Banalniak

  
1 5 4 4
2006-05-30
Dwie godziny
łatwe
Porcje: Sporo
truskawki biszkopty krem poncz galaretki ciasto z galaretka
Banalniak

Dziwna nazwa jak na ciasto ,prawda? Ja je tak nazwałam ponieważ wydaje mi się , że smak tego ciasta jest znany od lat ( zresztą mój mąż powiedział , że ciasto tego typu robiła Jego Mama ) , sposób robienia jest łatwy i oczywisty .Wszystko jest tak proste , naturalne , smakowo "obeznane " , że inaczej nie można go nazwać .Jednocześnie mam wrażenie , że troszkę o tego typu wypiekach zapomnieliśmy zachwycając się nowinkami różnego kalibru .Dlatego to przypomnienie ...
Mi o tym wypieku co jakiś czas przypominała moja Ciocia .I jej zawdzięczam ten przepis .


Składniki na banalniak

Biszkopt :
4 jajka , 1 szklanka cukru , 1 szklanka mąki tortowej , 2 łyżki mąki ziemniaczanej , 1 łyżeczka proszku do pieczenia .
Krem : kostka masła 200g , 3/4 szklanki cukru pudru , 10-12 dag truskawek ( czyli około 7-8 sztuk .)
Poncz : pół szklanki przegotowanej wody , sok z połowy cytryny , 1 łyżeczka cukru i ew. 1 łyżka alkoholu ( brandy , rum , wódka , wg.uznania )
Galaretka truskawkowa i truskawki na wierzch .

Przygotowanie dania banalniak

Najpierw zaczynamy ubijać jajka a po chwili , stopniowo wsypujemy cukier .Gdy masa ( kogel-mogel ) zrobi się bardzo puszysta dodajemy przesiane obie mąki i proszek do pieczenia .Delikatnie ruchem lejącym mieszamy je z ubitymi jajkami ( najlepiej drewnianą łyżką ). Masę wlewamy do wysmarowanej blaszki o rozmiarach : 25 na 35 cm ( ja mam przynajmniej taką ) i pieczemy przez pół godziny w temp. 180 stopni .Piekarnik musi być oczywiście wcześniej nagrzany a czas pieczenia może być u każdego inny . Chodzi o to aby ciasto było zezłocone i w środku upieczone co trzeba sprawdzić patyczkiem i co jest oczywiste .
Gdy biszkopt przestygnie nasączamy go przygotowanym ponczem .
Ucieramy masło ( o temp. pokojowej ) dodając stopniowo cukier puder .Na koniec powolutku jedna , po drugiej dodajemy truskawki . Krem nie może być wodnisty a tylko zabarwiony truskawką i smakowo do niej nawiązujący . Dlatego tak mała ilość tych truskawek i lepiej dać ich mniej niż za dużo : po prostu czuwamy aby nic nam się nie zważyło .
Krem wykładamy na biszkopt .Na to dajemy truskawki i delikatnie polewamy już z lekka krzepnącą galaretką ( ponoć najlepsza do tego jest Dr.Oetkera )


To ciasto można też zrobić z innymi owocami .Np. z brzoskwinią , maliną ,wiśnią . W takim przypadku dajemy też odpowiednią bo dobraną smakowo galaretkę ( brzoskwiniową , malinową , wiśniową ) .Całość robi się naprawdę szybko .Czas jaki podałam uwzględnia po prostu upieczenie biszkoptu i jego stygnięcie , krzepnięcie galaretki itp . Biszkopt można też oczywiście upiec dzień wcześniej .

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.