do rękawa i dekorujemy babeczki, ja położyłam na nie jeszcze kilka porzeczek z
syropy i udekorowałam melisą.

Viola! Smacznego pichcenia :)



- Grześ, a ty te wszystkie przepisy to sam zrobiłeś z tej książki? - Syn miał dalego do szkoły, były dni, że wstawaliśmy przed 5 rano, zawoziłem go na dworzec kolejowy i był na uczelni na czas.
- A, że mój syn zdrowo się odżywia i dość obficie (trenował i nadal trenuje sztuki walki), "śmieciowe" jedzenie nie wchodziło w rachubę. Drożdżówki i kefir ze sklepu nie wystarczały. Obiady w stołówce na uczelni nie były złe, ale stanowczo niezbyt dobrze zbilansowane.
- Wiesz, ja lubię gotować, więc codzienne przygotowanie kilku pudełek nie było dla mnie wyzwaniem, a raczej przyjemnością. Skorzystała z tego też oczywiście moja Żona, której nadal często przygotowuję jedzenie w pudełkach.
- Testowałem różne dania. Pewnie setki. Jedzenie do pudełek musi być bowiem pozbawione intensywnych aromatów oraz produktów, które są ciężkostrawne i mogą być powodem różnych dolegliwości, zwłaszcza przy siedzącym trybie.
Wszystkie dania muszą być pełne cennego białka, dających energię węglowodanów, odpowiedniej ilości tłuszczów oraz witamin i mikroelementów.
No jasne, że muszą być też smaczne i ładne, jemy przecież oczami. Z tego względu muszą się dobrze przechowywać w pudełkach przez kilka godzin.
Co ważne, sprawdzają się też w domu. Zdarza mi się często wyjeżdżać na dzień lub dwa, wtedy lodówkę zapełniam... pudełkami :)
- Fakt, na początku było kilka posiłków, które się nie sprawdziły - najczęściej były w nich składniki, które po kilku godzinach zamieniły się w mało apetyczną papkę. Albo sałatki, które mocno zwiędły. Ale praktyka czyni mistrza :)
W końcu to 5 lat :) Oraz setki zestawów pudełek "extra" zamiast kanapek, czy na weekendy, kiedy jeździłem na rowerze i nie było mnie w domu :)
- Te lata doświadczeń zawarłem w mojej najlepszej książce.
O, tej Książce z przepisami na ZDROWE obiady

Jeśli chcesz zdrowo się odżywiać, dbać o swoją rodzinę, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

✅ DARMOWA DOSTAWA!
✅ SUPER GRATIS
✅ BŁYSKAWICZNA WYSYŁKA!

👉👉👉 Kliknij po NOWĄ książkę z NAJLEPSZYMI przepisy na obiady »»



*Podobno z jogurtu bakomy krem wychodzi trochę gorzej. *przepis zaczerpnięty z bloga kulinarnego i lekko zmodyfikowany przeze mnie

Zdrowie z pudełka - książka drukowana#
49.99 zł
Śledzie na co dzień i na święta#
19.99 zł     9.99 zł
Szybkie śniadania na ciepło#
19.99 zł
Jesz i chudniesz. SIRT - skuteczna dieta bez wyrzeczeń#
39.99 zł     29.99 zł


 

kruche ciasto z owocami i kokosową kruszonką

  
1
sofieta
2012-11-01
60
łatwe
Porcje: 20
kruche ciasto z owocami i kokosową kruszonką

Co otworzyłam szawkę w kuchni to zerkała na mnie torebeczka z wiórkami kokosowymi.
Trzeba coś z nich zrobić... Po weryfikacji potrzebnych składników i zawartości mojej spiżarni
padło na kruche ciasto z owocami i budyniem.


Ciasto z budyniem śmietankowym wyszło pyszne, ale następnym razem wykorzystam
sugestię Liski i ugotuję go pól na pól z mlekiem kokosowym( 300 ml zwykle + 400 ml


Torta di riso- Ciasto ryżowe

sofieta
2012-11-01
70
łatwe
Porcje: 12
Torta di riso- Ciasto ryżowe

Dziś zapraszam na wariacje na temat Torta di riso.
To włoskie ciasto ryżowe, a właściwie mleczny pudding ryżowy wywodzi się z Toskanii, skąd
rozprzestrzenił się na całe Włochy. Jego składniki były często zmieniane lub zastępowane
lokalnymi i w ten sposób powstały jego regionalne odmiany. Moje ciasto ryżowe również
będzie lekko zmodyfikowane.
Nie przepadam za ciężkimi i zbitymi...


Waniliowy lekki sernik

sofieta
2012-11-01
60
bardzo łatwe
Porcje: 12
Waniliowy lekki sernik

Zapraszam na pyszny lekki serniczek na Dzień Matki, podany na równie “pysznym” obrusiku
wykonanym przez mają 6-cio latkę w przedszkolu. Technika stencil i parę muśnięć gąbką
zaowocowały czerwoną różą specjalnie na maminy blog.
W zeszłym roku była torba na zakupy, a na niej odbite łapki mojej córci, które tworzyły
kolorowe słonce.
Przedszkolne prezenty, coś z niczego, proste a tak...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.