Muszle nadziewane na zielono

1 5 5
2015-11-25
40 min.
bardzo łatwe
Porcje: 8
Kuchnia europejska

Muszle nadziewane na zielono

Makarony tworzone fabrycznie, np. kokardki, świderki, muszelki lub rurki penne są
stosowane do zapiekanek, dodawane do zup czystych jak np. pomidorowa. Można
je także nadziewać na słono lub słodko.


Składniki na muszle nadziewane na zielono

2 duże opakowania makaronu muszle,
1 l. wody,
350 g. groszku mrożonego,
350 g. szpinaku świeżego lub mrożonego,
30 dag. sera żółtego,
po szczypcie różnych ziół do posypki,
sól,
pieprz biały,
łyżeczka curry lub kurkumy,
1 łyżka oleju na blachę.

Będziesz się lepiej czuć. Dużo zaoszczędzisz. To jest takie łatwe❗️❗️❗️
Kliknij ❤️💕💛 po książkę ze zdrowymi przepisami do pudełek

Przygotowanie dania muszle nadziewane na zielono

Do dużego garnka wlać wodę i zagotować i posolić, a makaron muszle wrzucić na
lekki wrzątek. Ugotować makaron "al dente", a po wypłynięciu muszli na
powierzchnię, spróbować jedną, by sprawdzić, czy ugotowana. Jeśli tak, wywalić
makaron na durszlak i przelać zimną wodą. Groszek i liście szpinaku rozmrozić
lekko, po czym rozciąć opakowanie nożem, a jarzyny wrzucić do garnka z wodą i
gotować na średnim ogniu do miękkości. Następnie wyjąć je na łopatce
kuchennej i dać na sitko miękkie oraz przetrzeć jarzyny na miazgę do miski. Zebrać
resztki jarzyny z dna sitka i dać do miski, doprawić suszonymi ziołami oraz szczyptą
curry lub kurkumy i pieprzem białym. Wymieszać i nadziewać tym nadzieniem
muszle. Układać je na natłuszczonej lekko blasze rzędami lub utworzyć z nich koło.
Piekarnik nagrzać do 175 st. C i wstawić blachę do piekarnika na środek. Zapiekać
przez 30 min z czego 15 min. z tartym żółtym serem, wysuwając w tym celu blachę
z piekarnika i posypując danie. Gdy ser się rozpłynie lekko i zrumieni na wierzchu,
wysunąć lub wyjąć blachę z daniem oraz przekadać porcje nadziewanego makaronu
łopatką na płaskie talerze. Podawać z dodatkiem sosu pomidorowego.
- Grześ, a ty te wszystkie przepisy to sam zrobiłeś z tej książki? - No jak nie, jak tak :) Wszystkie, wszyściutkie. Miałem wiele lat na ich dopracowanie, a dokładnie... 5 lat :) Bo przez tyle lat przygotowywałem dziecku pudełka na studia.
- Syn miał daleko do szkoły, były dni, że wstawaliśmy przed 5 rano, zawoziłem go na dworzec kolejowy i był na uczelni na czas.
- A, że mój syn zdrowo się odżywia i dość obficie (trenował i nadal trenuje sztuki walki), "śmieciowe" jedzenie nie wchodziło w rachubę. Drożdżówki i kefir ze sklepu nie wystarczały. Obiady w stołówce na uczelni nie były złe, ale stanowczo niezbyt dobrze zbilansowane.
- Wiesz, ja lubię gotować, więc codzienne przygotowanie kilku pudełek nie było dla mnie wyzwaniem, a raczej przyjemnością. Skorzystała z tego też oczywiście moja Żona, której nadal często przygotowuję jedzenie w pudełkach.
- Testowałem różne dania. Pewnie setki. Jedzenie do pudełek musi być bowiem pozbawione intensywnych aromatów oraz produktów, które są ciężkostrawne i mogą być powodem różnych dolegliwości, zwłaszcza przy siedzącym trybie.
Wszystkie dania muszą być pełne cennego białka, dających energię węglowodanów, odpowiedniej ilości tłuszczów oraz witamin i mikroelementów.
No jasne, że muszą być też smaczne i ładne, jemy przecież oczami. Z tego względu muszą się dobrze przechowywać w pudełkach przez kilka godzin.
Co ważne, sprawdzają się też w domu. Zdarza mi się często wyjeżdżać na dzień lub dwa, wtedy lodówkę zapełniam... pudełkami :)
- Fakt, na początku było kilka posiłków, które się nie sprawdziły - najczęściej były w nich składniki, które po kilku godzinach zamieniły się w mało apetyczną papkę. Albo sałatki, które mocno zwiędły. Ale praktyka czyni mistrza :)
W końcu to 5 lat :) Oraz setki zestawów pudełek "extra" zamiast kanapek, czy na weekendy, kiedy jeździłem na rowerze i nie było mnie w domu :)
- Te lata doświadczeń zawarłem w mojej najlepszej książce.
O, tej Książce z przepisami na ZDROWE obiady

Jeśli chcesz zdrowo się odżywiać, dbać o swoją rodzinę, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

✅ DARMOWA DOSTAWA!
✅ SUPER GRATIS
✅ BŁYSKAWICZNA WYSYŁKA!

👉👉👉 Kliknij po NOWĄ książkę z NAJLEPSZYMI przepisy na obiady »»


Zdrowie z pudełka - książka drukowana#
49.99 zł     39.99 zł
Awokado. Najlepsze przepisy#
19.99 zł     14.99 zł
NOWOŚĆ! Fartuch kuchenny MniamMniam.pl#
57.99 zł     37.99 zł
Obiady łatwe, szybkie i kolorowe - książka#
49.99 zł     39.99 zł


 

Makaron z dynią i grzybami

Kasia, Mniammniam.pl
2016-11-03
ok. 30 minut
bardzo łatwe
Porcje: 4 porcje
Makaron z dynią i grzybami

No i nastał dzień na makaron z dynią i grzybami. Dlaczego akurat makaron z dynią i grzybami? A bo makaron z dynią i grzybami pyszny jest i wcale nie bardzo pracochłonny, za to niesamowicie pożywny i... niedrogi.

Przepis na makaron z dynią i grzybami to niemal doskonały sposób na sezonowy obiad. Nawet późną jesienią są świeże grzyby w lesie, a jeśli ich nie ma to godnie zastąpią je pieczarki...


Muszle makaronowe z nadzieniem ze szpinaku i 3 serów

Kasia, Mniammniam.pl
2016-09-22
ok. 45 minut
bardzo łatwe
Porcje: 4 porcje
Muszle makaronowe z nadzieniem ze szpinaku i 3 serów

Prosty przepis na muszle makaronowe z nadzieniem ze szpinaku i 3 serów na pewno spodoa się wszystkim wielbicielom dań z makaronu. To pyszny pomysł na codzienny obiad, ale też ten bardziej odświętny.

Muszle makaronowe ze szpinakiem mogą być samodzielnym daniem, ale sprawdzą się również jako dodatek, np. do pieczonego kurczaka. Jeśli chcesz to możesz do muszli zrobic sos śmietanowy, ale...


Muszle makaronowe podwójnie kurkowe, bo faszerowane kurkami, szpinakiem i kurczakiem, zapieczone pod sosem kurkowym

Kasia, Mniammniam.pl
2016-09-06
ok. 1 godziny
łatwe
Porcje: 5-6 porcji
Muszle makaronowe podwójnie kurkowe, bo faszerowane kurkami, szpinakiem i kurczakiem, zapieczone pod sosem kurkowym

Przepis na muszle makaronowe podwójnie kurkowe to doskonały pomysł na obiad. Szczególnie na niedzielny posiłek. Kurki uroczo komponują się mięsem kurczaka, szpinakiem i śmietaną. Do tego makaron - cudowny posiłek, bez wielkiego zachodu.

Być może przepis na muszle makaronowe wyda Ci się pracochłonny. Nic bardziej mylnego. Fakt, że jest dużo składników wcale nie oznacza, że zabierze ich...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.