Królewskie "jabłko", czyli granat bez zawleczki...

Magdalena Ziarnek   2004-05-30         1  

Granat właściwy, granatowe drzewo, granatowy krzew, granatowiec właściwy, punickie jabłko i wreszcie Punica granatum - różnorodność nazw jest najlepszym odbiciem różnorodności znaczeń i zastosowań tej niezwykłej rośliny, uprawianej przez ludzi od tysięcy lat.

Egzotyczny symbol płodności
Granat właściwy pochodzi z południowo-wschodniej Azji (według różnych źródeł ojczyzną granatu mogą być Indie, Iran lub Afganistan). Dzisiaj możemy go spotkać w stanie naturalnym w strefie klimatu subtropikalnego - od Bałkanów aż po Indie właśnie. Rośnie tam w formie krzewów lub niewielkich drzewek (o wysokości 2-4 m), o lancetowato-eliptycznych liściach i przepięknych, dużych różowych lub czerwonych kwiatach o średnicy ok. 4 cm. Istnieją także ozdobne odmiany granatu, których kwiaty osiągają jeszcze większe rozmiary. Z tymi kwiatami wiąże się pewien niecny starożytny proceder - otóż suszonych i sproszkowanych kwiatów granatu używano do fałszowania niezwykle drogiego szafranu (nota bene narażając się tym samym na karę śmierci...).

Dzięki pięknym kwiatom, pojawiającym się bardzo licznie od maja do września, a także dużym soczystym owocom, obfitującym w nasiona, granat uznawany był w starożytności za symbol płodności i urodzaju. Demeter, bogini zbóż, ziemi uprawnej i opiekunka życia osiadłego, przedstawiana była właśnie z granatem w ręku.

Granatowe jabłka czy jagody?
Owoce naszego bohatera nazywane bywają granatami lub "jabłkami granatu". Znana jest także nazwa "punickie jabłko", o znaczeniu jak najbardziej historycznym. Otóż granaty przybyły do Europy przez Rzym właśnie z Punicji (Fenicji), czyli z terenów dzisiejszego Libanu i Syrii. Stąd też Karol Linneusz wysnuł łacińską nazwę granatu - Punica granatum. Tymczasem granaty z jabłkami mają niewiele wspólnego. Tak naprawdę są to jagody, o budowie wielce niezwykłej a skomplikowanej. Duże, żółte, czerwone lub nawet brązowe owoce otoczone są skórzastą okrywą, tworzącą na szczycie charakterystyczną "koronkę", która jest pozostałością okwiatu. Okrywa ta zawiera dużo garbników, stosowanych w przeszłości do garbowania skór (tak powstawał m.in. delikatny safian). Jest tu także barwnik, stosowany w przeszłości do barwienia tkanin (głównie jedwabiu) i skór oraz sporządzania atramentu. W niektórych dalekowschodnich krajach egzotyczne elegantki używały go do barwienia zębów na trwały czarny kolor. Hmmm....

No, ale dość o skórce. Czas na najpyszniejszą część granatu!
Miąższ granatu ma ziarnistą strukturę, na którą składają się nasiona otoczone soczystymi, różowymi i - na szczęście dla nas - jadalnymi osnówkami. Aromatyczny sok może być kwaśny albo bardzo słodki i zawierać do prawie 20% cukru.
Kwasy organiczne stanowią, w zależności od odmiany, od 1 do 10%. Sporo tu także witaminy C.
Miąższ granatu gasi pragnienie, pobudza apetyt i reguluje metabolizm. Działa także przeciwgorączkowo, stąd zaleca się go przy lżejszych przeziębieniach. Sfermentowany sok poddaje się czasem fermentacji, produkując wino i syrop (np. grenadina).
Ukryte w osnówkach czerwono-niebieskie nasiona granatu zawierają do 20% tłuszczu. Są one wykorzystywane do produkcji jadalnego oleju.

Dlaczego królewski?
Już sama historia, możliwości wykorzystania i pyszność kwalifikują granaty jako owoce iście królewskie. Ale to nie wszystko! Otóż...
...każdy zna - przynajmniej z bajek - insygnia królewskie, czyli tzw. jabłko i koronę (berło w tym momencie pominiemy).
Pierwowzorem królewskiego "jabłka" jest właśnie granat - symbol władzy królewskiej. Kształt korony to również "zasługa" granatu, a raczej - koronki na szczycie owocu, będącej pozostałością działek kielicha.
Ha! Któż mógł przypuszczać, że z aż tak niezwykłą rośliną mamy dziś do czynienia?! Usiądźmy więc wygodnie w fotelu, przymknijmy oczy i wyobraźmy sobie, że siedzimy na wyłożonym safianem tronie, dzierżąc owoc granatowca w dłoni. A potem... zjedzmy go, mając w pamięci słowa Jana Kochanowskiego:

"Miejsca wysokie,
Władze szerokie
Dobre są, ale -
Gdy zdrowie w cale."

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.