Młode marchewki zapiekane pod sosem serowym z dodatkiem prażonego sezamu.

sezamem serowym marchewka sos serowy na parze sos s sos do sa sos do mi zimne n
Młode marchewki zapiekane pod sosem serowym z dodatkiem prażonego sezamu.

Bo są: pyszne, łatwe w przygotowaniu oraz co tu dużo gadać wesołe i kolorowe.
Mlode_marchewki_zapiekane_pod_sosem_serowym_z_dodatkiem_prazonego_sezamu-1647p.html
Młode marchewki zapiekane pod sosem serowym z dodatkiem prażonego sezamu.

1 5 5 1
2004-05-08

40 minut
łatwe
niedrogie danie
Porcje: 4

Składniki na młode marchewki zapiekane pod sosem serowym z dodatkiem prażonego sezamu.

kilogram młodych marchewek

2 łyżki nasion sezamu


sos serowy:

pół kostki masła

dwie czubate łyżki mąki

dwie szklanki zimnego mleka

szklanka startego ostrego, żółtego sera

świeżo zmielony czarny pieprz

sól

masło do wysmarowania naczynia

natka pietruszki do dekoracji

Przygotowanie dania młode marchewki zapiekane pod sosem serowym z dodatkiem prażonego sezamu.

Marchewki myję, następnie odcinam liście - zostawiając dekoracyjny kawałek długości około 2-3 cm.
Marchewki gotuję kilka minut na parze (można je również ugotować w wodzie z dodatkiem soli i łyżeczki cukru).

Sezam prażę na suchej patelni, aż zacznie mocno pachnieć i stanie się lekko brązowy.

Przygotowuję sos: w rondlu rozpuszczam masło, patelnię zdejmuję z ognia i dodaję mąkę - dokładnie mieszam, tak by nie było żadnych grudek. Patelnię znowu stawiam na ogniu i doprowadzam zasmażkę do lekkiego zrumienienia. Teraz ponownie zestawiam patelnię z ognia i dodaję zimne mleko, cały czas intensywnie mieszając. Ponownie stawiam patelnię na ogniu i doprowadzam do wrzenia, cały czas mieszając.
Jeśli sos okaże się zbyt gęsty, dolewam jeszcze mleka - powinien mieć konsystencję gęstej śmietany - jeśli jest już taki, dodaję do niego starty ser, trzymam rondel ma małym ogniu i bardzo energicznie mieszam, by sos miał jedwabistą konsystencję. Doprawiam go solą i pieprzem.

Odsączone z wody marchewki układam w żaroodpornym naczyniu, które uprzednio wysmarowałem masłem, wcale go nie żałując.

Warzywa zalewam sosem i posypuję sezamem, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około pół godziny.

Marchewki podaję w tym samym naczyniu, w którym się zapiekały, a przed podaniem posypuję je dużą ilością posiekanej pietruszki.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.