Jajka - gotowanie

Grzegorz, Mniammniam.pl   2003-10-11         8   like 26

Przede wszystkim pamiętam o tym, żeby przed gotowaniem wyjąć jajka z lodówki i poczekać, aby osiągnęły temperaturę otoczenia, inaczej różnica temperatur sprawi, że w czasie gotowania popękają. Zawsze gotuję jajka w niedużym naczyniu, aby nie miały zbyt dużo miejsca, gdyż obijając się o siebie mogą potłuc sobie skorupki. Z tego samego powodu nie gotuję jajek na bardzo dużym ogniu. Pamiętam też o kieszonce powietrznej, w której może pod wpływem gotowania wytworzyć się wysokie ciśnienie. Dlatego przed gotowaniem przekłuwam delikatnie szpilką skorupkę jajka w jego szerszej części.

Jeśli mam ochotę na jajka na miękko, takie ze ściętym białkiem, ale kremowym żółtkiem, to ostrożnie wkładam je pojedynczo, przy pomocy łyżki do zagotowanej, leciutko bulgoczącej wody. Woda powinna całkowicie zakrywać jajka. Gotuję je bez przykrycia tylko minutę, potem zdejmuję z ognia, przykrywam i trzymam w wodzie dokładnie 7 minut.

Mam też inny sposób. Najpierw wkładam jajka do garnka, zalewam je zimną wodą i zagotowuję. Gdy tylko woda zaczyna wrzeć zmniejszam ogień na zupełnie mały. Gotuję 3 minuty, jeśli jajka mają być na miękko; 4 minuty, jeśli białko ma być ścięte, a żółtko płynne; 5 minut, jeśli mam ochotę na żółtko lekko ścięte.
Tak samo zaczynam gotować jajka, gdy mają być na twardo. Daję im od momentu zagotowania 7 minut, po czym gwałtownie przerywam gotowanie wlewając do garnka szklankę zimnej wody. Dzięki temu jajka się nie przegotują i nie zrobi się nieapetyczna ciemna obwódka wokół żółtka.

Ugotowane jajka obieram pod małym strumieniem bieżącej zimnej wody i wkładam je jeszcze do zimnej wody aż zupełnie ostygną.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.