Kruchy placek owsiany z malinami i orzechami pinii

1 5 5
2015-11-13
1,5 godziny
łatwe
Porcje: ok. 10
Kuchnia europejska
Kruchy placek owsiany z malinami i orzechami pinii

Kolejna odsłona moich ulubionych owsiano-orzechowych placków z owocami. Tym razem bohaterem są maliny oraz orzechy pinii, lecz jeśli nie przepadacie za taką kombinacją (trzeba być szalonym!), możecie użyć innych ulubionych drobnych owoców, a orzechy pinii śmiało możecie zastąpić orzechami laskowymi, włoskimi, czy nawet fistaszkami.


Składniki na kruchy placek owsiany z malinami i orzechami pinii

200g mąki
200g płatków owsianych
250g masła
140g ciemnego cukru muscovado
skórka otarta z 1 cytryny
100g orzechów pinii
250g malin (świeżych lub mrożonych)

Przygotowanie dania kruchy placek owsiany z malinami i orzechami pinii

PRZYGOTOWUJEMY SIĘ
Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Małą, kwadratową lub prostokątną formę (o boku około 23cm) wykładamy papierem do pieczenia.

ROBIMY KRUSZONKĘ
Do dużej miski wsypujemy mąkę oraz płatki owsiane, dodajemy miękkie masło i zagniatamy przez chwilę, aby połączyć wszystko w jedną całość. Gdy tak się stanie, dodajemy cukier, skórkę z cytryny oraz ¾ orzechów i zagniatamy jeszcze przez chwilkę. Następnie rozcieramy całość w palcach na mniejsze kawałeczki, tak aby powstała kleista, grudkowata kruszonka. Konsystencją będzie przypominać raczej masę ciasteczkową, aniżeli standardową kruszonkę, więc odrobinę się przy tym zagniataniu i rozcieraniu upapramy.

PICHCIMY PLACEK
Na spód przygotowanej uprzednio formy rozrzucamy równomiernie 2/3 kruszonki i dociskamy, aby powstał zwarty spód. Na to wykładamy maliny (mrożonych owoców nie rozmrażamy wcześniej!). Całość posypujemy pozostałą częścią kruszonki oraz pozostałymi orzechami pinii i wkładamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 35-40 minut.
Kiedy kruszonka pięknie się zarumieni, a kuchnia wypełni maślano-malinowym zapachem, wyciągamy ciacho i pozwalamy mu całkowicie wystygnąć w formie przez co najmniej godzinę.
... Ja, zaraz po wyciągnięciu placka z piekarnika, siadam na przeciwko niego i umęczam się przez jakieś 10-15 minut. Następnie wypowiadam jakieś fikuśne przekleństwo i wcinam na ciepło połowę blaszki. Co najmniej połowę blaszki...


Zapraszam! https://walkiemipapilotka.wordpress.com/

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.