Mandarynki - czy warto je jeść?

Kasia Marks Kasia Marks | 2016-01-13 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 2  

Kiedy rano zobaczyłam tę skrzynkę to aż uniosłam się w górę :) Prosto z Sycylii przyleciała do mnie cudowna niespodzianka. Spomiędzy ciemno zielonych listków zerkały pomarańczowe owoce. Nie mogłam się powstrzymać i niecierpliwie rozdarłam skórkę jednego, już po chwili słodkie cząstki lądowały w moich ustach. Ach mandarynki...

Mandarynki - czy warto je jeść?



Takie małe pomarańcze

Szkoda, że te najlepsze mandarynki są u nas dostępne w środku zimy. Choć z drugiej strony, gdy późno listopadowa plucha i wiatr zniechęcają do wyjścia, a styczeń potrafi przymrozić spodnie do... no wiecie czego... to te małe słodkie owoce są jak pocałunek lata :) Cudowny zapach, soczysty smak i na chwilę wydaje się, że wcale nie ma nas tu, że siedzimy sobie gdzieś na tarasie, ciepły wiatr muska naszą skórę, a my patrzymy sobie na turkusowe wody jakiegoś południowego morza.
Rozmarzyłam się ;) Dlatego schodzę na ziemię i zobaczę czy faktycznie mandarynki to tylko mniejsze pomarańcze i co w tych małych owocach siedzi :)

A siedzą sobie witaminy

Mandarynki, jak większość cytrusów, mają sporo witaminy C, która skutecznie pomoże ustrzec się przed przeziębieniami. Ale też zapobiega odkładaniu się cholesterolu (tego złego) i zapobiega chorobom miażdżycowym.
Aaa, witamina A też w mandarynkach jest :) I ten kto je te owoce będzie miał sokoli wzrok, bo A dba o nasz wzrok. No i piękna skóra, włosy i paznokcie (panie pędem po mandarynki do sklepu) oraz spowolniony proces starzenia, również są zasługą witaminy A.
Skoro powiedziało się A to należy powiedzieć B. Witamin z tej grupy nie mogło zabraknąć. Na przykład taka B1 odpowiada za sprawne działanie układu nerwowego, żeby nie tracić cierpliwości przy byle okazji. Z kolei B6 to niezły zawodnik, bo bierze udział w procesie przemiany białka oraz tłuszczów i węglowodanów, by zmagazynować pochodzącą z nich energię (yeah power!!!). I to nie koniec, bo wspomaga pracę serca, prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, zwiększa odporność organizmu, zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych, zapobiega cieśni nadgarstka (hej ho namiętni klikacze!!!), łagodzi objawy PMS (kobiety wiedzą o co chodzi ;)). Uff to tak w telegraficznym skrócie :) A dla tych z pań, które planują dzidziusia lub już się go spodziewają w mandarynkach jest witamina B9, czyli kwas foliowy, który zapobiega wadom rozwojowym maluszka.

Mandarynki - czy warto je jeść?


Czy są tam jakieś minerały?

No oczywiście :) Proszę bardzo do wyboru do koloru - potas, magnez, sód, fosfor, żelazo, wapń i cynk. Szczególnie dużo w mandarynkach potasu. I fajnie, bo właśnie ten pierwiastek jest odpowiedzialny za pracę mózgu, pamięć i koncentrację. Przyda się nam wszystkim, a już na pewno dzieciakom przed zakończeniem I semestru w szkole i studentom w trakcie sesji zimowej ;)
Poza tym w mandarynkach jest sporo kwasów organicznych, np. jabłkowy i cytrynowy. Działają one jak miotełka i "sprzątają" z naszego organizmu toksyny. Mandarynki mają także silne działanie zasadotwórcze. Łagodzi to skutki zakwaszenia organizmu, co jest szczególnie ważne dla osób z problemami ze strony układu moczowego.

Kochanego ciała nigdy za wiele...

...ale jednak lepiej być szczupłym niż dźwigać na sobie dużo tłuszczu. Poznajcie nobiletynę, która mieszka w mandarynkach. Nobiletyna to związek, który zapobiega odkładaniu się tłuszczu w wątrobie, a jednocześnie pomaga spalić jego nadmiar. Ale to nie koniec wpływu naszych pomarańczowych przyjaciół na szczupłą linię. Mandarynki mają dużo błonnika, więc układ trawienny pracuje jak ta lala i na pewno nie trzeba siedzieć godzinami w toalecie czytając wszystkie etykiety na butelkach wokół nas (wiecie o co chodzi ;)).
Skoro już o traceniu wagi mowa to musi pojawić się wartość energetyczna - 100 g mandarynek to 53 kalorie (kcal). To niedużo, ale też zjedzenie kilograma owoców dostarczy 530 kalorii, więc nie przesadzajcie ;)

Pogromczyni raka

Tej informacji nie wolno pominąć - w skórce mandarynki znajduje się związek o nazwie salvestrol Q40. Przyczynia się on wydatnie do zmniejszenia ryzyka zachorowania na raka wątroby oraz łagodzi dolegliwości wirusowego zapalenia wątroby. W przypadku, kiedy niestety jednak doszło do zmian rakowych w wątrobie, salverstrol Q40 przekształca się w tkance nowotworowej w toksyczną substancję niszczącą guza.

Mandarynki - czy warto je jeść?


Na zakończenie wszyscy razem!

Hip hip hura, hip hip hura! Jedzmy jak najwięcej mandarynek teraz, kiedy są pyszne i niedrogie. Będziemy bardziej odporni na przeziębienia, nasze wątroby będą zdrowe, nasze oczy będą widziały lepiej, a skóra będzie promieniała blaskiem młodości, zaś kibić będzie wiotka niczym lilia wiosną ;)
Żarty żartami, ale sami widzicie, że te małe, łatwe w obieraniu owoce, warte są grzechu, a przede wszystkim włączenia do codziennej, zimowej diety.
To jeszcze raz HIP HIP HURAAA MANDARYNKAAA!!! :)

A Wy też lubicie mandarynki :) Może macie jakieś ciekawe przepisy z tymi owocami? :)



Zdjęcia wykonała Patrycja Witkowska.

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.