No i cóż, że nadeszła jesień.

Danka Cywińska   2003-08-29         2   like 1

Może będzie cudownie złoto-czerwona, a może słotna i błotna.
Na tę drugą mamy antidotum - herbatę.

Miły Mój
Zaproszę Cię na herbatę.
Górski wiatr i słońce pachnące deszczem, zebrane dokładnie w jeden pączek -Camellia assomica
Uwolnię dla Ciebie
W filiżance w herbaciane róże
Dojrzysz bursztyn
Podam Ci konfitury malinowe -
Co zebrały wszystkie aromaty lata.
Porozmawiajmy o tym co przed nami.
Miły Mój.
Ada Rot


Dlaczego na błota, słoty i dżdże najlepsza herbata?
Herbata to liście pełne słońca, pachnącego jeszcze obfitym deszczem, to wiatr górski zaklęty w młodych pączkach, to krystaliczne powietrze z wysokości 3000 metrów nad poziom morza.

Camellia sinensis to krzew wyrastający do 5 metrów o małych owalnych listkach ostro zakończonych i białych lub lekko różowych kwiatach. Ta herbata uprawiana jest w Chinach w dorzeczu rzeki Jangcy.

Camellia assamica to drzewo, które wyrasta nawet do 20 metrów, o dużych lancetowatych liściach, uprawiana w dolinie Brahmaputry.
Herbata wymaga dużo słońca, ale i regularnych obfitych deszczów. Uwielbia rosnąć na terenach górskich i podgórskich. Najstarsze plantacje herbaty dają plony nawet do 60 lat.
W klimacie podzwrotnikowym, herbatę zbiera się nawet co 15 dni, w zasadzie ręcznie.
Z jednego hektara można uzyskać nawet do 13000 kilogramów zielonych listków i pączków.

Poznajemy poszczególne rodzaje herbat
Darjeeling
Herbaty rosnące u "stóp Pana Boga", bo na wysokości nawet 3000 metrów nad poziomem morza w Himalajach, gdzie krystalicznie czyste powietrze, a gleba ma to wszystko, co potrzebne krzewom herbaty, aby dać nam chwile podniebnych rozkoszy. Darjeelingi określa się mianem szampana wśród herbat, za ich subtelny smak, z delikatnym posmakiem Muszkatela i aromatem chłodnego i mglistego klimatu. Wszystkie czynności przy uprawie tej herbaty wykonywane są ręcznie. W ciągu roku zbiera się Darjeeling nawet pięciokrotnie.
Właśnie zaparzyłam i mam przed sobą filiżankę Darjeeling FTGFOP Himalaja. Jest to mieszanka z drugiego zbioru. Pięknie lśni napar koloru zdecydowanego bursztynu na tle białej porcelany. Pachnie lekko kwiatowo. A kojarzy mi się z bliskością błękitu nieba, przecież tam skąd pochodzi tak blisko już do nieba.

Assam
Domem jej są Północne Indie - stan Assam. Większość mieszkańców Assam żyje z uprawy tej herbaty.
Herbatę Assam wyróżnia to, że jako jedna z niewielu herbat doskonale smakuje zaparzona twarda wodą.
Zaparzyłam filiżankę Assam Ambaguri TGFOP1. Kolor jej przepiękny - ciemnoczerwony, lekko słodkawy smak, ale urzekła mnie swoją subtelną goryczką.

Yunan Fop Gold
Pochodzi z prowincji Yunan, podobno uprawiana tam jest od 1700 lat. Jej kolor pięknie kontrastuje z bielą porcelany - żółto-brązowy, a aromat przypomina mi kwitnące zioła na dzikiej łące. Cenię ją za to, że orzeźwia i stawia zmęczonego człowieka na nogi.

Ceylon Kandy Fop 1
Ceylon - potęga w produkcji herbaty na świecie. Kraj mało uprzemysłowiony, powietrze czyste, ziemia nie skażona chemią, klimat podzwrotnikowy, dużo lasów monsunowych i wiecznie z optymizmem patrzący na świat Budda.
Herbata o kolorze miedzi, świeżym, orzeźwiającym aromacie, doskonała z odrobiną mleka.

Kenia Fop Golden Tipped
Z herbat które lubią rosnąć pod stopami Pana Boga, czyli na wysokości powyżej 1500 metrów nad poziomem morza. Najlepsza jest zbierana na przełomie stycznia i lutego. Stanowi tylko 3% całego zbioru herbaty w Kenii. Napar z niej ma mocny zdecydowany ciemny kolor, a smak odrobinę słodkawy z leciutką nutą goryczki. Herbata dla ludzi mocnych i zdecydowanych.

Zdjęcia: K. Tusiewicz

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.