Muffiny z suszonymi śliwkami i mocno zrumienionymi płatkami owsianymi

  
1 5 5 8
2004-05-08
30 minut
bardzo łatwe
Porcje: 12 średnich muffinów
Kuchnia europejska

Przepis na muffiny z suszonymi śliwkami i płatkami owsianymi, to coś czego nie znajdziesz w każdej książce kucharskiej. Są smaczne, bardzo zdrowe, pachną wyjątkowo i znikają z blaszki w kosmicznym tempie.


Składniki na muffiny z suszonymi śliwkami i mocno zrumienionymi płatkami owsianymi

2 szklanki mąki

2 jajka

3 czubate łyżki cukru, albo nawet i cztery, a co tam!

2 czubate łyżki płatków owsianych

spora garść suszonych śliwek

pół tabliczki gorzkiej, twardej czekolady

pół kostki masła - około 12 dag

0,75 szklanki mleka

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią (można zastąpić cukrem waniliowym)

szczypta soli

Przygotowanie dania muffiny z suszonymi śliwkami i mocno zrumienionymi płatkami owsianymi

Najpierw włączam piekarnik - nagrzewam go do 210 stopni.
A tyle czasu, ile się będzie nagrzewał piekarnik albo nawet mniej zajmie przygotowanie ciasta na muffiny, fajne co?

Formę do muffinów smaruję niezbyt grubo masłem, lub wkładam w jej otwory papierowe foremki (zdecydowanie je preferuję).

Płatki owsiane wrzucam na suchą patelnie i trzymam na średnim ogniu, często mieszając, aż zaczną mocno pachnieć i zmienią barwę na lekko brązową. Odstawiam na bok do wystudzenia.
Masło rozpuszczam w rondelku.
Suszone śliwki siekam na niezbyt małe kawałki.
Jajka roztrzepuję z mlekiem.
Czekoladę siekam nożem na małe kawałki.
Do miski przesiewam mąkę, dodaję cukier, cukier z wanilią, proszek do pieczenia, połowę uprażonych płatków owsianych, suszone śliwki i sól.
To wszystko mieszam, robię dołek i wlewam jajka i lekko przestudzone płynne masło, mieszam krótko i energicznie, ale niezbyt dokładnie - ciasto powinno być grudkowate.
Dodaję kawałki czekolady i jeszcze raz krótko mieszam.
Tak przygotowane ciasto nakładam do formy muffinowej, wypełniając każdy otwór do trzech czwartych wysokości. Muffiny posypuję je resztą płatków owsianych i piekę 20-25 minut - czy są doskonale upieczone sprawdzam, wkłuwając do środka patyczek - jeśli po wyjęciu jest suchy, znak to, iż czas wyciągać z piekarnika muffiny.

Po wyjęciu muffiny zostawiam w formie przez 10 minut, potem delikatnie je wyjmuję i najczęściej od razu pałaszuję. Bo na co czekać???

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.