Wyrafinowana sałatka z gruszką i serem blue

  
1 5 5 3
2007-09-25
15 minut
bardzo łatwe
Porcje: 2
Kuchnia europejska
Wyrafinowana sałatka z gruszką  i serem blue

Sałatka jest prosta, szybka w

przygotowaniu i jak nazwa wskazuje dość

wyrafinowana.

Wymyśliłam ja kiedyś sama jak mieszkałam w

Londynie, w przypływie inwencji twórczej.

W sam raz na zakonczenie romantycznej

kolacji.

Albo na poczatek:)

Zapewne ameryki nie odkryłam.

Czas na sałatkę:


Składniki na wyrafinowana sałatka z gruszką i serem blue

Jeśli zdecydujesz się zachwycić
podniebienie Wyrafinowaną Sałatką Troszki potrzebne Ci będą :

- pół sałaty lodowej (jak sałata duża to
ćwiartka)
- twarda gruszka (taka ledwo co dojrzała,
znaczy by nie była za słodka i za ciapkowata)
- ser danish blue (lub jakiś inny dobry ser z
niebieską pleśnią)
- orzechy włoskie (damska garstka)
- olej słonecznikowy albo inny np z
aromatem orzechowym (broń boże oliwa z oliwek bo bezpowrotnie zmienia smak
delikatnej sałaty!)
- cytryna (wystarczy połowka)
- łyżeczka miodu (niekoniecznie)
- sól
- pieprz świeżo zmielony

Przygotowanie dania wyrafinowana sałatka z gruszką i serem blue

Przystępujemy z zapałem do tworzenia
wykwintnej kompozycji:

1. Kroimy sałatę lodową na kawałki (średnio drobne) i układamy na dużym
talerzu

2. Obieramy gruszkę, kroimy w niewielką kostkę i rozrzucamy zamaszyście po sałacie

3. Na to sypiemy pokruszony ser pleśniowy

4. Na to orzechy włoskie tez pokruszone

5. Sałatkę wstawiamy do lodówki i robimy
SOS.

Do małej miseczki wlewamy 3 łyżki oleju, wciskamy sok z cytryny (na oko łyżeczkę,
do tego łyżeczkę miodu, sól (nie za dużo, bo ser słony) i pieprz.
Mieszamy dokładnie i odstawiamy na bok.
Sos ma byc lekki, mało wyrazisty, by nie zagłuszyć smakow w salacie.

Gdy sos leżakuje robimy co tam mamy do zrobienia.
Albo odpoczywamy.

Sałatkę polewamy sosem maksymalnie 15 minut przed podaniem.

Dla zakochanych: Możecie jeść salatkę z jednego talerza:) Pysznie komponuje się z bagietką oraz z winem. Ja sobie tej salatki bez wina nie wyobrażam. Polecam Chianti, bo ma piekną kwiatową nutę. Ale delikatne Rose pasuje też jak ulał. Smacznego! Adios Pomidore!

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.