Kotelty drobiowe z suszonymi pomidorami

1 5 5
2010-11-12
60 minut
łatwe
Porcje: 2
Kuchnia europejska

Kotelty drobiowe z suszonymi pomidorami

Przepis na pyszne kotleciki, inspirowany kuchnią francuską.


Składniki na kotelty drobiowe z suszonymi pomidorami

* średniej wielkości pierś drobiowa
* słoik suszonych pomidorów w oliwie
* jajko
* trochę mleka
* bułka tarta
* sól
* pieprz
* zioła prowansalskie
* bazylia

Przygotowanie dania kotelty drobiowe z suszonymi pomidorami

Pierś dokładnie umyć i oczyścić z żyłek i tłuszczu. Osuszyć, pokroić na niewielkie, ale nie za cienkie plastry. Każdy z osobna natrzeć odrobiną soli i pieprzu.

Mięso włożyć do pojemnika. Dodać pół słoika suszonych pomidorów (wraz z oliwą, ale zostawić trochę na później). Posypać bazylią i ziołami prowansalskimi, poczym wymieszać wszystko dokładnie. Wstawić do lodówki na ok. 3 godziny, żeby mięso nabrało smaku.

Teraz czas na panierkę - do głębokiego talerza wbijamy jedno jajko (przedtem należy je umyć - lub, jeśli kto woli, nawet wyparzyć) i dodać odrobinę mleka, można również dosypać trochę ziół, dobrze wymieszać. Kotleciki najpierw maczamy w jajku, później obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na oliwie ze słoiczka z pomidorami, na średnim ogniu. Staramy się nie smażyć za długo, żeby mięso zachowało soczystość.

Po usmażeniu połóżmy na każdym kotleciku - w zależności od jego wielkości - po jednym, lub dwa pomidorki.
- Grześ, a ty te wszystkie przepisy to sam zrobiłeś z tej książki? - No jak nie, jak tak :) Wszystkie, wszyściutkie. Miałem wiele lat na ich dopracowanie, a dokładnie... 5 lat :) Bo przez tyle lat przygotowywałem dziecku pudełka na studia.
- Syn miał daleko do szkoły, były dni, że wstawaliśmy przed 5 rano, zawoziłem go na dworzec kolejowy i był na uczelni na czas.
- A, że mój syn zdrowo się odżywia i dość obficie (trenował i nadal trenuje sztuki walki), "śmieciowe" jedzenie nie wchodziło w rachubę. Drożdżówki i kefir ze sklepu nie wystarczały. Obiady w stołówce na uczelni nie były złe, ale stanowczo niezbyt dobrze zbilansowane.
- Wiesz, ja lubię gotować, więc codzienne przygotowanie kilku pudełek nie było dla mnie wyzwaniem, a raczej przyjemnością. Skorzystała z tego też oczywiście moja Żona, której nadal często przygotowuję jedzenie w pudełkach.
- Testowałem różne dania. Pewnie setki. Jedzenie do pudełek musi być bowiem pozbawione intensywnych aromatów oraz produktów, które są ciężkostrawne i mogą być powodem różnych dolegliwości, zwłaszcza przy siedzącym trybie.
Wszystkie dania muszą być pełne cennego białka, dających energię węglowodanów, odpowiedniej ilości tłuszczów oraz witamin i mikroelementów.
No jasne, że muszą być też smaczne i ładne, jemy przecież oczami. Z tego względu muszą się dobrze przechowywać w pudełkach przez kilka godzin.
Co ważne, sprawdzają się też w domu. Zdarza mi się często wyjeżdżać na dzień lub dwa, wtedy lodówkę zapełniam... pudełkami :)
- Fakt, na początku było kilka posiłków, które się nie sprawdziły - najczęściej były w nich składniki, które po kilku godzinach zamieniły się w mało apetyczną papkę. Albo sałatki, które mocno zwiędły. Ale praktyka czyni mistrza :)
W końcu to 5 lat :) Oraz setki zestawów pudełek "extra" zamiast kanapek, czy na weekendy, kiedy jeździłem na rowerze i nie było mnie w domu :)
- Te lata doświadczeń zawarłem w mojej najlepszej książce.
O, tej Książce z przepisami na ZDROWE obiady

Jeśli chcesz zdrowo się odżywiać, dbać o swoją rodzinę, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

✅ DARMOWA DOSTAWA!
✅ SUPER GRATIS
✅ BŁYSKAWICZNA WYSYŁKA!

👉👉👉 Kliknij po NOWĄ książkę z NAJLEPSZYMI przepisy na obiady »»


Zdrowie z pudełka - książka drukowana#
49.99 zł     39.99 zł
Awokado. Najlepsze przepisy#
19.99 zł     14.99 zł
NOWOŚĆ! Fartuch kuchenny MniamMniam.pl#
57.99 zł     37.99 zł
Obiady łatwe, szybkie i kolorowe - książka#
49.99 zł     39.99 zł


 

Piemoncka kolacja singielki

  
2
Jotka
2011-11-07
pół godziny
łatwe
Porcje: 1
Piemoncka kolacja singielki

Niedzielny program TV Roberta Makłowicza pokazywał piękno i smak Turynu, stolicy włoskiego Piemontu. Spodobała mi się potrawa, którą przyrządzał: papardelle z grzybami w sosie barbaresco i pomyślałam sobie, że to byłaby miła kolacyjka. Trochę zmodyfikowana i dla singielki, bo niektóre składniki (np rodzaj wina i makaronu) trzeba było zastąpić podobnymi, a ilości składników, którymi...


Pieczony bażant

Jotka
2011-03-21
2 dni
średniołatwe
Porcje: 3-4
Pieczony bażant

Kiedy myślę o dziczyźnie, widzę wielki stół w szlacheckim dworku, cynowe i srebrne patery, na których pysznią się pieczone udka, combry, szynki, mocno zrumienione, przybrane piórami… upierścienione ręce szlachciurów w kontuszach sięgające po porcję, która mnie starczyłaby pewnie na jakieś trzy obiady…. ot, taki filmowy obrazek
Jak było u mnie w rzeczywistości? Dawno mi się już marzył bażant....


Nowoorleańska kanapka PO-BOYS

Jotka
2011-02-24
kilkanaście godzin
średniołatwe
Porcje: 4
Nowoorleańska kanapka PO-BOYS

Nazwa kanapki pochodzi od słów: poor boys - biedni chłopcy; było to jedzenie biedoty, ubogich chłopców ulicy Nowego Orleanu, często ich jedyny, sycący posiłek dnia. Ot, kawałek bułki z dodatkiem czegoś, co tam akurat było pod ręką, jakaś resztka pieczeni, kawałek pomidora... Z czasem i bułka i dodatki były coraz bardziej wykwintne, ustalił się kanoniczny skład kanapki, i narodził się cały...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.