Herbata z Darjeeling

Danka Cywińska   2004-12-28         4   like 3

Herbata z Darjeeling
Mili Moi, czy zauważyliście jak cywilizacja wschodu przenika cywilizację zachodu i vice versa? Jak fascynuje nas obyczajowość, kultura, filozofia dalekiego wschodu?
Objawem tego jest choćby fascynacja i odkrywanie całej sfery związanej z herbatą. Nasze kubki smakowe powoli zaczynają odróżniać naprawdę subtelne różnice smaków herbat.

Dzisiaj jako że dzień świąteczny, zaproszę Was Mili Moi na filiżankę ulubionej mojej herbaty Darjeeling. Im wyżej tym lepsza - tak określa się jakość herbaty Darjeeling. Darjeeeling to kraina leżąca w północnych Indiach w Himalajach. Na wysokości 3000m n.p.m. czyli u stóp Pana Boga, na zboczach od południowej strony, gdzie słońce słoneczne, a powietrze krystalicznie czyste, rosną sobie krzewy herbaciane i czekają na kobiety, które przyjdą w białych rękawiczkach z bambusowymi koszami i z każdej gałązki uszczkną pączek liściowy i jeszcze ewentualnie dwa listki poniżej.
Zbiór herbaty wymaga niezwykłej sprawności wręcz finezyjności rąk, dlatego nigdzie na plantacjach herbat nie widać zbierających mężczyzn.
Przy zbiorze najcenniejszych herbat, czyli samych pączków, kobiety muszą stosować odpowiednią dietę, pozbawioną niektórych przypraw, aby ich pot nie wydzielał zapachu, ponieważ herbata jest bardzo łakoma na obce zapachy.
Wprawdzie używa się też do zbioru maszyn, ale w tym przypadku nie można mówić o dobrej herbacie. Zbiory herbat w Himalajach rozpoczyna się już w marcu, a herbata z tych najwcześniejszych zbiorów nazywana jest first flush i odznacza się szczególnie pięknym aromatem i jasnym kolorem.
Natomiast herbata zbierana w lipcu i sierpniu - second flush ma bardziej zdecydowany , określiłabym nawet odrobinę korzenny smak i dużo ciemniejszy kolor naparu.
Kiedy już kobiety przyniosą pełne kosze listków, zacznie się martyrologia biednych herbacianych roślinek.
Na początek listki w obrotowych bębnach traktowane są powietrzem o temperaturze około 50 stopni Celsjusza.
Kiedy liście utracą już co najmniej 35 procent wilgotności, stają się bardzo podatne na skręcenie, a więc zaczyna się skręcanie, które to powtarza się nawet pić razy.
Kolejny etap to fermentacja, a następnie suszenie.
Oczywiście przy tych mechanicznych czynnościach zachodzą procesy chemiczne, ale nie tu miejsce i czas [świąteczny] na tego rodzaju opisy.
Jeszcze pozostała nam jedna czynność, wcale nie łatwa - to zakup herbaty.
Dobrą herbatę możemy kupić tylko w herbaciarni, lub w hurtowni, gdzie ceny są o połowę niższe, ale za to musimy kupić cały kilogram i podzielić między przyjaciół.
Jeśli chcemy naprawdę delektować się wyborną herbatą, to powinniśmy zapytać o Darjeeling First Flush i termin zbioru, ponieważ najsmaczniejsza jest świeża, ale okres przechowywania jest do 12 miesięcy. Ta herbata jest zbierana w marcu i na początku kwietnia.
Parzymy ją 4 minuty, i dajemy na 200ml czubata łyżeczkę. Otrzymamy jasno-zielono-żółtawy napar i nieziemski smak. Odrobinę zapachu konwalii w nim dostrzegam.
Darjeeling Inbetween - to herbata zbierana w maju, już niestety o mniej wyszukanym smaku, ale moim zdaniem dzięki świeżemu aromatowi, odrobinę kwiatowemu całkiem niezła. Kolor naparu jest żółto - brązowy.
I moja ulubiona - Darjeeling Second Flush, zbierana od końca maja do lipca - herbata letnia. Jest to herbata, która nawet po przechowywaniu jej przez 6 lat nic nie straci na swoich walorach smakowych.
Smak naparu jest kwiatowy, łagodny, odrobinę słodkawy, z tej to przyczyny doskonała jest z odrobiną mleka i odrobiną cukru, najlepiej kandyzowanego. Niestety, jest ona bardzo wymagająca co do jakości wody. Woda musi być miękka.
Napar ma kolor złoto - brązowy, a do naparu bierzemy półpłaską łyżeczkę listków i parzymy 4 minuty. Jeśli będziemy parzyć dłużej nabierze cierpkości, co oczywiście niektórzy lubią.
Jeśli Mili Moi spróbujecie którejś z himalajskich herbat, to jestem pewna, że potwierdzicie opinię, że jest ona szampanem wśród herbat.
W ten Świąteczny Czas życzę Wam Moi Mili, aby Wasze życie było ciekawe i pełne doznań, między innymi związanych ze spożywaniem herbaty.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.