Babeczki waniliowe z malinami i kremem malinowym

1 5 5
2015-11-13
1,5 godziny
średniołatwe
Porcje: ok. 20
Kuchnia europejska
Babeczki waniliowe z malinami i kremem malinowym

Żeby przygotować te babeczki, trzeba mieć serce do pieczenia! Przyda się także trochę zacięcia i cierpliwości, gdyż są naprawdę pracochłonne. Efekt jednakże wart jest poświęconego czasu i energii, gdyż prezentują się przepięknie. Robią doskonałe wrażenie, tak swoim wyglądem, jak smakiem. Dzieciaki się na nie rzucają i paprają pół twarzy różowym kremem, a dorośli przy piątej pożartej sztuce stwierdzają, że prawdopodobnie właśnie przekroczyli swój limit kaloryczny na następny tydzień. Tak, czy siak – wszyscy wcinają, jak zauroczeni.


Składniki na babeczki waniliowe z malinami i kremem malinowym

(na ok. 18-20 babeczek):

babeczki:
220g mąki pszennej tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
220g masła
160g drobnego cukru
4 jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
ok. 200g malin (świeżych lub mrożonych)

krem bezowo-maślany:
250g malin (świeżych lub mrożonych)
¼ szklanki wody
2 łyżki soku z cytryny
4 białka
1 i ¼ szklanki cukru
szczypta soli
345g masła

Tę książkę kupują TYLKO Ci, którzy cenią dobrą, domową kuchnię
Kliknij, by mieć ❤️💕💛 OBIADY KOLOROWE

Przygotowanie dania babeczki waniliowe z malinami i kremem malinowym

PRZYGOTOWUJEMY SIĘ
Wszystkie składniki potrzebne do przygotowania babeczek wyciągamy wcześniej z lodówki i pozostawiamy do osiągnięcia temperatury pokojowej.
Masło potrzebne do wykonania kremu kroimy w drobną kostkę (o boku około 2cm) i również pozostawiamy do osiągnięcia temperatury pokojowej.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 stopni.
Formę do pieczenia muffin wykładamy papilotkami.

PIECZEMY BABECZKI
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i razem przesiewamy.
Miękkie masło ucieramy z cukrem przez kilka minut na białą i puszystą masę. Następnie dodajemy po jednym jajku, za każdym razem dokładnie rozmiksowując do połączenia składników. Gdy masa stanie się jednolita, dodajemy ekstrakt waniliowy i znów przez chwilę miksujemy, aby rozprowadzić jego aromat w cieście. Odkładamy mikser i chwytamy szpatułę lub metalową łychę. Do masy maślanej dosypujemy mąkę i mieszamy tylko do momentu połączenia wszystkich składników. Nie przejmujemy się grudkami i wszelkimi nierównościami, a dbamy jedynie o to, aby na powierzchni nie zostało żadnych grud surowej mąki. Wtedy babeczki będą puszyste i lekkie.
Gotowe ciasto przekładamy do papilotek, wypełniając je do ¾ wysokości. W każdą porcję ciasta wtykamy po dwie maliny (mrożonych owoców nie rozmrażamy wcześniej!) i tak przygotowane babeczki wkładamy do nagrzanego piekarnika na 20-25 minut. Pieczemy jedynie do „suchego patyczka”, staramy się nie przetrzymywać babeczek zbyt długo w piekarniku, aby ich nie przesuszyć. Po około 20 minutach powinny być wyrośnięte, zarumienione i wciąż wilgotne oraz aromatyczne, czyli idealne.
Po wyjęciu z piekarnika pozwalamy im odetchnąć w formie przez kilka minut, a następnie przekładamy na kratkę i studzimy całkowicie.

ROBIMY PURÉE MALINOWE
Maliny, wodę oraz sok z cytryny wrzucamy do rondla i ustawiamy na niewielkim ogniu. Całość zagotowujemy, a następnie gotujemy cały czas na małym ogniu przez około 20-30 minut w zależności od dojrzałości i rodzaju malin. Staramy się dosyć często, szczególnie przez ostatnie 10 minut, przemieszać owoce, aby nie przywarły do dna i nie przypaliły się. Maliny powinny całkowicie się rozpaść, a nadmiar płynu odparować, zostawiając gęstą, czerwoną papkę. Kiedy tak się stanie, zdejmujemy rondel z ognia i przecieramy jeszcze gorącą miksturę przez sito. Powinniśmy otrzymać około ¼ szklanki gładkiego, malinowego purée. Studzimy je do temperatury pokojowej, a następnie chłodzimy w lodówce.

ROBIMY MALINOWY KREM BEZOWO-MAŚLANY
Zaczynamy od przygotowania kąpieli wodnej. Dopasowujemy do siebie dwa garnki – większy i mniejszy tak, aby jeden można było stabilnie ustawić na drugim. Do większego garnka nalewamy niewielką ilość wody i doprowadzamy do wrzenia. W drugim garnku umieszczamy schłodzone białka, cukier i szczyptę soli, a następnie ustawiamy go na garnku z gotującą się wodą. Dno garnka nie może jednak dotykać powierzchni wody. Cały sens kąpieli wodnej tkwi w tym, że jedynie gorąca para wodna ogrzewa zawartość ustawionego nad nią naczynia. Gdy już upewnimy się, że konstrukcja jest stabilna, a dno niezamoczone, zaczynamy podgrzewać białka, cały czas mieszając energicznie trzepaczką lub rózgą kuchenną. Ucieramy tak przez kilka minut do całkowitego rozpuszczenia cukru. Najlepiej sprawdzić to rozcierając odrobinę masy w palcach – powinna być gładka, bez wyczuwalnych kryształków cukru oraz lepka niczym miód. Po wyciągnięciu z niej palca, powinna ciągnąć się cienką niteczką, jak pajęczyna. Kiedy tak się stanie, zdejmujemy garnek z kąpieli wodnej i pozwalamy naszej masie bezowej odetchnąć i przestygnąć przez 1-2 minuty.
W tym czasie przygotowujemy mikser z końcówką do ubijania białek, a następnie miksujemy cierpliwie przez około 12-15 minut do całkowitego wystudzenia masy, która na tym etapie powinna być już bardzo kremowa i gęsta. Gdy upewnimy się, że jest już chłodna, zaczynamy dodawać do niej po jednym kawałeczku przygotowane wcześniej masło i cały czas miksujemy dokładnie, aż całe masło połączymy z białkami na gładki krem. Na początku masa zacznie się rozrzedzać i wyglądać, jak gdyby za moment miała się zważyć. Nie panikujemy i nie zniechęcamy się, to naturalny proces powstawania kremu szwajcarskiego. Ubijamy spokojnie i cierpliwie do momentu, w którym krem zacznie w charakterystyczny sposób mlaskać o ścianki garnka, a naszym oczom ukaże się lśniąca, gęsta i stabilna masa. Na koniec dodajemy malinowe purée i miksujemy jeszcze przez chwilę, aby zaróżowić cały krem i nadać mu pięknego aromatu i kwaskowatego smaku.
Krem jest dosyć pracochłonny, a jego przygotowanie może zająć nawet pół godziny, lecz efekt wart jest zachodu. Krem pięknie i stabilnie trzyma się na babeczkach, nie ma problemu z przekładaniem go do rękawa cukierniczego i tworzeniem nawet najbardziej fikuśnych konstrukcji na ciastkach. Według mnie największą jego zaletą jest fakt, że nie musimy go przechowywać w lodówce (spokojnie wytrzymuje w temperaturze pokojowej 2 dni), w związku z czym nie chłonie lodówkowych zapachów, a my nie musimy niepotrzebnie chłodzić babeczek, które pod wpływem niskiej temperatury tracą swoją lekkość i puszystość.

ROBIMY MALINOWE CUPCAKES
Gotowy krem przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wyciskamy na ostudzone babeczki. Możemy także rozprowadzić go szpatułą lub łyżką na wierzchu ciastek i dowolnie ozdobić, na przykład świeżymi malinami lub jeżynami, jeśli akurat jest na nie sezon.



Zapraszam! https://walkiemipapilotka.wordpress.com/
Lubisz awokado?
Kliknij więc po ❤️💕💛 NAJLEPSZE PRZEPISY Z AWOKADO :)

Różnorodność przepisów Cię pozytywnie zaskoczy! A wszystkie ŁATWE I SZYBKIE!


Obiady łatwe, szybkie i kolorowe - książka#
49.99 zł     39.99 zł
Zdrowie z pudełka - książka drukowana#
49.99 zł     39.99 zł
O rety! Jakie pyszne i zdrowe wege kotlety#
19.99 zł     14.99 zł
Najlepsze ciasta bez pieczenia#
24.99 zł     14.99 zł


 

Sałata z melonem i awokado z miodowym dressingiem i orzeszkami pistacjowymi

  
3
Grzegorz, Mniammniam.pl
2015-11-12
10 minut
bardzo łatwe
Porcje: 4-6
Sałata z melonem i awokado z miodowym dressingiem i orzeszkami pistacjowymi

Oj, ale dobra! Oj, ale zdrowa! Oj, ale łatwa, szybka, elegancka i wcale nie droga. Świetna na przystawkę przed uroczystym obiadem, pyszna na kolację, doskonała na drugie śniadanie (wtedy sos zapakuj w oddzielny pojemniczek i wymieszaj ze składniki tuż przed jedzeniem).
Jest w niej pikantna rukola, słodki melon oraz awokado - a jak smakuje awokado? Dla mnie najlepiej na świecie :) To...


Kruchy placek z malinami i waniliową pianką

annapiedziak
2015-11-11
2,5 godziny
średniołatwe
Porcje: ok. 15
Kruchy placek z malinami i waniliową pianką

Istnieje na tym świecie grupa przepisów na tyle popularnych, że zyskały już miano klasycznych. Znaleźć można je niemal na każdym blogu w wielu kręgach kulturowych na różnych częściach globu. Zazwyczaj baza takich „klasyków” jest niezmienna, lecz każdy dodaje coś od siebie, wymienia poszczególne składniki na inne, urozmaica przepis o lokalne produkty lub dopasowuje ingrediencje pod siebie. Ten...


Orzechowy placek ze śliwkami

annapiedziak
2015-11-11
1,5 godziny
łatwe
Porcje: ok. 15
Orzechowy placek ze śliwkami

Ucierane ciacha i placki to zdecydowanie moja bajka. Wymyślam je namiętnie i przygotowuję w najróżniejszych konfiguracjach owocowo-orzechowo-bakaliowych. Opcji jest mnóstwo, więc można śmiało puszczać wodze fantazji lub wykorzystywać owoce, które akurat znalazły się w naszej kuchni w nadmiarze. Ucieraki są lekkie, puszyste, aromatyczne i wilgotne, a do tego przygotowuje się je w kilka chwil.




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.