 |
Kiszka ziemniaczana

Kiszka ziemniaczana jest jednym z charakterystycznych elementów kuchni Podlaskiej. Przed laty było to podstawowe danie ubogich mieszkańców Podlasia. Jest to potrawa ze startych ziemniaków, słoniny, sadła lub podsmażonego boczku i przypraw. Taką masą napełniamy jelita wieprzowe. Nadają one potrawie niepowtarzalny smak i aromat.
|
MniamMniam.pl w jest dostępny w dużej części po zalogowaniu bezpłatnie.
Skorzystasz m.in. z kilkuset przepisów, ponad 300 artykułów oraz wybranych funkcji serwisu.
Jeśli Ci się spodoba, zamówisz pełny abonament i będziesz korzystać z całego MniamMniam.pl bez żadnych ograniczeń.
Załóż konto na MniamMniam.pl
- Wypełniasz poniższy formularz.
- Odbierasz list z potwierdzeniem i klikasz w zawarty w nim link.
- Twoje konto zostaje założone, a Ty możesz się zalogować i przez nieograniczony czas bezpłatnie korzystać z ogólnodostępnej części serwisu.
- Otrzymujesz siedem tysięcy punktów, które możesz wymienić na atrakcyjne produkty z mniamowego sklepu.
Załóż konto:
agaslw | 9.05.2008 13:39
 | Ja z pytaniem. Czy można tę babkę upiec bez kiszki, tylko w formie, może pod jakimś przykryciem? Pytam, bo po pierwsze primo - kiszki brak, a po drugie primo - nie wyobrażam sobie pracy z jelitami, a już szczególnie z dziewięciometrowymi. Pozdrawiam.
Ps. Ja też pamiętam kiszkę pieczoną przez moją Kresową Babcię, ale to było hmm dość dawno temu. No i Babci już nie ma.
|
leśne_echa | 8.05.2008 18:00
 | Zapowiada się smakowicie. Właśnie udało mi sie kupić jelita z zakładów mięsnych. Hehe całe 9 metrów, tylko w takich porcjach sprzedają :) Wyobrażacie sobie jakie będzie mniammniamanie ?
Przepis wyjątkowo bogaty w składniki i to chyba będzie taka właśnie kiszka, jaką robiła moja prababcia. Wszystkie pozostałe były tylko namiastką i miały jedynie podobny zapach, który de facto nadaje sama kiszka. Jestem wychowana na kresowej kuchni i przyprawach, więc to, co oferują sklepy jest tylko cieniem prawdziwych aromatów wędlin i przetworów. Dziś już nie zdążę, jutro piątek - więc bez mięsa, ale w sobotę zabieram się od rana za kiszeczki. Leżą spokojnie w garażu, bo lodówka nie przetrzyma zapachu jelit :)))
|
bachaw | 24.10.2007 12:01
 | Mój mąż pochodzi z okolic Augustowa i tam po raz pierwszy spróbowałam kiszki ziemniaczanej ( najlepsze są pieczone w piecu chlebowym) Zawsze nie wiem kiedy przestać jeść - żołądek już pełny a oczami jeszcze się je- pychota!!!
Zaraz biorę się za próbowanie tego przepisu!!
|
maga99 | 25.07.2005 17:34
 | Dokładnie coś takiego jadłam będąc w Mławie u znajomych. Byłam zaskoczona prostotą, pomysłowością i smakowitością tego jedzonka. Wszystkim niezdecydowanym szczerze polecam.
|
|
 |


|