Trójniak nastawiony :) Pierwsza degustacja za kilka lat...

Grzegorz, Mniammniam.pl   2012-01-13         3   like 1

Jak się okazuje, przygotowanie miodu pitnego nie jest trudne. Jest nawet bardzo łatwe z jednym wyjątkiem - trzeba straaaaasznie długo czekać na efekty

Dzisiaj nastawiłem pierwszy gąsiorek miodu - trójniaka, czyli na dwie częście wody została użyta jedna część miodu (dokładnie 3 litry miodu i 6 litrów wody).
Ale zacznijmy od początku - 4 dni temu przygotowałem specjalnie drożdże do miodu - wymieszałem je z wodą, dodałem szczyptę pożywki, butelkę obwiązałem lnianą szmatką (tak, by powietrze się dostawało do środka) i odstawiłem w ciepłe miejsce. Już po dwóch dniach drożdże zaczęły intensywnie pracować.
Miód z litrem wody doprowadziłem do wrzenia i gotowałem potem na małym ogniu przez 15 minut, zdejmując łyżką cedzakową pianę. Po wystudzeniu dodałem resztę wody, rozrobione drożdże oraz pożywkę. Przelałem do gąsiorka, zatkałem korkiem z rurką. Po około 6 miesiącach miód będzie gotowy do przelania do butelek, w których ma leżakować około 2 lat co najmniej. Ojejejej, już nie mogę się doczekać :)

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.