Na przyjęciu w domu i w restauracji i gdziekolwiek - kilka zasad, co to sprawiają, że kulturalnie i miło, że hej!

Danka Cywińska   2003-08-29         3   like 2

W czasie długich biesiad, gdzie jedynym trunkiem jest wódka, dochodzi często do picia bruderszaftu. Odbywa to się w sposób następujący: osoby mające zamiar mówić sobie po imieniu, wstają, krzyżują ramiona, trzymając w dłoni nalane z czubem kieliszki, piją do dna, łapiąc z trudem oddech i starają się wymówić swoje imię.
Jest to zwyczaj mówiąc oględnie nieco pijacki.
Naturalnym jest, że osoby, które doszły do wniosku, że będą sobie mówić po imieniu (zawsze inicjuje to osoba starsza, kobieta mężczyźnie, szef pracownikowi itp.) podają sobie ręce i wymawiają wyraźnie swoje imiona. I to wszystko.

Przedstawianie
Zaprosiliśmy na przyjęcie osoby sobie nie znane. Jak je przedstawiamy?
Reguły są niezmienne od wieków.
Przedstawia się mężczyznę kobiecie, młodszą osobę starszej, pracownika szefowi itp.
Ale każda reguła ma wyjątki.
Osobę samotną zawsze przedstawiamy małżeństwu, a gości przybyłych przedstawiamy obecnym.
Np. "Pozwólcie Państwo - Pan Kowalski z małżonką" - następują uściski dłoni i obecni goście wymieniają swoje nazwiska.
Swojej Mamy nie przedstawiamy nikomu, to jej przedstawiamy wszystkich naszych znajomych, mówiąc np. "Pozwól Mamo, że przedstawię Ci mojego szefa Pana Nowaka", itp.
W czasie dużych przyjęć (wesela, rauty itp.) zachodzi nieraz konieczność przedstawienia się samemu osobie którą chcemy poznać. Wtedy mówimy: "Pozwoli Pan, że się przedstawię, jestem Jan Nowak".
Osoba, której się przedstawiliśmy, powinna wyciągnąć rękę do podania i wymienić swoje imię i nazwisko.
W stosunkach bliskich, koleżeńskich, rodzinnych, można uniknąć uważania, kto komu ma być przedstawiony, a po prostu powiedzieć: "Pozwólcie, że Was poznam", lub "Poznajcie się Panie i Panowie".

W restauracji
Wchodząc do lokalu, mężczyzna otwiera drzwi i puszcza kobietę przodem. Pomaga jej zdjąć płaszcz, oddając do szatni i bierze numerek. Ale na salę wchodzi pierwszy, prowadząc za sobą kobietę do wolnego stolika. Jeśli do stolika prowadzi kelner, to wówczas za kelnerem idzie kobieta, a za nią mężczyzna. Kelner powinien też odsunąć krzesło i pomóc kobiecie usiąść, jeśli tego nie zrobi, robi to towarzyszący kobiecie mężczyzna.
Kartę dań, kelner podaje kobiecie, ona dokonuje wyboru, następnie oddaje kartę mężczyźnie i wspólnie składają zamówienie.
Po skończeniu posiłku, kobieta pierwsza wstaje, mężczyzna zsuwa krzesła i idzie za kobietą do szatni. Tam odbiera garderobę i najpierw pomaga się ubrać kobiecie, a następnie ubiera się sam.

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.