Truskawkowe pola niech żyją nam!

Grzegorz, Mniammniam.pl   2004-05-30         1   like 3

Gdy tylko truskawki pojawiają się na okolicznych straganach - znak to, że już wkrótce wakacje i lato, a potem bez nich trudno wyobrazić sobie choć jeden letni dzień.

Let me take you down, 'cos I'm going to Strawberry Fields.
Nothing is real and nothing to get hungabout.
Strawberry Fields forever.
The Beatles

Truskawki są uszlachetnioną odmianą poziomek. Mają wiele odmian, bywają małe, duże, okrągłe i podłużne, w kolorach od bladego różu po ciemne bordo, niezmiennie jednak są soczyste, słodkie i aromatyczne.

Nie mają zbyt wiele kalorii, bo tylko ok. 40 w 100 g, a dużo witamin i soli mineralnych: potasu, wapnia, magnezu i żelaza. 200 g truskawek zaspokoi nasze dzienne zapotrzebowanie na witaminę C.
Ale nas interesuje przede wszystkim ich smak.
Najbardziej cieszą te zrywane i zjadane prosto z krzaczka, w pełnym słońcu.

Truskawki z bitą śmietaną (dla dzieci) lub z szampanem (dla dorosłych) to smak początku lata i wakacji. Potem jeszcze smakują w ciastach i deserach, kompotach i koktajlach, dżemach i konfiturach. Aby odtworzyć smak lata w środku zimy najlepiej jest je zamrozić.

Kupując je na straganie wybieram łubiankę pełną jędrnych owoców, bez skaz, nie przejrzałych. W domu płuczę je bardzo szybko, w wodzie mogą stracić smak i zapach.

Truskawki nie lubią długo czekać na zjedzenie - nawet w lodówce szybko zaczynają fermentować i pleśnieć.

Niech więc od dziś płynie sok po brodach, niech rozmazuje się bita śmietana, niech ręce się lepią od cukru.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.