Kalarepki zapiekane pod beszamlem z dodatkiem rokpola

1 5 5 1
2004-05-08
50 minut
bardzo łatwe
Porcje: 4
sosu bułki rokpol sos beszamelowy pychota kalarepki
Kalarepki zapiekane pod beszamlem z dodatkiem rokpola

Pychota. Ostry smak rokpola pieści łagodność kalarepki. A to wszystko w otulinie jedwabistego beszamelu. Pychota!
Kalarepki_zapiekane_pod_beszamlem_z_dodatkiem_rokpola-1633p.html
Kalarepki zapiekane pod beszamlem z dodatkiem rokpola


Składniki na kalarepki zapiekane pod beszamlem z dodatkiem rokpola

6-8 kalarepek średniej wielkości
20 dag rokpola
sól
pieprz
miąższ z pszennej bułki

sos beszamelowy:
1/3 kostki masła
czubata łyżka mąki
szklanka zimnego mleka
biały pieprz
sól
gałka muszkatołowa

2 łyżki masła do wysmarowania naczynia

Przygotowanie dania kalarepki zapiekane pod beszamlem z dodatkiem rokpola

Kalarepki myję i gotuję pod przykryciem w wodzie z dodatkiem szczypty cukru do średniej miękkości. Trwa to około 10-15 minut.

Kiedy lekko miękkie - ale nie miękkie zupełnie, zestawiam z ognia i studzę. Obieram i kroję na ćwiartki.

Kiedy kalarepki się gotują, przyrządzam sos beszamelowy. W rondelku rozpuszczam masło, do rozpuszczonego masła dodaję mąkę i bardzo energicznie mieszam, aż mąka przybierze lekko brązowawy kolor. Teraz rondelek zestawiam z ognia, i cały czas mieszając, dodaję zimne mleko. Mieszam to i mieszam, by w sosie nie było żadnej grudki. Rondelek znowu stawiam na ogniu i sos doprowadzam do wrzenia - cały czas mieszając. Sos powinien być konsystencji gęstej śmietany. Jeśli zbyt gęsty, dodaję jeszcze trochę zimnego mleka. Sos doprawiam solą, białym pieprzem i odrobiną gałki muszkatołowej.

Pokrojone kalarepki układam w żaroodpornym naczyniu, które uprzednio wysmarowałem masłem, wcale go nie żałując. Na kalarepki wrzucam pokrojony w kostkę rokpol. Kostki nie powinny być zbyt małe (co najmniej 1 cm na 1 cm), by się rokpol zupełnie nie rozpłynął podczas zapiekania.
Kalarepki z rokpolem zalewam sosem beszamelowym i posypuję je rozdrobnionym miąższem z bułki.

Naczynie ląduje w piekarniku nagrzanym do 180 stopni na około pół godziny.

Takie kalarepki podaję w tym samym naczyniu, w którym się zapiekały.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.