Mini banoffee, czyli kawałeczki nieba

  
1 5 5 3
2012-11-21
20 min + 1h
bardzo łatwe
Porcje: 16
Kuchnia europejska
Mini banoffee, czyli kawałeczki nieba

Znamy na pamięć chyba każdy odcinek "Przyjaciół". Mimo to przy kolejnym, pewnie już
setnym lub tysięcznym z kolei seansie nadal szczerze śmiejemy się z dowcipów Chandlera,
dajemy się oczarować Joey'emu, załamujemy ręce nad nieporadnością Rossa, czujemy, że
moglibyśmy zaprzyjaźnić z Phoebe, razem z Rachel przeglądamy najnowszego "Vogue'a" i
podziwiajmy dążenie do perfekcjonizmu w wykonaniu Moniki. Monika bowiem dzieli ręczniki
dla gości na jedenaście kategorii, przez porzucone niedbale buty cierpi na bezsenność, w
zamrażarce zawsze ma kilka dodatkowych porcji lazanii, a każdą zabawę zmienia w pełną
reguł rywalizację. W kuchni także jest niezrównana. Urządza najwspanialsze Święto
Dziękczynienia, z pieczołowitością odtwarza przepis babci Phoebe na ciasteczka,
przygotowuje czekoladki.

Właśnie, czekoladki! Uświadomiwszy sobie, że wcale nie zna sąsiadów, Monika
postanawia zostawić im na korytarzu kosz pełen czekoladek. Łakocie cieszą się rosnącym
zainteresowaniem. Są jak małe kawałeczki nieba, mówią sąsiedzi. Opowiadają o nich
"znajomym spoza miasta". Proszą o nie o czwartej nad ranem, urządzają głośne pikiety...

A my upichciliśmy mini banoffee. Nie poczęstujemy nimi sąsiadów, ponieważ boimy się
nienawistnych spojrzeń i listów z pogróżkami, gdybyśmy spóźnili się z kolejną porcją. Są
zbyt dobre, są jak "małe kawałeczki raju", wszystkie więc zjemy sami...


Składniki na mini banoffee, czyli kawałeczki nieba

200 g herbatników
100 g masła
mała puszka masy krówkowej
1 banan
250 ml śmietany kremówki 36%
wiórki czekoladowe do dekoracji

Przygotowanie dania mini banoffee, czyli kawałeczki nieba

Kruszymy herbatniki na drobne okruszki i wlewamy do nich rozpuszczone masło - masa
powinna przypominać mokry piasek. Wykładamy je na dno muffinkowych papilotek (używaliśmy
i tym samym polecamy silikonowe), a papilotki wkładamy do muffinkowej formy (żeby babeczki
zachowały swój kształt). Masę krówkową podgrzewamy i mieszamy aż znikną grudki i stanie
się bardziej plastyczna. Wylewamy ją na herbatnikowe dno i zostawiamy do wystygnięcia (lub
wrzucamy na chwilę do zamrażarki). Potem na dnie układamy plasterki banana. Ubijamy
schłodzoną kremówkę, następnie ozdabiamy mini banoffee za pomocą rękawa cukierniczego.
Obsypujemy startą czekoladą. Przed podaniem wstawiamy na godzinę do lodówki.

Życzymy smacznego,

Mr. & Mrs. Sandman

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.