Tiramisu

Grzegorz, Mniammniam.pl   2005-02-20         4   like 23

Tiramisu
Mało jest dań, które w ostatnim czasie zrobiły się tak szybko modne. Popularności tiramisu nie przebije nawet sushi.
Skąd taka popularność, w końcu niezbyt skomplikowanego i wyrafinowanego deseru? I do tego jeszcze tak ogromnie kalorycznego?
Czy to zasługa jego smaku, czy może tego, że teraz bez problemu można kupić w każdym sklepie konieczny składnik do jego wykonania - serek mascarpone? A może to zasługa idealnego połączenia silnych kontrastów: delikatnego, prawie mdłego serka i gorzkiego kakao, wzbogaconych nutą amaretto?
Zastanawiałem się długo i już wiem!

Moim zdaniem tiramisu jest modne, bo i serek jest dostępny i smak ma zacny. Ale przede wszystkim jest to deser taki, że mimo jest tak bardzo kaloryczny, po każdej porcji jego skonsumowanej, jest cały czas ochota na następną, a potem na jeszcze jedną i jeszcze jedną...

Tiramisu nie jest skomplikowane, czy tym bardziej czasochłonne w przygotowaniu. Zaopatrzywszy się w serek mascarpone, kilka jajek, kakao, świeżo zaparzoną, mocną kawę, odrobinę mocnego i wyrazistego alkoholu oraz biszkopty możemy wyczarować to cudo w zaciszu naszej kuchni.

Prawdziwe tiramisu nie obejdzie się bez mascarpone, który dzisiaj jest powszechnie dostępny, niestety jest to rzecz niezbyt tania, z resztą nie wiedzieć za bardzo czemu. Miejmy jednak nadzieję, że z coraz większą i większą modą, będzie stawał się coraz tańszy.

Mascarpone wywodzi się z Lombardii. Jest produkowany z pasteryzowanego, krowiego mleka i tym się różni od "zwyczajnego" twarożku, że jest szalenie tłusty i ma konsystencję gęstej, ubitej śmietany. Jego smak jest łagodny, lekko słodkawy, śmietankowy. Dzięki swojej konsystencji doskonale się rozpuszcza i rozsmarowuje.
Z powodu smaku i tłustości nie nadaje się do jedzenia solo. Z tego też powodu wyśmienicie komponuje się z wyraźnymi smakami, tworząc arcyciekawe kompozycje.
Mascarpone w potrawach spełnia rolę "podłoża", które eksponuje i uwydatnia silne nuty. To coś w rodzaju gitary basowej, której dźwięku w zasadzie w utworze nie słychać, ale bez niej byłby on płaski i bez wyrazu.

Przepisów na tiramisu jest mnóstwo - niektóre zalecają dodanie do masy pianę z ubitych białek - nadaje jeszcze większej lekkości lub bitej śmietany, która ma identyczne zadanie. Ja osobiście lubię najbardziej podstawowy przepis i jego wariacje z udziałem owoców. Zachęcam Was do tworzenia własnych kompozycji z dodatkiem świeżych lub mrożonych owoców - pysznie się komponują z delikatnym, puszystym kremem.
By deser był bardziej wyrazisty, konieczny jest dodatek zdecydowanego w smaku alkoholu (oczywiście w wersji dla dorosłych, dzieciom robimy tiramisu bez tego dodatku). Likier amaretto o silnej nucie migdałowej, wino marsala, słodkie i ciężkie, whisky, czy likiery owocowe to gama spośród której możemy wybierać.

Tiramisu przygotowane według najprostszego i najbardziej "kanonicznego" przepisu po kilku godzinach chłodzenia w lodówce ma dosyć zwartą konsystencję, pozwalającą na jego pokrojenie i podanie na talerzach. I z tegoż to powodu najlepiej jest je przygotowywać w dużych, płaskich formach - używanych zwykle do pieczenia lub zapiekania. Deser zaś z udziałem piany z białek czy ubitej śmietany jest delikatniejszy i niekoniecznie musi utrzymywać swój kształt - do jego przygotowania użyjmy więc szerokich kieliszków, pucharków lub szklanych miseczek, w których zmieści się jedna porcja i w których będą podawane.

Jednym ze składników koniecznych do przygotowania tiramisu są biszkopty - najlepsze są podłużne, w kształcie "kocich języczków" - są niewiarygodnie kruche i dobrze chłoną płyn, zamieniając się w deserze w cudowne wyspy skoncentrowanego smaku.
Ważna wskazówka - biszkoptów nie można zanadto nasączyć - 2-3 sekundy im wystarczą by były odpowiednio wilgotne. Dodatkowo po wyjęciu ich z płynu należy lekko nimi wstrząsnąć, by pozbyć się nadmiaru płynu. Jeśli będą za bardzo nasączone, deser się nam może rozwarstwić i "podejść" wodą. A to nie jest zbyt malownicze.
Jest jeszcze jeden sekret idealnego tiramisu - wszystkie składniki użyte do przygotowania powinny mieć taką samą temperaturę - najlepiej pokojową. To zagwarantuje, że mascarpone dodane do masy jajecznej się nie zwarzy, co czasem się zdarza, jeśli jest chłodniejsze lub cieplejsze od jajek

Koniecznie trzeba tiramisu po przygotowaniu oziębić - minimum 3 godziny w lodówce. To absolutne minimum. A najlepsze jest następnego dnia. Tylko czasem trudno wytrzymać tyle czasu, oj trudno! By nie nabrało zapachów innych składników, należy naczynie szczelnie owinąć folią spożywczą.

Gotowe tiramisu wymaga ostatniego akcentu - warstwy gorzkiego kakao. Pełni szczęścia dodadzą wiórki gorzkiej czekolady - zarówno ona jak i kakao to dodatki do wersji klasycznej. Wersję owocową udekorujemy listkami melisy lub mięty i kawałkami owoców. I to by było tyle na temat modnego tiramisu.

Aha, jeszcze jedno. Mascarpone jest dosyć drogie jeszcze. Można go zastąpić - na co niektórzy się szalenie krzywią - dobrym serkiem homogenizowanym. Co prawda wtedy nie będzie to już "prawdziwe" tiramisu, ale też będzie to smakowity deser.
A teraz czas na przygotowanie i pałaszowanie.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.