» Przepisy » Na Wielkanoc » Wielkanocne obiady i kolacje » Kurczak pieczony z pomarańczami i tymiankiem w towarzystwie

Kurczak pieczony z pomarańczami i tymiankiem w towarzystwie


1 5 5
2004-05-08
70 minut + kilka godzin leżakowania
bardzo łatwe
Porcje: 4
Kuchnia europejska

Kurczak pieczony z pomarańczami i tymiankiem w towarzystwie


Składniki na kurczak pieczony z pomarańczami i tymiankiem w towarzystwie pieczonych warzyw

kurczak średniej wielkości - około 1,3 kg
2 pomarańcze
łyżka suszonego tymianku
2 łyżeczki soli
świeżo zmielony czarny pieprz - 2 łyżeczki
2 łyżki masła

pieczone warzywa:
2 średniej wielkości marchewki
kawałek selera - około 20 dag
2 korzenie pietruszki
2 cebule średniej wielkości
szczypta tymianku
sól
świeżo zmielony czarny pieprz
2 łyżki oliwy

Przygotowanie dania kurczak pieczony z pomarańczami i tymiankiem w

... towarzystwie pieczonych warzyw

Kurczaka dokładnie myję z wszystkich stron, następnie dokładnie wycieram wewnątrz i zewnątrz papierowymi ręcznikami.
Następnie nacieram go solą, pieprzem i tymiankiem - z zewnątrz i w środku.
Związuję nogi i wstawiam kurczaka do lodówki na kilka godzin, by cały przeszedł aromatem przypraw.

Marchewki, selera i pietruszkę obieram, myję, kroję na niezbyt małe kawałki - powiedzmy 2 cm na 2 cm. Cebulę obieram i kroję na ósemki.
Na patelni rozgrzewam oliwę i kiedy bardzo gorąca, wrzucam warzywa - smażę je 2-3 minuty, cały czas mieszając, aż będą całe pokryte tłuszczem i lekko zeszklone z zewnątrz. Warzywa zdejmuję z patelni, solę i pieprzę dość obficie. Delikatnie doprawiam tymiankiem.

Przed pieczeniem kurczaka myję pomarańcze bardzo dokładnie i kroję je na ćwiartki. Kawałki owoców upycham w ptaku.

Kurczaka układam w sporym naczyniu żaroodpornym, dookoła układam wcześniej przygotowane warzywa i wstawiam do piekarnika. Na wierzch kładę masło.

Aby kurczak upiekł się równomiernie, zaczynam jego pieczenie w temperaturze 200 stopni. Najpierw piekę go ułożonego grzbietem do góry, kiedy zaczyna się ładnie rumienić, kładę go na jeden bok, potem na drugi, na koniec zaś znowu kładę go na grzbiet.

Podczas pieczenia, co najmniej kilka razy, polewam go tłuszczem, który powstaje podczas pieczenia - to po to, aby był soczysty i miał ładną i chrupiącą skórkę.

Pieczenie trwa około 60 minut (zależy od wagi).

Smakuje wyśmienicie z pieczonymi ziemniakami i sałatą.

Autopromocja marki własnej MniamMniam.pl

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.