Tę książkę kupują TYLKO Ci, którzy cenią dobrą, domową kuchnię
Kliknij, by mieć ❤️💕💛 OBIADY KOLOROWE

Noc i Dzień

1 5 5
2005-09-26
60 min. + kilka godzin na schłodzenie
średniołatwe
Porcje: ok. 6-8
Kuchnia europejska
Noc i Dzień

Bajecznie czekoladowy a przy okazji trochę ananasowy, z mocno likierową nutą


Składniki na noc i dzień

1 mały ananas
6 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
3 listki białej żelatyny
150 g gorzkiej czekolady
150 g mlecznej czekolady
200 g białej czekolady
400 ml śmietany 30%
40 g masła
3 łyżki amaretto
3 łyżki likieru pomarańczowego
2-3 garście kostek lodu

Przygotowanie dania noc i dzień

Mus jasny czyli \"Dzień:

100 ml śmietany podgrzewamy, rozpuszaczamy w niej wcześniej namoczone 2 listki żelatyny i białą czekoladę (ciagle mieszając). Przepuszczamy przez sitko.
Odejmujemy 1/3 powstałej masy i dolewamy do niej amaretto.
Schładzamy.
Pozostałe 2/3 miksujemy ok. 3 minut na średnich obrotach, łączymy z ubitą pozostałą śmietaną. Schładzamy w misce, która powinna być nie za wysoka ale za to szersza (wygodniej będzie nam potem nabierać).

Mus ciemny czyli \\\"Noc\\\"

W 200 ml gorącej wody rozpuszczamy kawę, dodajemy żelatynę i czekoladę, mieszamy aż do rozpuszczenia (ciągle lekko podgrzewając). Przepuszczamy przez sitko.
Odlewamy 1/3 i mieszamy z likierem pomarańczowym i schładzamy.
Pozostałe 2/3 wlewamy do naczynia, które wkładamy do drugiego z kostkami lodu.
Miksujemy 5-8 minut aż nabierze jedwabistego połysku i zrobi się gęste (ale będzie dalej płynne).
Przelewamy do płaskiej miski i schładzamy podobnie jak mus biały.

Wykonanie:

Możemy podawać na talerzach białych lub ciemnych. W zależności od tego posypujemy talerze kakao lub cukrem pudrem.
Sosy (to te mniejsze ilości z likierami) podgrzewamy aż staną się płynne (piekarnik 120C lub mikrofalówka).
Wylewamy trochę jasnego sosu a obok trochę ciemnego.
Łyżką nabieramy mus ciemny i umieszczamy na jasnym sosie. Mus jasny umieszczamy na sosie ciemnym.
Ananasa kroimy jak jabłko na ośemki lub mniejsze \\\"łódki\\\" jeśli duży ananas. Odcinamy miąższ od skórki i kroimi w poprzek na kilka pasków, które rozsuwamy na boki.
Układamy obok na talerzu.

Smacznego!
- Grześ, a ty te wszystkie przepisy to sam zrobiłeś z tej książki? - No jak nie, jak tak :) Wszystkie, wszyściutkie. Miałem wiele lat na ich dopracowanie, a dokładnie... 5 lat :) Bo przez tyle lat przygotowywałem dziecku pudełka na studia.
- Syn miał daleko do szkoły, były dni, że wstawaliśmy przed 5 rano, zawoziłem go na dworzec kolejowy i był na uczelni na czas.
- A, że mój syn zdrowo się odżywia i dość obficie (trenował i nadal trenuje sztuki walki), "śmieciowe" jedzenie nie wchodziło w rachubę. Drożdżówki i kefir ze sklepu nie wystarczały. Obiady w stołówce na uczelni nie były złe, ale stanowczo niezbyt dobrze zbilansowane.
- Wiesz, ja lubię gotować, więc codzienne przygotowanie kilku pudełek nie było dla mnie wyzwaniem, a raczej przyjemnością. Skorzystała z tego też oczywiście moja Żona, której nadal często przygotowuję jedzenie w pudełkach.
- Testowałem różne dania. Pewnie setki. Jedzenie do pudełek musi być bowiem pozbawione intensywnych aromatów oraz produktów, które są ciężkostrawne i mogą być powodem różnych dolegliwości, zwłaszcza przy siedzącym trybie.
Wszystkie dania muszą być pełne cennego białka, dających energię węglowodanów, odpowiedniej ilości tłuszczów oraz witamin i mikroelementów.
No jasne, że muszą być też smaczne i ładne, jemy przecież oczami. Z tego względu muszą się dobrze przechowywać w pudełkach przez kilka godzin.
Co ważne, sprawdzają się też w domu. Zdarza mi się często wyjeżdżać na dzień lub dwa, wtedy lodówkę zapełniam... pudełkami :)
- Fakt, na początku było kilka posiłków, które się nie sprawdziły - najczęściej były w nich składniki, które po kilku godzinach zamieniły się w mało apetyczną papkę. Albo sałatki, które mocno zwiędły. Ale praktyka czyni mistrza :)
W końcu to 5 lat :) Oraz setki zestawów pudełek "extra" zamiast kanapek, czy na weekendy, kiedy jeździłem na rowerze i nie było mnie w domu :)
- Te lata doświadczeń zawarłem w mojej najlepszej książce.
O, tej Książce z przepisami na ZDROWE obiady

Jeśli chcesz zdrowo się odżywiać, dbać o swoją rodzinę, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

✅ DARMOWA DOSTAWA!
✅ SUPER GRATIS
✅ BŁYSKAWICZNA WYSYŁKA!

👉👉👉 Kliknij po NOWĄ książkę z NAJLEPSZYMI przepisy na obiady »»


Zdrowie z pudełka - książka drukowana#
49.99 zł     39.99 zł
Awokado. Najlepsze przepisy#
19.99 zł     14.99 zł
NOWOŚĆ! Fartuch kuchenny MniamMniam.pl#
57.99 zł     37.99 zł
Obiady łatwe, szybkie i kolorowe - książka#
49.99 zł     39.99 zł


 

Pavlova (wersja biała)

  
19
kazzia
2006-05-02
20 minut+2 godz. pieczenia
bardzo łatwe
Porcje: ok 8
Pavlova (wersja biała)

To moja wersja Pavlowej. Miał wymyślić ją w 1935 roku szef kuchni Hotelu Esplanade w Perth, Herbert Sachse. To ciasto-nieciasto postało na cześć wielkiej rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej, która była wtedy na tournee po australii. Dla mnie jest kwintesencją kobiecości i elegancji. To nie kusząca swymi urokami Barbie, która po krótkiej zabawie kończy w śmietniku, to Królewna Fiona, której...


Creme brule

  
6
Grzegorz, Mniammniam.pl
2004-05-08
60 minut
trudne
Porcje: 4
Creme brule

Jeżeli lubisz desery o niepowtarzalnym smaku, powinnaś spróbować creme brulee. To przepyszny i aromatyczny deser, który pochodzi z Francji. Nazwa deseru crème brulee pochodzi z języka francuskiego. W wolnym tłumaczeniu oznacza przypaloną śmietankę. Znakiem rozpoznawalnym kremu brulee jest chrupiąca cukrowa warstwa, która wieńczy deser.

Pierwsze wzmianki o crème brûlée pochodzą z książki...


Sałatka mocno owocowa i do tego w ananasie

  
4
Grzegorz, Mniammniam.pl
2004-05-08
10 minut
bardzo łatwe
Porcje: 4
Sałatka mocno owocowa i do tego w ananasie

Efektowna, pyszna, słodka. Tymi trzema słowami można określić tę sałatka mocno owocową. Cały jej sekret polega na tym, że jest podana w... ananasie :)

Przepis na sałatkę mocno owocową w ananasie jest prosty i sprawdzony. To najlepszy przepis na sałatkę owocową :) Składniki do przygotowania tej sałatki nie są wyszukane. Zrobisz ją w 10 minut :)

Wybierz ten fajny przepis na obłędną...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.