Taki tam bobek...

Magdalena Ziarnek   2004-04-17         1  

Taki tam bobek...
Kiedyś, jako symbol siły i potęgi, zdobił skronie zwycięzców i władców. Dzisiaj - nazwany nieco niepoważnie "bobkowym listkiem" - stanowi niezbędny, wonny dodatek do zup, sosów i marynat.

Skąd te liście?
Wawrzyn szlachetny (laur szlachetny - Laurus nobilis) to wiecznie zielony krzew lub niewielkie drzewo z rodziny wawrzynowatych (Lauraceae), pochodzące z Bałkanów i Azji Mniejszej. W tej chwili roślina ta uprawiana jest przede wszystkim w strefie śródziemnomorskiej i czarnomorskiej. Zdecydowanie najważniejszym laurowym elementem są liście. Skórzaste, sztywne, lancetowate, o lekko falistym brzegu - znamy je dobrze. Dwuletnie liście zbiera się jesienią, potem rozkłada cienką warstwą i suszy (świeże liście są gorzkie). Ich charakterystyczny aromat to efekt uwalniania olejków eterycznych, wśród których prym wiedzie wonny cyneol. Pozostałe składniki tej pachnącej mieszanki to garbniki, gorycze, glikozydy, tłuszcze, i pozostałe olejki (m.in. eugenol - ten sam, który nadaje piękny, korzenny aromat goździkom).

Kuchenna sława
Bobkowe listki wykorzystywane były w kuchni już w starożytności i - na szczęście - do dzisiaj stanowią żelazny składnik przyprawowy wielu potraw w wielu krajach świata. Laur trafia, więc do garnków we Francji, Hiszpanii, Włoszech, w krajach byłego ZSRR, Ameryce Południowej, Arabii, no i oczywiście w Polsce. Obok nadawania głębi zupowo-mięsnym aromatom, listki laurowe pobudzają trawienie i wzmagają apetyt. To tłumaczy, dlaczego tak trudno przejść obojętnie obok garnka z bulgoczącą zawartością, roztaczającą tak apetyczne wonie...

Dobry jakościowo bobkowy surowiec to liście jasnozielone (bez plam i przebarwień), elastyczne, niepołamane i pozbawione ogonków. Pamiętajmy o tym i - jeśli tylko jest to możliwe - przyglądajmy się dokładnie kupowanym listkom (oczywiście, o ile sprytny producent nie opakuje ich w kompletnie nieprzezroczystą torebkę...).

Nie tylko liście, nie tylko w kuchni
Obok liści także owoce wawrzynu mają znaczenie przyprawowe. Czarne, błyszczące jagody suszy się, następnie mieli i dodaje do mieszanek przyprawowych, przyprawia się konserwy i marynaty.
Owoce i olejek laurowy stosowane są ponadto w lecznictwie i aromaterapii. Podobno ich zapach pobudza i wzmacnia umysł! W tym celu liście laurowe wąchali już starożytni Rzymianie. Dzisiaj poleca się zapach olejku laurowego, jako środek poprawiający pamięć i ogólną wydolność umysłową. Jego długie wdychanie może jednak powodować ból głowy.
Już całkiem na marginesie dodam, że drewno laurowe jest doskonałym materiałem tokarskim, a małe laurowe roślinki (uwaga! - pojawiły się ostatnio w kwiatowej ofercie supermarketów!) można uprawiać w doniczkach w chłodnych pomieszczeniach.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.