W roli głównej węglowodany

Danka Cywińska   2003-09-01         1   like 5

Dla naszego zdrowia jest rzeczą niezwykle ważną utrzymanie przez całe życie odpowiednio niskiego poziomu cukru we krwi.

W książce "Życie bez pieczywa" Christian B. Allan i Wolfgang Lutz określają to jednym zdaniem "jedz mniej węglowodanów".
W ostatnich latach coraz więcej renomowanych zachodnich centrów naukowych podejmuje badania nad rolą węglowodanów w diecie.
Pierwsze efekty tych badań są już publikowane i potwierdzają, że to nie tłuszcze w diecie stanowią problem. Tłuszcz zostanie doskonale zmetabolizowany [spalony] w naszym organizmie, jeśli ilość węglowodanów w diecie będzie ograniczona. Autorzy wyżej cytowanej książki dowodzą, że ograniczenie ilości spożywanych węglowodanów do 72 gramów dziennie, pozwoli nam nie tylko wrócić do należnej nam wagi, ale też uniknąć wielu chorób, a niektóre wręcz wyleczyć.

Czego się dowiedział król Persji Kambizes od króla Etiopii?
Potwierdzeniem tezy, że ograniczenie spożywania węglowodanów prowadzi do zdrowia znajdziemy w V wieku p.n.e. w rozmowie króla Persji z królem Etiopii. Spotkanie to i rozmowę opisał Herodot.

Król Etiopii w ramach wymiany doświadczeń zapytał króla Persów, ile lat najdłużej żyją Persowie?
Na to odrzekł mu król Persów, że Persowie żyją nawet i lat 80, a odżywiają się w większości chlebem pszennym. Na to król Etiopii rzekł: nie dziwi mnie, że Pers żyje tylko 80 lat, jeśli się tak żywi. Etiopczycy żyją nawet 120 lat, a zdarza się, że niektórzy i więcej, ale odżywiają się mięsem gotowanym i mlekiem.


Co na interesujący nas temat napisał A. B. Savarin - Sędzia Sądu Najwyższego Francji, a zarazem wielki smakosz i pasjonat medycyny, chemii i fizjologii? W wydanej w 1825 r. słynnej książce "Fizjologia smaku" w rozdziale poświęconym otyłości Anthelme Brillant Sawarin pisze:

"Ponieważ można wziąć za pewnik, że gromadzenie się tłuszczu u ludzi i zwierząt jest związane ze stosowaniem mąki i skrobi, logiczną konkluzją jest, że mniej lub więcej rygorystyczna wstrzemięźliwość od produktów zawierających mąkę i skrobię powinna doprowadzić do zmniejszenia obwodu w pasie."

Te przytoczone powyżej uwagi, doskonale uzupełniają wcześniej opisaną metodę na odżywianie w/g Montignac.
Moi Mili Puszyści, super szybkich efektów w gubieniu sadełka przy ograniczeniu spożywania węglowodanów żaden z dietetyków nie obiecuje. Metoda polega na stałym ograniczaniu w odżywianiu węglowodanów, przystosowaniu się naszego organizmu do innych warunków i powolnego dochodzenia do przynależnej nam wagi.
Oczywistą rzeczą jest, że ludzie z wyższą nadwagą i spożywający do tej pory ogromne ilości węglowodanów, jeśli je znacznie ograniczą, będą znacznie szybciej chudnąć, niż ludzie z małą nadwagą.
Chciałam jeszcze zaznaczyć, że ludzie wychudzeni, również stosując odżywianie niskowęglowodanowe mają szansę dojść do wagi im przynależnej.

Kochajmy siebie
Jaką rolę w naszym życiu sprawuje stan ducha, to już Wam Moi Mili nie muszę tłumaczyć.
Dlatego kochajmy siebie jak bliźniego swego, nie karzmy się, nie obwiniajmy za błędy, a uczmy się na nich.
Jesteśmy piękni, bo na nasz urok nie ma wpływu tylko obrys naszej sylwetki, ale przede wszystkim to, co całością siebie reprezentujemy. Kochaj siebie i ludzi, a życie nabierze większego uroku.
Moi Mili, jak już pisałam wcześniej, zdecydowałam się na życie z małą ilością węglowodanów, dlatego postaram się na moim przykładzie pokazać co spożywam. Wczoraj w ciągu dnia zjadłam:

śniadanie : kromka chleba pełnoziarnistego [bardzo pełnoziarnistego, z samych połówek ziaren] mała puszka sardynek w oliwie doprawionych sokiem z cytryny i przyprawą dukkah, rzodkiewki

obiad: głód poczułam około godziny 14, zjadłam: tołpygę smażoną bez panierki, sałatę zieloną z oliwą i przyprawą dukkah, jogurt naturalny

kolacja: jabłko, pomarańcza, po pół godzinie - kawałek piersi wędzonej z indyka, surówka z kapusty.

Dania ubogie w węglowodany z naszej strony to: omlety, jajka w bieliźnie, carpaccio, sałaty i sałatki, itp...

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.