Pieczone ziemniaki

Grzegorz, Mniammniam.pl   2003-08-29         10   like 16

Pieczone ziemniaki
Najlepsze na wietrze, z mocną spaloną skórką, która parzy w usta. Tylko z solą!
Ogniska w domu palić się nie da, niestety. Ale w końcu od czego są piekarniki...

Bardzo lubię pieczone ziemniaki
Najbardziej z ogniska - ich aromatu w kuchni nie da się w żaden sposób podrobić. Jedyne co można, to zamknąć oczy i wcinając ziemniaki pieczone w piekarniku wspominać smak tych z ogniska i... planować wyjazd za miasto.

Pyszne są z wszelkimi dodatkami. Najlepiej jednak chyba pasują do nich świeże masło i twarożki.


Bardzo lubię pieczenie ziemniaków w domu
Piekarnik musi buzować, że hej! I to nie 10 minut, nie dwadzieścia, ale co najmniej godzinę, albo i trochę dłużej! W całym domy wtedy cieplej i pachnie ziemniakami obłędnie. Przyznam się, że w czasie pieczenia ziemniaków nie włączam wywietrznika - bardzo lubię ich zapach.

Dodatki - w zasadzie mogą być...
Najbardziej lubię pieczone ziemniaki tylko z masłem i solę, zapijane zimnym mlekiem. Czasem podaję z różnymi nadzieniami na bazie twarożku lub serów pleśniowych.
Cała tajemnica tkwi w tym, by nadzienie było zimne, a ziemniaki gorące!

By pięknie się prezentowały na stole, po upieczeniu należy je nakroić na krzyż i mocno przycisnąc palcami z czterech stron, tak by się rozchyliły rozkosznie...


A przygotowując pieczone ziemniaki zawsze pamiętam o kilku rzeczach:
- po pierwsze wybieram ziemniaki jednakowej wielkości - wtedy mam pewność, że wszystkie będą upieczone jednakowo,
- przed pieczeniem dokładnie je myję szczotką pod bieżącą wodą - nie ma bowiem nic smaczniejszego nić chrupka skórka upieczonego ziemniaka!
- żeby przyspieszyć pieczenie i co najważniejsze by zapewnić równomierne upieczenia, ziemniaki przed pieczeniem nakłuwam kilka razy głęboko widelcem, lub jeszcze lepiej w każdego wkłuwam na wylot metalową wykałaczkę.

Hajda na pieczone ziemniaki więc!

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.