Spaghetti a'la carbonara albo alla carbonara, nieważne, wyśmienite jest i już!

Spaghetti a\'la carbonara albo alla carbonara, nieważne, wyśmienite jest i już!

Spaghetti a'la carbonara albo alla carbonara, to wyśmienite danie, które wszystkim smakuje i zawsze się udaje. Danie to robi wrażenie, bo przy pomocy tego przepisu zrobisz go na poziomie dobrej restauracji. Wypróbuj go koniecznie!

  
1 5 4 36
2004-05-08

20 minut
łatwe
niedrogie danie
Porcje: 4

Składniki na spaghetti a'la carbonara albo alla carbonara, nieważne, wyśmienite jest i już!

spaghetti
śmietana - szklanka
bekon [ewentualnie boczek wędzony, ale bekon jest lepszy] - kawałek o wadze mniej więcej 20 dkg
kilka grzybów - najlepiej prawdziwków, ale mogą być również pieczarki
3 jaja
masło - łyżka
garść parmezanu
szczypiorek
sól
pieprz

Przygotowanie dania spaghetti a'la carbonara albo alla carbonara, nieważne, wyśmienite jest i już!

Narażę się pewnie wielu - nazywając tę potrawę spaghetti a’la carbonara, więc nazywam je a'la carbonara. Jest to bowiem pewna modyfikacja oryginalnego przepisu - moim zdaniem nadająca daniu większego "sznytu" i wyrazistości.

Makaron gotuję "al dente". W czasie gotowania makaronu jest właśnie czas na zrobienie sosu. Doskonałego sosu, sosu bardzo, ale to bardzo kalorycznego, sosu po prostu wyśmienitego.

Na rozgrzane masło wkładam pokrojony bekon. I tutaj uwaga - nie należy moim zdaniem kroić go na zbyt małe kawałki - ja kroję wpierw bekon na dosyć cienkie plastry, następnie zaś, każdy plaster na nie więcej niż trzy kawałki.

Chwilę, ale naprawdę chwilę, trzymam bekon na średnim ogniu. Po chwili, jak masło zacznie się znowu pienić, dodaję pokrojone wzdłuż na nie za cienkie plastry grzyby [oczywiście wcześniej umyte i obrane].

Wszystko to smażę nie więcej niż 5 minut na średnim ogniu [tak, tak wiem, niektórzy powiedzą, że grzyby będą jeszcze surowe - i tak właśnie ma być - dzięki temu będą jędrne i smaczne].

Zestawiam patelnię z ognia i dodają śmietanę - wcześniej dodałem do niej trochę zawartości z patelni, dzięki temu się nie zwarzy. Wszystko mieszam dokładnie i przez chwileczkę trzymam na ogniu. Solę i pieprzę - w tym przypadku najlepszy jest biały pieprz.

I w tym właśnie momencie makaron powinien być już gotowy. Odsączam go i wrzucam do sosu. Do całości dodaję trzy surowe żółtka oraz... trochę posiekanego szczypiorku [cóż za herezja!, zaraz krzykną wielbiciele oryginalnej włoskiej kuchni, niech sobie krzyczą, jak spróbują, nie będą mogli krzyczeć, bo będą mieli pełne buzie] - dzięki temu sos zgęstnieje i będzie miał zachęcający, żółty kolor. Wszystko dokładnie mieszam i wykładam na talerze.

Posypuję świeżo startym parmezanem.

Czas widelce i łyżki wziąć w dłonie.

Często również zamiast spaghetti do tej potrawy używam makaronu w kształcie kokardek. Bardzo ale to bardzo, ładnie smakują z tym sosem.
sosu makaron gotowania pieczarki spaghetti parmezanem carbonara boczek bekon grzyby sos do makaronu spaghetti carbonara Wędzony sos do spaghetti grzyby leśne makaron z sosem makaron ry makaron z makaron z tu
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.