Mafijna zupa pieczarkowa

  
1 5 5 2
2008-04-18
kilka godzin bo pieczarki muszą podeschnąć
bardzo łatwe
Porcje: 2-3
Kuchnia europejska
Mafijna zupa pieczarkowa

Moja modyfikacja przepisu na zupę pieczarkową z książki Joe Cipolla o kuchni mafijnej. Robiąc tę zupę, filadelfijski mafioso O’Fungo, demonstrował tak zwanym „amico” swoje umiejętności operowania nożem, siekając pieczarki (a mianem amico nazywano człowieka podejrzewanego o zdradę mafii). I w ten sposób amico wiedział, co go czeka, nie zawsze zdążył zjeść zupę (!)


Składniki na mafijna zupa pieczarkowa

składniki oryginalne:
30 dag pieczarek
2 łyżki oliwy, łyżka smalcu
2 ząbki czosnku
1 cebula
2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
bułka na grzanki
garść tartego parmezanu
posiekana natka pietruszki

Składniki potrzebne do mojej modyfikacji:
kilka suszonych prawdziwków
papryka w proszku
łyżka mąki
mini kosteczka Knorra – smażona cebula

Przygotowanie dania mafijna zupa pieczarkowa

Zupę robi się tak:
30 dag pieczarek kroi się w cienkie pół- lub ćwierć-plasterki, lekko soli, po czym zostawia się je na parę godzin, żeby podeschły.
Następnie rozpuszcza się w rondlu 2 łyżki oliwy, łyżkę smalcu (najlepiej ze skwarkami), dodaje 2 ząbki czosnku oraz 1 cebulę pokrojoną w krążki. Podsmaża się to kilka minut.
Małą puszeczkę koncentratu pomidorowego (2-3 łyżki) rozcieńcza się wodą, dodaje do cebuli i wrzuca pieczarki. Smażymy to wszystko jakieś 10 minut mieszając.
Potem zalewamy wrzącą wodą – ok. 300 ml (a więc niedużą ilością), solimy, pieprzymy do smaku i gotujemy jakieś 15 minut.
Robimy grzanki z plastrów bułki, nalewamy gęstą zupę na talerze, posypujemy utartym parmezanem i posiekaną natką pietruszki, wkładamy grzankę na każdy talerz.
Gotowe.
Ciekawe.
Dobre.
Ale proponuję modyfikację. Bo dla mnie coś mało wyrazista była ta zupa, zupełnie jak niemafijna.
Po pierwsze: pieczarki nie są zbyt atrakcyjnymi grzybami, warto dodać kilka suszonych prawdziwków, wcześniej namoczonych w niewielkiej ilości wody (razem z tą wodą). Dodadzą zupie aromatu.
Po drugie: przyprawy! przyprawy! ta zupa prosi się choćby o paprykę w proszku! ja proponuje jeszcze mini kosteczkę Knorra – smażona cebula.
I po trzecie: kiedy smażymy cebulę, to zanim dodamy przecier, warto wsypać do tłuszczu łyżkę mąki i lekko zasmażyć; zupa zyska głębię.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.