Konfitury wiśniowe z korą cynamonową

1 5 5 9
1970-01-01
3 dni po 60 minut
średniołatwe
Porcje: około 6 słoików 0,25 litra
wiśnie przepisy konfitury Syrop

Konfitury wiśniowe z korą cynamonową są cudne! Pachną i smakują wybornie. Dodatek cynamonu całość wspaniale przełamuje i nadaje korzennego aromatu. To dosłownie - słodycz zamknięta w słoiku. Przygotuj więcej i obdaruj bliskich!


Składniki na konfitury wiśniowe z korą cynamonową

1 kg wiśni
1,2 kg cukru (6 szklanek)
10 kawałków kory cynamonowej o długości 10 cm

Przygotowanie dania konfitury wiśniowe z korą cynamonową

Na konfitury nadają się najlepiej bardzo dojrzałe, prawie czarne wiśnie. Im słodsze, tym lepsze. Owoce muszą być całkowicie zdrowe.

Wiśnie myję, osączam, przebieram, odrzucają zepsute sztuki. Usuwam ogonki i pestki (najszybciej robi się za pomocą drylownicy, można to też zrobić pomagając sobie... spinaczem do papieru).

Przygotowuję syrop: do rondla wlewam szklankę wody (250 ml), dodaję cukier i gotuję tak długo, aż syrop zacznie gęstnieć (starsze przepisy zawsze zalecają "odszumowanie" syropu, czyli zbieranie łyżką cedzakową piany z zanieczyszczeniami, jednak teraz cukier jest ich pozbawiony i nie trzeba tego robić).

Do lekko gęstniejącego, wrzącego syropu dodaję wiśnie, zagotowuję, zdejmuję utworzoną pianę i odstawiam na 12 godzin.

Następnego dnia konfitury smażę na wolnym ogniu od momentu zagotowania przez 15 minut. Podczas smażenia nie mieszam konfitur, a tylko potrząsam rondlem, by się równomiernie smażyły (dzięki temu owoce będą całe). Powstając podczas smażenia pianę usuwam łyżką cedzakową.
Konfitury odstawiam ponownie na 12 godzin.

Na drugi dzień do konfitur dodaję korę cynamonową połamaną na kawałki o długości 3-4 cm i smażę ponownie 20-30 minut na małym ogniu, aż staną się szkliste i przeświecające.

Gotowe konfitury przekładam do dokładnie wymytych, wyparzonych i wysuszonych słoiczków. W każdym słoiczku powinny znaleźć się 2 kawałki kory. Słoiczki od razu zakręcam, odwrócone do góry nogami układam na ręczniki, drugim ręcznikiem przykrywam i pozwalam im powoli wystygnąć. Słoiki z konfiturami przechowuję w suchym, chłodnym pomieszczeniu, popularnie zwanym piwnicą.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.