Chouquettes


1 5 5
2016-02-10
1 godzina
średniołatwe
Porcje: 40
Kuchnia francuska
Chouquettes

Chouquettes to małe francuskie ptysie przyrządzane tradycyjnie z ciasta parzonego. Są lekkie, aromatyczne i idealne do podgryzania przy kawie. Nie wypełnia się ich żadnym kremem, ani nie dodaje żadnych fikuśnych składników, poza aromatem, który nadaje ton wypiekowi. Moje pachną wanilią i gorzką pomarańczą.


Składniki na chouquettes

(na 40 chouquettes):

1 szklanka wody
100g masła
3 łyżki cukru
¼ łyżeczki soli
½ laski wanilii
1 szklanka mąki
3 jajka
1 łyżeczka wody z gorzkiej pomarańczy (lub innego, ulubionego aromatu)

dodatkowo:
1 jajko
1 i ½ łyżeczki wody
gruby lub perłowy cukier do posypania wierzchów

Przygotowanie dania chouquettes

...

PRZYGOTOWUJEMY SIĘ
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni.
Laskę wanilii przekrajamy końcówką ostrego noża wzdłuż na pół. Jedna połówka będzie nam potrzebna do przygotowania ciasta. Drugą, aby nie wyschła i nie zmarnowała się, możemy umieścić w słoiku i zasypać szklanką cukru. W ten sposób, już po kilku dniach otrzymamy cukier waniliowy własnej roboty.

ROBIMY CIASTO PARZONE
Do rondla wlewamy wodę, dodajemy masło, cukier, sól oraz laskę waniliową i zagotowujemy całość na niewielkim ogniu, od czasu do czasu mieszając. Gdy mikstura zacznie wrzeć, natychmiast ściągamy ją z ognia i jednym, zdecydowanym ruchem wsypujemy całą mąkę. Mieszamy energicznie do momentu, w którym cała mąka zostanie wchłonięta, a naszym oczom ukaże się jednolita, gęsta masa (powinno to trwać około 30-60 sekund). Stawiamy rondel z powrotem na ogień i odparowujemy przez kolejne 30-60 sekund, cały czas mieszając, aby ciasto nie przywarło do dna. Po zestawieniu z palnika dajemy mu lekko przestygnąć i odetchnąć. Na tym etapie ciasto powinno być bardzo gęste, o konsystencji plasteliny, zwarte i jednorodne (jeśli widoczne są grudki mąki, to niestety zaczynamy zabawę od nowa, gdyż nic dobrego nam z tego nie wyniknie).
Po lekkim, kilkuminutowym przestygnięciu, zabieramy się z powrotem za umęczanie ciasta, tym razem przy pomocy miksera. Zaczynamy od usunięcia laski wanilii, następnie dolewamy wodę pomarańczową, wbijamy pierwsze jajko i zaczynamy miksować całość na niewielkich obrotach. Ciasto zacznie się rwać i dzielić na mniejsze części, lecz nie przejmujemy się jego kaprysami, dodajemy drugie jajko i znów miksujemy. Teraz masa powinna na powrót zacząć zbijać się i gęstnieć. Po dodaniu i rozmiksowaniu trzeciego jajka (jeśli mikser wciąż nie odmówił posłuszeństwa), ciasto powinno być już bardzo gęste, zwarte i lśniące, a jeśli tak nie jest oznacza to, że dodać musimy jeszcze jedno jajko.

ROBIMY CHOUQUETTES
Gotowe ciasto przekładamy do worka lub rękawa cukierniczego z dużym okrągłym otworem. Jeśli takowego nie posiadamy, wystarczy włożyć ciasto do mocnej reklamówki, ścisnąć lub związać na górze i odciąć rant, tworząc niewielki otwór.
Blachę piekarnikową wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wyciskamy na nią porcje ciasta o średnicy 2-3cm, pamiętając o zachowaniu niewielkich odstępów pomiędzy poszczególnymi kopczykami. Na jednej blasze powinno nam się zmieścić 20 ptysi.
Ciastka są właściwie gotowe i takie możemy już pichcić, lecz jeśli chcemy, by podczas pieczenia pięknie się zrumieniły, smarujemy je za pomocą pędzelka jajkiem rozmąconym z odrobiną wody. Wierzchy posypujemy odrobiną grubego lub perłowego cukru.

PIECZEMY CHOUQUETTES
Tak przygotowane ptysie wsuwamy do nagrzanego do 220 stopni piekarnika na 10 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 190 stopni i dopiekamy przez kolejne 10-15 minut. W tym czasie powinny pięknie się zarumienić, napuszyć i wydać charakterystyczny, maślano-waniliowy aromat. Po wyciągnięciu z piekarnika pozwalamy im przez chwilę odetchnąć, a następnie przekładamy na kratkę i studzimy przez co najmniej 20 minut.
Chouquettes konsumowane zaraz po przygotowaniu są lekkie jak piórko i chrupiące. Następnego dnia miękną, uelastyczniają się i nabierają głębi smakowej. Osobiście, takie właśnie preferuję... lecz rzadko doczekują następnego dnia...


Zapraszam! https://walkiemipapilotka.wordpress.com/
O tych ❤️💕💛 "Pudełkach pełnych zdrowia"
Kasia tak napisała:
"W życiu nie myślałam, że można zrobić tak smaczne dania i zapakować je do pudełka i zjeść ze smakiem.
Zawsze do pracy zabierałam albo kanapki, albo kupowałam np. zupkę chińską. Tak wiem straszne.
A teraz mam w zawsze zdrowe jedzenie. I to dzięki Grzesiowi. W końcu zadbam o zdrowe odżywianie.
Ja jestem zadowolona z przepisów i polecam."

Jeśli kanapki Ci się znudziły, chcesz jeść zdrowo i kolorowo, to te przepisy są dla Ciebie! Oczywiście pudełka smakują także dzieciom w szkole (wypróbowałem je setki razy na własnym dziecku 🙂

Dlaczego? A dlatego, że:
✅ są pyszne I ZDROWE,
✅ wyglądają mega apetycznie,
✅ super łatwe do przygotowania,
✅ zawierają lekkie i zbilansowane posiłki,
✅ wszystkie składniki są TANIE i dostępne w Lidlu lub Biedronce czy w sklepie "za rogiem"
✅ nawet się nie zorientujesz, kiedy je wieczorem zrobisz!

Dbasz o siebie i swoją Rodzinę?
Kliknij po "Pudełka pełne zdrowia" i jedz zdrowo i kolorowo w pracy i szkole


Rożki francuskie z rabarbarem

Rożki francuskie z rabarbarem

Rożki francuskie z rabarbarem to pomysł na przepyszny sezonowy deser. Każdy, kto spróbuje takiego rożka, będzie zachwycony super smakiem :)

Rożki francuskie z rabarbarem zrobione są z gotowego ciasta francuskiego. W środku każdego rożka kryje się budyń o smaku truskawkowym oraz pokrojony w plasterki rabarbar. Kropką nad i jest polewa z białej czekolady oraz płatki migdałowe, które nadają...


Mini pączki z ciasta francuskiego

Mini pączki z ciasta francuskiego

Mini pączki z ciasta francuskiego to pomysł na szybki deser. Do ich przygotowania nie potrzeba wielu składników. Robi się je łatwo i szybko, a efekt końcowy może przejść Twoje najśmielsze oczekiwania :)

Mini pączki zrobione są z tytułowego ciasta francuskiego. W ich środku kryją się powidła śliwkowe, ale możesz użyć innych ulubionych. Idealnym uzupełnieniem jest cukier puder. Mini pączki z...


Przepis zawiera lokowanie produktu

Sakiewki z ciasta fracuskiego ze szpinakiem i fetą

Sakiewki z ciasta fracuskiego ze szpinakiem i fetą

Ta przekąska robi furorę :) Sakiewki po prostu znikają z talerzy błyskawicznie. Ciasto jest kruche, a nadzienie bardzo aromatyczne. Dużo szpinaku, który genialnie łączy się z pikantną fetę. Jest też słodka nuta - to za sprawą rodzynek. Tak, wiem, dla wielu połączenie rodzynek z pozostałymi składnikami może wydawać się nieco niecodzienne. Zgadzam się, takie jest, ale przecież chodzi o to, by...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.