Zaczarowany czekoladowy murzynek

  
1 5 5 14
2004-11-08
15 min. 25-30 min. pieczenia
bardzo łatwe
Porcje: mała blacha 24x18 cm lub wąski prodiż
foremki murzynek znika wiśnie ciasto kokosowe kokosowe
Zaczarowany czekoladowy murzynek

Pyszny, wilgotny, baaardzo czekoladowy - uwielbiany przez męża i syna. A na dodatek błyskawiczny w przygotowaniu. To jest moja prywatna wariacja na temat jakiegoś starego przepisu - wisienki i wiórki kokosowe nadają mu niepowtarzalnego smaku.


Składniki na zaczarowany czekoladowy murzynek

1/2 kostki Kasi
1 szkl. cukru
mniej niż 1/2 szkl. wody
3 łyżki kakao
___________________
2 żółtka
4 białka
niecała szklanka mąki
3/4 szkl. wiórków kokosowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
posiekane rodzynki (mała garstka)
drylowane wiśnie z kompotu (ok. 60-80 szt.)

Przygotowanie dania zaczarowany czekoladowy murzynek

1. Kasię, cukier, wodę i kakao zagotowujemy w garnuszku.
2. Ubijamy białka na super sztywną pianę
3. Masę kakaową przelewamy do miski, mieszając mikserem powoli dodajemy w kolejności: wiórki, mąkę z proszkiem, rodzynki, na końcu żółtka (ja nie czekam aż masa przestygnie, ale pozostałe składniki dodaję w tej kolejności, żeby żółtka się nie ścięły)
4. Na końcu dodaję pianę z białek i mieszam już łyżką
5. Wylewam ciasto (jest płynne bardzo, ale takie puchate od piany) do foremki wcześniej wytłuszczonej i wysypanej bułką tartą
6. Teraz układam obok siebie w rzędach co ok. 1-1/5 cm wisienki. Nie należy ich wciskać i tak same opadną. Uwaga - ja używam tzw. wiśni z kompotu (ze słoika), drylowanych, ale można użyć świeżych pod warunkiem jednak, iż będą obtoczone w mące ziemniaczanej.

Piekę ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Piekarnik jest ustawiony: góra dół termoobieg. Po 25 minutach sprawdzam patyczkiem, czy ciasto nie jest surowe w środku. Ewentualnie dopiekam jeszcze ok. 5-7 minut i znów sprawdzam.
Pyyycha... i szybko znika


- ważne jest, żeby ciasta nie piec za długo, będzie wtedy długo wilgotne i kuszące - ciasto rośnie, ale po wyjęciu z piekarnika nieco opada, mimo to, jeszcze nigdy nie miałam zakalca - można posypac pudrem lub udekorować polewą czekoladową, ale ja nic takiego nie robię i tak szybko znika - te proporcje, które podałam są na ciasto do bardzo małej foremki - takie ciasto na 1 dzień. Kilka razy robiłam w większej blasze, ale jakieś było \"nie takie\" w smaku. A ponieważ robi się je naprawdę błyskawicznie, można robić nawet co drugi dzień mniejsze zamiast raz dużego.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.