Ptysie z pastą szpinakową

1 5 5 1970-01-01
50 minut
średniołatwe
Porcje: 4-6
piekarnika szpinak farsz nadzienie ciastem Ciastka

Ptysie z pastą szpinakową - nie ukrywam, to mój konik. Podaję do barszczu, tego klasycznego, czerwonego, czystego barszczu, z którym ptysie komponują się wręcz wybornie. Do tego szpinak to samo zdrowie. Warto spróbować!


Składniki na ptysie z pastą szpinakową

ciasto:
szklanka wody
szklanka przesianej mąki
4 jajka

pół kostki masła
łyżeczka soli

nadzienie:
duże opakowanie kremowego twarożku
30 dkg świeżego szpinaku
ząbek czosnku
pęczek szczypiorku
sól
świeżo zmielony czarny pieprz

Przygotowanie dania ptysie z pastą szpinakową

Najpierw przygotowuję ptysie.
Zagotowuję wodę z solą i wrzucam do niej masło. Gdy już całe się rozpuści zmniejszam ogień i wsypuję mąkę - od razu całą, dzięki temu nie zrobią się grudki. Cały czas ogrzewając masę energicznie ją mieszam, aż stanie się jednolita, lśniąca i zacznie odstawać od garnka i łyżki.
Zestawiam ją z ognia, studzę i wbijam jajka, pojedynczo, za każdym razem uważając, by nie dodawać następnego, gdy poprzednie nie połączyło się dokładnie z ciastem. Jeszcze chwilę energicznie mieszam.
Gotowe ciasto przekładam do dużej szprycy i wyciskam porcje wielkości orzecha włoskiego na blachę wysmarowaną tłuszczem. Między każdą porcją zostawiam sporo miejsca, aby ptysie swobodnie rosły.
Blachę wstawiam do bardzo gorącego piekarnika (250C) i czekam ok. 30 min, aż ciastka urosną i się zarumienią. Po ok 10 minutach uchylam drzwiczki piekarnika, aby parująca woda znalazła ujście.

Gdy ptysie się pieką czas na farsz.
Szczypiorek drobno siekam, a ząbki czosnku obieram i przeciskam przez praskę.
Liście szpinaku dokładnie myję, odrywam twarde końcówki i wrzucam dosłownie na chwilę do wrzącej, osolonej wody. Gdy szpinak zmięknie odcedzam go, studzę i jeszcze dodatkowo odciskam.
Lekko go rozdrabniam i mieszam z twarożkiem, czosnkiem i szczypiorkiem. Masę przyprawiam solą i pieprzem.

Wystudzone ptysie kroję na pół, na dolną część nakładam porcję masy, przykrywam górną i od razu podaję.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.