Złote kuleczki pełne zdrowia, czyli nasza królowa - kasza jaglana

Kasia Marks Kasia Marks | 2016-01-25 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 2   like 1

Kasza jaglana to prawdziwa gwiazda pośród kasz. Blogi, programy kulinarne, poradniki zdrowego odżywiania itp., itd. - wszędzie tam jest kasza jaglana. Otwierasz lodówkę, a tam... kasza jaglana ;) Pasztety, sałatki, burgery, ciasta, desery - od rana do wieczora tylko te maleńkie żółte ziarenka z czarnym oczkiem. Nagle okazuje się, że bez niej prawie nie można żyć. Czy rzeczywiście tak jest? Czy proso, którego ziarna są łuskane i w wyniku tego procesu powstaje złota kuleczka z ciemnym punktem to jest to czego potrzebujemy, żeby być zdrowymi i silnymi?
No cóż, sprawa wygląda tak... :)

Złote kuleczki pełne zdrowia, czyli nasza królowa - kasza jaglana



Kasz jaglana od lat znana?

Kasza była bardzo popularna na terenie ziem polskich od dawna. Była niezwykle demokratyczna, bo zajadał się nią zwykły Roch z Wojciechem, jak również dwór królewski. Zresztą proso, z którego robiona jest kasza jaglana, to jedno z najstarszych znanych ludziom zbóż, więc siłą rzeczy trafiało do kuchni.
Na pewno za to doceniono jagły daleko na wschód od Polski, a mianowicie w Chinach. Medycyna chińska przyjęła, że kasza jaglana ma właściwości ogrzewające organizm. Dlatego należy stosować ją przy wyziębieniu ciała oraz w stanach przeziębienia.


Co się skupia w krupach?

Po pierwsze krzem - pod tym względem kaszana jaglana jest wyjątkowa. To ważna informacja dla każdego komu zależy na pięknych włosach, paznokciach i zębach, czyli w praktyce wszystkim nam. I pomyśleć, że kasza pozwoli nam potrząsać z dumą bujną czupryną i błyskać w uśmiechu pięknym uzębieniem :) Krzem zapobiega również odwapnianiu kości, więc nie tylko zęby zyskają, a cały nasz układ kostny. I jeszcze jedno - krzem ułatwia odchudzanie!
Po drugie - lecytyna, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego układu nerwowego.
Po trzecie - witamina E. Jest ona głównym antyoksydantem, który chroni komórki przed starzeniem. Wzmacnia również ściany krwionośne i zapobiega miażdżycy oraz chorobom serca. Stosowana jest także w leczeniu męskiej niepłodności.
Po czwarte - witaminy z grupy B (B1, B2, B6, kwas pantotenowy) to one zadbają o kondycję naszej skóry, a także poprawią koncentrację.
Po piąte - tryptofan, którego kasza jaglana ma naprawdę dużo. Ten aminokwas ma zbawienny wpływ na układ odpornościowy, a także poprawę nastroju :)
Po szóste - kasza jaglana nie zawiera glutenu. Jest więc wskazana dla osób z jego nietolerancją, np. chorym na celiakię. A także tym wszystkim, którzy chcą ograniczyć gluten w diecie.

I jeszcze jedna ważna informacja. Słyszeliście o zakwaszeniu organizmu? Pewnie tak, bo to jeden z modnych ostatnio tematów. Proponuje się suplementy diety, dziwne szamańskie praktyki. Mam prostsze rozwiązanie - kasza jaglana. W przeciwieństwie do innych kasz jest ona zasadowa. Zakwaszenie organizmu powoduje obniżenie odporności, zmęczenie i gorszy nastrój. Warto, więc wprowadzić ją do jadłospisu, żeby zapobiec tym niekorzystnym skutkom.


Czy kasza jaglana jest dla każdego wskazana?

Kasza jaglana ma całkiem sporo kalorii, bo ok. 350 na 100 g ugotowanej kaszy. Ale mimo wszystko jest polecana osobom odchudzającym się i na diecie lekkostrawnej. Dlaczego? Krzem, przyspiesza przemianę materii, poza tym kasza jest sycąca, dzięki temu zjemy mniej i głód nas tak szybko nie dopadnie.
Kleiki z kaszy jaglanej wskazane są osobom cierpiącym na dolegliwości żołądkowe, a także problemami z wątrobą, drogami żółciowymi i nerkami. Warto też po nią sięgnąć, gdy znienacka dopadnie nas paskudne przeziębienie albo inne dolegliwości górnych dróg oddechowych, ponieważ jaglanka usuwa śluz z organizmu.

Łyżeczka, ale maleńka, dziegciu na beczkę miodu, tzn. kaszy jaglanej ;) Niestety, nie jest ona polecana osobom cierpiącym na cukrzycę oraz stosującym dietę Montignaca. Powoduje szybki wyrzut insuliny. Ma wysoki indeks glikemiczny ok. 71, dla porównania kasza gryczana ma 54.


Złote kuleczki pełne zdrowia, czyli nasza królowa - kasza jaglana



3 razy j, czyli jak jeść jagły?

Niewłaściwie przyrządzona kasza jaglana może być gorzka. A to jeden ze smaków, które mało kto lubi. Dlatego warto poświęcić kaszy jaglanej chwilę, ale bez strachu, to zaledwie kilka minut :) Wystarczy, że solidnie opłucze się ją w dużej ilości zimnej wody, a następnie zaparzy, czyli wrzuci na chwilę do wrzątku i odcedzi. Potem wystarczy wsypać jagły do gotującej się wody. Można również gotować ją w mieszaninie wody i mleka (w proporcji 1:1), dzięki czemu zyska delikatny smak.

Tak ugotowana kasza jaglana może być dodatkiem do mięs lub warzyw, szczególnie jeśli towarzyszy im sos. Krupy to również świetny składnik zapiekanek i to zarówno wytrawnych, jak i słodkich. Świetnie pasuje do sałatek oraz deserów ze świeżymi albo suszonymi owocami.

Stary wierszyk mówi: "Kipi kasza, kipi groch, lepsza kasza niż ten groch. Bo po grochu boli brzuch, a po kaszy człowiek zuch!". A ponieważ zuchem warto być, ja już dzisiaj ugotuję sobie miskę pysznej jaglanki ;) A Wy, czy przyłączycie się do jaglanego klubu?

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.