Pierożki drożdżowe takie śliczne i pyszne danie.

1 5 5 10
2004-05-08
60 minut
łatwe
Porcje: 4-6
Kuchnia europejska


Przepis na pierożki drożdżowe: pyszne, chrupiące, o wyjątkowym aromacie. Proste w wykonaniu. Doskonałe na gorąco, na zimno, a nawet po odgrzaniu.


Składniki na pierożki drożdżowe takie śliczne i pyszne danie.

ciasto:pół kilograma mąki przedniej jakościtorebka drożdży instant3 "czubate" łyżki oliwy extra vergineznaczna łyżeczka soliciepła woda - około szklanki żółtkofarsz:kilogram kiszonej kapustygarść albo dwie, albo jeszcze lepiej trzy suszonych grzybówdwie średniej wielkości cebulesólpieprzoliwa albo jeszcze lepiej olej lnianyprzyprawa maggiłyżka tartej bułki

Przygotowanie dania pierożki drożdżowe takie śliczne i pyszne danie.

Ciasto zaczynam od wyrobienia mąki z solą, drożdżami i wodą - wody dodaje tyle, by otrzymać ciasto o średniej twardości - tak by plastycznie układało się pod rękoma. Kiedy ciasto dobrze wyrobione, gładkie dodaję do niego oliwę i znowu wyrabiam, aż ciasto wchłonie całą oliwę i będzie błyszczące i doskonale nie łączące się ze stolnicą. Teraz ciasto ląduje w misce, miska jest nakryta ściereczką i odstawiona w ciepłe miejsce.

Czas na farsz.
Najpierw grzyby - zalewam je wrzątkiem, odstawiam na kilka chwil i potem gotuję do miękkości - to znaczy, kiedy będą na tyle miękkie na ile grzyby suszone mogą być miękkie.

Grzyby odcedzam, zaś w wodzie, w której się gotowały będę gotować kapustę - dzięki temu farsz będzie bardzo aromatyczny smakiem grzybów. Potem kapusta - najlepsza taka, co już kiszona z marchewką i dużą ilością kminku - warto w sklepie zajrzeć do kilku beczek i wybrać właśnie taką, a potem ją spróbować!

Jeśli bardzo kwaśna, przelewam ją kilka razy wodą na sitku. Jeśli zaś kwaśna w sam raz, a powinna być zdecydowanie kwaśna, ładuję ją do garnka, zalewam wodą od grzybów, tak by przykryła kapustę i gotuję do średniej miękkości na dużym ogniu - powinna być chrupiąca ,a nie rozgotowana! W trakcie gotowania należy dodać kilka razy wody. Kapustę odcedzam i dość mocno po wystygnięciu odciskam. Kapustę kroję na małe kawałki - tak, tak, nie mielę ale kroję - nadzienie będzie wtedy miało zdecydowany smak i różnorodną fakturę - w całej pełni objawi swoje bogactwo klimatu wigilijnego.

Grzyby kroję na bardzo drobne paseczki i dodaję do pokrojonej kapusty. Na oliwie lub na oleju lnianym [ma doskonały aromat, należy jednak kupując go, dokładnie go sprawdzić, bardzo dużo bowiem podróbek się zdarza] podsmażam do ślicznego zeszklenia bardzo drobniutko posiekane cebule.

Kiedy cebula prawie przezroczysta, dodaję kapustę z grzybami, tartą bułkę, sól, pieprz i maggi. Całość smażę na dużym ogniu, cały czas mieszając przez kilka minut - by smaki się dokładnie odkryły.

Teraz farsz przekładam do miski, uklepuję i odstawiam do wystygnięcia - dzięki temu będzie go łatwiej pakować do pierożków.

W tej chwili ciasto z całą pewnością a będzie wyrośnięte.
Dzielę je na kilka mniejszych porcji i rozwałkuję każdą na placek o grubości mniej więcej pół centymetra [trzeba podsypywać dużo mąki, bowiem ciasto lubi się lepić wałka i stołu].

Placki kroje na kwadraty o wielkości 10 cm na 10 cm, na każdy taki kwadrat nakładam naprawdę słuszną porcję farszu. Brzegi kwadratu zwilżam wodą i je sklejam. Dla piękności brzegi pierogów dekoruję, naciskając je widelcem. Pierogi smaruję z jednej strony rozbełtanym żółtkiem i układam na blasze [oczywiście stroną z żółtkiem do góry]. Pierogi piekę w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut - powinny być cudownie złote na wierzchu.

Doskonałe na gorąco, na zimno, po odgrzaniu. Są po prostu zawsze doskonałe!


Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.