Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich zapis oraz wykorzystanie. Więcej informacji

Brownie kawowe, kremowym serkiem otulone

  
1 5 5 1
2015-11-13
1,5 godziny
średniołatwe
Porcje: ok. 12
Kuchnia europejska
Brownie kawowe, kremowym serkiem otulone

Uroczy to duet! Aromatyczne, maziste, czekoladowe ciasto i delikatny, puszysty, serowy wierzch. Wstyd się przyznać jaką jego ilość jestem w stanie spałaszować za jednym posiedzeniem, zatem wyznania tego typu pominę. Napomnę jeszcze tylko króciutko, że brownie kawowe można przygotować jako samodzielne ciasto, lecz wtedy należy zmniejszyć rozmiar blaszki i, rzecz jasna, pominąć etap przygotowania masy serowej.


Składniki na brownie kawowe, kremowym serkiem otulone

brownie:
150g masła
170g gorzkiej czekolady
1 łyżka sypkiej kawy rozpuszczalnej (najlepiej espresso)
4 jajka
1 i ½ szklanki cukru
1 szklanka mąki pszennej
¼ szklanki prawdziwego gorzkiego kakao
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka likieru kawowego

masa serowa:
250g kremowego serka śmietankowego (np. Philadelphia)
50g masła
½ szklanki cukru
2 jajka
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka likieru kawowego

dodatkowo:
odrobina masła do wysmarowania formy

❤️ Kliknij po ZDROWE PUDEŁKA :)
To NAJLEPSZY WYBÓR do pracy.

Przygotowanie dania brownie kawowe, kremowym serkiem otulone

PRZYGOTOWUJEMY SIĘ
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Dużą, prostokątną formę (około 22 x 30cm) smarujemy dokładnie masłem.

ROBIMY CZEKOLADOWE BROWNIE
Do rondla wrzucamy masło, posiekaną czekoladę i dosypujemy kawę. Całość rozpuszczamy na malutkim ogniu, cały czas mieszając. W momencie, gdy masa stanie się jednolita i błyszcząca, zestawiamy rondel z ognia i odstawiamy do przestudzenia.
Mąkę mieszamy razem z kakao i szczyptą soli w niewielkiej misce.
Jajka wbijamy do miski i ubijamy mikserem na niewielkich obrotach do lekkiego spienienia (około 2-3 minuty), a następnie stopniowo dodajemy cukier i wciąż ubijamy do powstania lekkiej i puszystej masy. Teraz odkładamy mikser i chwytamy w dłoń drewnianą łychę lub rózgę kuchenną. Do masy jajecznej dodajemy kolejno mąkę wymieszaną z kakao, ekstrakt waniliowy oraz likier kawowy. Za każdym razem mieszamy delikatnie do połączenia składników. Na koniec wlewamy przestudzoną, pachnącą czekoladę i po raz ostatni mieszamy przez chwilę. Masa czekoladowa jest już gotowa. Odstawiamy ją na czas przygotowania górnej warstwy serowej.

ROBIMY MASĘ SEROWĄ
Wszystkie składniki na masę serową powinny mieć temperaturę pokojową.
Do miski wrzucamy serek oraz masło i ucieramy przez chwilę do ich połączenia. Następnie dodajemy cukier, jajka, mąkę oraz likier kawowy, miksując krótko po dodaniu każdego składnika. Gotowa masa powinna być dość rzadka – zdecydowanie rzadsza od wcześniej przygotowanej masy czekoladowej.

SKŁADAMY CIACHO W JEDNĄ CAŁOŚĆ
Do przygotowanej formy wykładamy ciasto czekoladowe, zostawiając około pół szklanki w misce i dokładnie wyrównujemy powierzchnię. Na wierzch wylewamy masę serową, rozprowadzając równomiernie lub potrząsając formą w taki sposób, aby samo ładnie rozłożyło się na czekoladowym spodzie. A teraz trochę zabawy! Pozostałą w misce browniesową masę wykładamy łyżeczką w paru miejscach na masie serowej, a następnie widelcem, wykałaczką lub dowolnym patyczkiem delikatnie rozprowadzamy ją, tworząc fikuśne kleksy. (Moje kleksy po nadgorliwym ich dziubaniu i rozprowadzaniu zmieszały się z masą serową, zaciemniając ją nieco i pozbawiając marmurkowego wyglądu... No cóż, efekt nie został w pełni osiągnięty, natomiast na smaku ciasto nie straciło nic a nic!).

PIECZEMY CIACHO
Tak przygotowane ciasto wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 30 minut, do momentu delikatnego zbrązowienia brzegów.
Brownie to ciasto niezwykłe, nazywane jest często „czekoladowym zakalcem”. Prawidłowo upieczone powinno mieć maziste i wilgotne wnętrze. W związku z tym należy piec je krótko, a dziubanie patykiem zdecydowanie można sobie podarować. Idealny czas do upieczenia brownie z tej proporcji i ilości składników to 27-30 minut, później zacznie się wysuszać i niepotrzebnie przegrzewać.
Po tym czasie wyciągamy je z piekarnika i zostawiamy w spokoju na co najmniej godzinę, aby przestygło i odpoczęło.

100 przepisów na ZDROWE JEDZENIE do pracy.
Kliknij po ZDROWE PUDEŁKA :)



Zapraszam! https://walkiemipapilotka.wordpress.com/

Zdrowe sałatki#
39.99 zł     19.99 zł
Wege obiady#
39.99 zł     19.99 zł
Zdrowie z pudełka#
29.99 zł
Szybkie i łatwe makarony#
19.99 zł


 

Cytrynowe ciasto z borówkami

annapiedziak
2015-11-13
1,5 godziny
łatwe
Porcje: ok. 12
Cytrynowe ciasto z borówkami

Uwielbiam tego typu ciacha! Puszyste, lekkie, niezbyt słodkie, lecz niezwykle aromatyczne, z doskonale wyczuwalnym smakiem owoców, orzeźwiającej cytryny i maślanego biszkoptu. Ciasto nadto jest bardzo proste do przygotowania. Tu należy zatrzeć, tam ukręcić, wylać na blachę i do pieca.
[Informacja dla osób palących: Czas przygotowania ciasta równy jest spaleniu 1,5 - 2 cienkich, długich...


Chałwowe ciasteczka z sezamem

  
2
annapiedziak
2015-11-13
1 godzina
łatwe
Porcje: ok. 30
Chałwowe ciasteczka z sezamem

A tymczasem głos w mojej głowie:
„Ale pięknie pachną... No dobrze zjem sobie jedno, żeby spróbować jak smakują. O, kurka! Ale smaczne. Wezmę jeszcze jedno! Już wiem! Wleję sobie szklankę zimnego mleka, będą cudownie smakować z mlekiem. Nałożę kilka do miseczki. Sześć mi chyba starczy”.
[Pięć minut później] „No dobra, zjem jeszcze kilka, ale nie będę już wtedy jadła obiadu! Raz, dwa, trzy,...


Ciasto z kremowym serkiem, borówkami i migdałową kruszonką

annapiedziak
2015-11-13
2 godziny
średniołatwe
Porcje: ok. 10
Ciasto z kremowym serkiem, borówkami i migdałową kruszonką

Nazwałam je ciastem „nikomu nie dawaj”. Już tłumaczę dlaczego.
Mam w zwyczaju rozdawać na prawo i lewo tę ogromną ilość słodkości, które wytwarzam. Powody są dwa. Pierwszy: bardzo mnie cieszy, gdy inni zajadają się tym, co sama ugniotłam i upichciłam. Drugi: gdybym tego wszystkiego jak najszybciej nie rozdała, prawdopodobnie wylądowałoby w moim żołądku... i biodrach... i pośladkach... i...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.