» Przepisy » Zupy » Zupy warzywne » Zupa ekspres z czerwonej soczewicy

Zupa ekspres z czerwonej soczewicy


1 5 5
2014-08-18
30
łatwe
Porcje: 2
Kuchnia europejska
Zupa ekspres z czerwonej soczewicy



Składniki na zupa ekspres z czerwonej soczewicy

1 mała cebulka
1 łyżeczka oleju
½ szkl. soczewicy czerwonej
1 puszka pomidorów
250ml wywaru warzywnego
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka lubczyku
1 łyżka bazylii świeżej
kawałek parmezanu.
Sól, pieprz.

Przygotowanie dania zupa ekspres z czerwonej soczewicy

...

Posiekaną cebulkę przesmażyć na oleju.
Dodać rozdrobnione pomidory z puszki ,ale możemy użyć świeże.
Wsypać soczewicę, zalać wywarem warzywnym ewentualnie wodą z kostką
warzywną.
Dorzucić zioła i kawałek parmezanu. Ja dodaję ten stwardniały od skórki,
kiedy się rozpuści nadaje zupie pełniejszy smak.
Całość zagotować ,zmniejszyć ogień i dusić 20 minut. do smaku solą i
pieprzem.
Nalać na talerze posypać posiekaną bazylią i zaspokoić głód.

PERSKA ZUPA Z SOCZEWICY

PERSKA ZUPA Z SOCZEWICY

Przepis pochodzi z powieści Marshy Mehran, pt. „Zupa z granatów”. Autorka urodziła się w Teheranie, ale dorastała w Argentynie, dokąd jej rodzice uciekli z Iranu po rewolucji islamskiej. Jest to ciepła i pełna humoru opowieść o trzech siostrach, które podobnie jak autorka, uciekły z ogarniętego rewolucją Iranu i osiedliły się w małym irlandzkim miasteczku, otwierając egzotyczną Cafe Babilon....


Krem z białych warzyw z łososiem i oliwą truflową

Krem z białych warzyw z łososiem i oliwą truflową

To zupa o bardzo delikatnym smaku, dodatki jeszcze ją uszlachetniają. Jeśli ktoś nie lubi łososia w zupie, to można go pominąć - zupa nadal będzie wspaniała. Co do oliwy truflowej i kolendry, upieram się żeby je dodać. Jeśli nie posiadacie takiej oliwy (zakładam, że nie jest to produkt pierwszej potrzeby), to niech to nie przeszkodzi w przygotowaniu tego pysznego kremu.

Zupę można podawać z...


Zupa krem z kabaczkiem.

Zupa krem z kabaczkiem.

Przez długi czas zupy zajmowały poczesne miejsce w naszych
jadłospisach ,ostatnio jakby mniej. Pamiętam z dzieciństwa (kiedy to
było ?) wjeżdżającą na stół wazę z pachnącą zupą. Był to rosół,
niezastąpiony w okresie rekonwalescencji ,barszczyk czerwony przed
cięższym daniem ,żurek czy grzybowa przed lżejszym. Wiosną zaczynał
się sezon jarzynówek ( ukochana szparagowa) ,przechodzący w...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.