O, kurczę pieczone!

Grzegorz, Mniammniam.pl   2003-10-11         3   like 27

Cały kurczak, pieczony z przyprawami to danie proste i jakże smaczne! Gości często na moim stole - tradycyjnie już w niedzielę. Bardzo starannie owe danie zawsze przyrządzam, bo to przecież ważny dzień, niedziela...
Soczysty, pachnący, z rumianą, chrupiącą skórką. Czyż nie jest to potrawa stworzona właśnie na niedzielny, leniwy, pełen miłych rozmów obiad?

Pieczenie całego kurczaka nie jest czynnością bardzo skomplikowaną. Wystarczy trzymać się kilku zasad, by za każdym razem otrzymać pyszną potrawę, która szybko zniknie z talerzy, a buzie jedzących będą się cały czas uśmiechały.

W niedzielę rano
Przygotowanie kurczaka zawsze zaczynam od jego dokładnego wymycia - zarówno z wierzchu, jak w środku, następnie go wycieram z wszystkich stron papierowym ręcznikiem.
Taki jest gotowy do potraktowania przyprawami.
Kurczaka zawsze nacieram solą i pieprzem - to podstawa smaku. By był smaczny, w każdym kawałku czynność ową wykonuję bardzo starannie, również w środku.
Gdy chcę uzyskać smak bardzo domowy i tradycyjny, dodaję jeszcze majeranek i nic więcej. Innym zaś razem, kiedy mam ochotę na bardziej skomplikowane i pikantne kompozycje tworzę mieszanki, na które składają się najczęściej: oba rodzaje papryki, kolendra suszona, imbir, tymianek, oregano lub rozmaryn.
Do środka ptaka wkładam kawałki cytryn ze skórką, pęczki świeżych ziół, cebule, jabłka, czosnek - w zależności od fantazji i zasobów w spiżarni.
Związuję nogi i wstawiam kurczaka do lodówki na kilka godzin, by cały przeszedł aromatem przypraw - zwykle przygotowuję ptaka od razu po niedzielnym śniadaniu (trwa to dosłownie kilka minut).

Na kilkadziesiąt minut przed obiadem
Przed włożeniem do piekarnika ptaka smaruję oliwą lub masłem.
Aby kurczak upiekł się równomiernie, zaczynam jego pieczenie w temperaturze 200 stopni. Najpierw układam go grzbietem do góry, kiedy zaczyna się ładnie rumienić, kładę go na jeden bok, potem na drugi, na koniec zaś znowu kładę go na grzbiet.
Ci, którzy mają piekarnik z rożnem sprawę równomiernego opieczenia potrawy mogą pozostawić w gestii piekarnika, który sam zajmuje się obracaniem kurczaka.
By był soczysty i miał ładną i chrupiącą skórkę, podczas pieczenia polewam go tłuszczem, który powstaje podczas pieczenia, kilka razy co najmniej.

Kilka minut przed obiadem
Upieczony kurczak charakteryzuje się tym, iż po nakłuciu wypływa z niego klarowny płyn, skórka jest zrumieniona i chrupiąca, mięso po przekrojeniu jest białe i nie ma śladów różowego koloru.
Jeśli tak nie jest, kurczaka piec należy dłużej.
Po upieczeniu, trzymam kurczaka jeszcze kilka minut w piekarniku, by mięso równomiernie wchłonęło wszystkie soki i aromaty.

W czasie obiadu
Do tak przygotowanego kurczaka najczęściej podaję pieczone ziemniaki - często je przyrządzam w piekarniku jednocześnie z kurczakiem. Obrane, pokrojone na spore kawałki, oprószone przyprawami piekę razem z ptakiem w jednym naczyniu. Przejdą mocno jego smakiem, będą miękkie i bardzo aromatyczne.
Upieczonego kurczaka podaję z sałatą z sosem vinaigrette bądź z sałatką owocową.

W niedzielę po obiedzie
Szkoda, że niedziela nie jest codziennie...

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.