"Smalec" wegański z fasoli z chrupiącymi orzeszkami i dodatkiem

  
1 5 5 6
2016-01-11
5 minut + chłodzenie
bardzo łatwe
Porcje: ok. 500 g
Kuchnia europejska
\

Wegański smalec... aham :D To brzmi jak gorący lód, sucha woda albo ciemne słońce ;) Czyli bez sensu. No bo weganie i smalec to jak Akrytka i Sahara. Ale w końcu są w przyrodzie rzeczy, o których nie śniło się nawet filozofom, więc i wegański smalec ma w nim swoje miejsce ;)

Ale czy to musi być smalec? Nie, możecie to nazwać jak chcecie - smarowidło, pasta, czy jakkolwiek inaczej. Ale naprawdę przypomina w konsystencji właśnie ten tłuszcz. A nawet smak jest nieco zbliżony. Za to jest o wiele zdrowszy od swego imiennika, o niebo mniej kaloryczny i mogą go zjeść prawie wszyscy (chyba, że ktoś nie może strączkowych).

W moim smalcu znalazł się jeszcze jeden smaczek owoc kaki, zwany również szaronem albo persymoną. Wiecie ten pomarańczowy pomidor, który smakuje jak śliwka ;) Jego słodycz miło kontrastuje ze smakiem pozostałych składników. Ale można też dodać inne dodatki - jabłko, suszone śliwki, smażoną cebulę, pokrojone rodzynki.

Aha i jeszcze jedna ważna rzecz! Ten "smalec" najlepiej smakuje na kromce solidnego chleba na zakwasie. Byłoby super, gdyby był upieczony w domu, ale już nie nie bądźmy jedzeniowymi terrorystami - taki kupiony w sklepie też będzie dobry do tego wegańskiego smarowidła :)


Składniki na "smalec" wegański z fasoli z chrupiącymi orzeszkami i dodatkiem

2 puszki białej fasoli
1/2 szklanki wody
1 łyżka sosu sojowego
3/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
5 łyżek orzeszków ziemnych niesolonych (jeśli nie możesz takich dostać to pomiń w przepisie sól)
garść posiekanej natki pietruszki
2 ząbki czosnku (możesz pominąć)
dowolny dodatek: tu akurat użyłam 1/2 owocu kaki (sharon), ale może być 1 małe jabłko, kilka suszonych śliwek, smażona cebula

Przygotowanie dania "smalec" wegański z fasoli z chrupiącymi orzeszkami i dodatkiem

  1. Przygotuj blender.
  2. Fasolę dokładnie odsącz z zalewy i zostaw na chwilę na sicie.
  3. Do wysokiej miski albo dzbanka blendera wrzuć fasolę, dolej wodę, sos sojowy, dołóż czosnek, dosyp sól i pieprz. Wszystko dokładnie zmiksuj aż powstanie jednolita masa.
  4. Posiekaj drobno orzeszki ziemne i natkę. Owoc kaki pokrój w drobną kosteczkę. Wszystko dodaj do masy fasolowej i wymieszaj. Sprawdź jeszcze czy nie należy doprawić solą lub pieprzem. Pamiętaj, że "smalec" musi się przegryźć.
  5. Odstaw pastę do lodówki na co najmniej godzinę, choć najlepiej zrobi jej całonocny pobyt lodówce :)
  6. Przechowuj w szczelnie zamkniętym naczyniu w lodówce, do tygodnia (fasola jednak może skisnąć, zależy to od dodatku).




W przepisie wspomniałam o kaki, czyli szaronie, czyli persymonie - dlaczego właśnie ten owoc? Co prawda jest on sezonowy i pojawia się w naszych sklepach późną jesienią, by odejść wiosną, ale warto zwrócić na niego uwagę. Zawiera dużo witamin A i C oraz błonnik (wiadomo przyda się, jak przesadzimy z ilością "smalcu":D). Obniża również poziom złego cholesterolu (LDL) i hamuje rozwój komórek rakowych w białaczce. Dlatego koniecznie dajcie kaki szansę :)


Zdjęcia do przepisu wykonała Patrycja Poterała - fotograf, wizażystka, charakteryzatorka i wielbicielka kuchni wegetariańskiej.


Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.