Cannelloni z kurkami, mięsem i kozim serem pod beszamelową kołderką

  
1 5 5 1
2011-08-12
30 minut + 35 minut pieczenie
łatwe
Porcje: 4
makaron polędwiczki farsz Kurki koperku rolada
Cannelloni z kurkami, mięsem i kozim serem pod beszamelową kołderką

Wydaje się, że tytuł mówi sam za siebie, ale uwierzcie - to dopiero początek. Zdecydowanie danie na wielki popis, wyjątkową kolację dla bliskiej osoby, a przede wszystkim obowiązkowa pozycja w sezonie kurkowym.


Składniki na cannelloni z kurkami, mięsem i kozim serem pod beszamelową kołderką

- makaron Cannelloni (użyłam Lubelli, Cannelloni nr 53 ponieważ tego makaronu nie trzeba wstępnie gotować) - ok 12 rurek
- 35-40 dag kurek
- 1 średnia polędwiczka wieprzowa
- 1 cebula (najlepsza biała)
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 pęczka koperku
- 6 dag koziego sera (użyłam połowy kostki sera koziego Festikoz z firmy Danmis, ale może też być rolada kozia - z ilością lepiej nie przesadzać żeby zdecydowany smak sera nie przykrył smaku grzybów)
- sól, pieprz do smaku, oliwa

Na beszamel:
- 1/2 l mleka 3,2%
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka mąki
- 15 dag sera żółtego (użyłam morskiego)
- szczypta soli

Przygotowanie dania cannelloni z kurkami, mięsem i kozim serem pod beszamelową kołderką

1. Zaczynam od oczyszczenia kurek (nie myję ich lecz czyszczę pędzelkiem) - średnie i małe zostawiam w całości, od większych sztuk odcinam trzonki, a kapelusz kroję na dwie, trzy części.

2. Polędwiczkę kroję na jak najmniejszą kosteczkę (mięso można też zmielić na sitku z dużymi oczkami, ale siekane jest moim zdaniem lepsze). Posypuję lekko solą i obficie pieprzem.

3. Cebulę i czosnek drobno siekam. Podobnie postępuję z koperkiem. Ser kozi kroję w kostkę.

4. Na patelni rozgrzewam oliwę, smażę cebulę i czosnek ok. 4 minuty, dorzucam mięso i duszę kolejnych 5 minut często mieszając. Po tym czasie wrzucam kurki i wszystko razem duszę jeszcze ok. 10 minut. Jeśli trzeba doprawiam jeszcze solą i pieprzem, mając na uwadze, ze ser kozi jest już dość słony. Farsz studzę, a gdy już nie jest bardzo gorący dodaję do niego pokrojony w kostkę ser kozi i koperek. Odstawiam.

5. Przygotowuję beszamel: w garnuszku roztapiam masło, dorzucam mąkę, chwilę mieszam żeby się związały. Następnie wlewam mleko mieszając energicznie. Mieszam tak sobie do czasu aż zacznie lekko pyrkać, inaczej zrobią się kluchy. Zestawiam z ognia, dodaję szczyptę soli i połowę startego sera żółtego. Mieszam do rozpuszczenia sera (opcjonalnie można dodać 1/2 ząbka zmiażdżonego czosnku, ale niekoniecznie)

6. Czas na finisz: na dno naczynia żaroodpornego wlewam 1/3 beszamelu. Na nim układam surowe rurki makaronu bardzo ściśle wypełnione farszem kurkowo-mięsnym (staram się żeby w każdej rurce znalazły się przynajmniej dwie kosteczki sera koziego), na rurki wykładam resztę farszu, który został, a całość zalewam pozostałym beszamelem i posypuję po wierzchu pozostałym serem żółtym.

7. Naczynie przykrywam folią aluminiową i wkładam do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni na 35-40 minut. Ostatnie 5 minut zapiekam bez przykrycia z nastawioną funkcją opiekacza, tak żeby kołderka beszamelowo-serowa miała szansę się zezłocić.
Gotowe!


Danie będzie bardzo wykwintne jeśli zamiast zwykłego sera żółtego użyjemy oryginalnego parmezanu. Jeśli ktoś nie przepada za serem kozim, z powodzeniem może użyć fety. Do picia koniecznie schłodzony wytrawny lub półwytrawny riesling i mamy niebo w gębie.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.