Jabłkowo-karpatkowe ciasto biszkoptowe

1 5 5
2008-04-25
ponad 1,5 godziny
średniołatwe
Porcje: sporo
Kuchnia europejska

Jabłkowo-karpatkowe ciasto biszkoptowe

Najdelikatniejszy z biszkoptów, soczysty smak jabłkowego musu przeplatający się z kremowym karpatki, a to wszystko pod pyszną czekoladą...


Składniki na jabłkowo-karpatkowe ciasto biszkoptowe

Biszkopt:
8 dużych jajek,
1,5 szklanki cukru,
opakowanie cukru waniliowego,
szklanka mąki krupczatki,
szklanka mąki ziemniaczanej,
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
+ dodatkowo po 80ml wódki/rumu i wody

Mus jabłkowy:
ok.50-60dag jabłek, najlepiej winnych
2 opakowania galaretki cytrynowej,
ok. 1,5 szklanki wody

Krem karpatka:
1/2 litra mleka (nie ma się co oszukiwać- najlepsze jest to najtłuściejsze;) ,
żółtko,
250g masła,
śmietankowy aromat do ciasta,
2 łyżki mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
szklanka cukru

Dodatkowo:
tabliczka (100g) ulubionej czekolady (albo i dwie;)

Przygotowanie dania jabłkowo-karpatkowe ciasto biszkoptowe

1) Na początek przygotowujemy biszkopt: całe jajka, cukier i cukier waniliowy miksujemy ze sobą ok. 15 minut. Wsypujemy krupczatkę przesiana z proszkiem, chwile miksujemy, po czym dodajemy mąkę ziemniaczaną, miksujemy przez chwilę. Piekarnik nagrzewamy do temperatury ok. 170-180 stopni, blaszkę do pieczenia wykładamy folią aluminiową, wylewamy ciasto i pieczemy ok. 25 minut. Po upieczeniu studzimy, kroimy na pół, obie części nasączamy wodą wymieszaną z alkoholem.

2) Przygotowujemy krem: odlewamy pół szklanki mleka, rozrabiamy w nim mąkę, resztę zagotowujemy z cukrem. Jeśli boimy się surowego jajka w kremie- żółtko mieszamy z rozrobioną mąką. Do gotującego się mleka wlewamy rozrobioną mąkę, dokładnie mieszamy, by nie zostały żadne grudki, odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy masa będzie już całkiem zimna miksujemy ją z miękkim masłem, olejkiem śmietankowym i żółtkiem- jeśli nie dodaliśmy go wcześniej. Jesli jesteśmy bardzo leniwi- możemy użyć gotowego kremu Karpatka;)

3) Jabłka obieramy, trzemy na tarce, zalewamy wodą, gotujemy, po czym całośc miksujemy, doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia, po 1-2 minutach wsypujemy galaretki i dokładnie mieszamy.

4) Kiedy mamy już wszystko gotowe, "składamy" ciasto: na spodnią część biszkoptu wylewamy tężejący mus jabłkowy i zostawiamy na chwilę, by mocniej stężał. Następnie smarujemy go kremem i przykrywamy drugą częścią biszkoptu.

5) Czekoladę rozpuszczamy na parze, smarujemy nią ciasto i... gotowe:)
- Grześ, a ty te wszystkie przepisy to sam zrobiłeś z tej książki? - Syn miał dalego do szkoły, były dni, że wstawaliśmy przed 5 rano, zawoziłem go na dworzec kolejowy i był na uczelni na czas.
- A, że mój syn zdrowo się odżywia i dość obficie (trenował i nadal trenuje sztuki walki), "śmieciowe" jedzenie nie wchodziło w rachubę. Drożdżówki i kefir ze sklepu nie wystarczały. Obiady w stołówce na uczelni nie były złe, ale stanowczo niezbyt dobrze zbilansowane.
- Wiesz, ja lubię gotować, więc codzienne przygotowanie kilku pudełek nie było dla mnie wyzwaniem, a raczej przyjemnością. Skorzystała z tego też oczywiście moja Żona, której nadal często przygotowuję jedzenie w pudełkach.
- Testowałem różne dania. Pewnie setki. Jedzenie do pudełek musi być bowiem pozbawione intensywnych aromatów oraz produktów, które są ciężkostrawne i mogą być powodem różnych dolegliwości, zwłaszcza przy siedzącym trybie.
Wszystkie dania muszą być pełne cennego białka, dających energię węglowodanów, odpowiedniej ilości tłuszczów oraz witamin i mikroelementów.
No jasne, że muszą być też smaczne i ładne, jemy przecież oczami. Z tego względu muszą się dobrze przechowywać w pudełkach przez kilka godzin.
Co ważne, sprawdzają się też w domu. Zdarza mi się często wyjeżdżać na dzień lub dwa, wtedy lodówkę zapełniam... pudełkami :)
- Fakt, na początku było kilka posiłków, które się nie sprawdziły - najczęściej były w nich składniki, które po kilku godzinach zamieniły się w mało apetyczną papkę. Albo sałatki, które mocno zwiędły. Ale praktyka czyni mistrza :)
W końcu to 5 lat :) Oraz setki zestawów pudełek "extra" zamiast kanapek, czy na weekendy, kiedy jeździłem na rowerze i nie było mnie w domu :)
- Te lata doświadczeń zawarłem w mojej najlepszej książce.
O, tej Książce z przepisami na ZDROWE obiady

Jeśli chcesz zdrowo się odżywiać, dbać o swoją rodzinę, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

✅ DARMOWA DOSTAWA!
✅ SUPER GRATIS
✅ BŁYSKAWICZNA WYSYŁKA!

👉👉👉 Kliknij po NOWĄ książkę z NAJLEPSZYMI przepisy na obiady »»


Zdrowie z pudełka - książka drukowana#
49.99 zł     39.99 zł
Awokado. Najlepsze przepisy#
19.99 zł     14.99 zł
NOWOŚĆ! Fartuch kuchenny MniamMniam.pl#
57.99 zł     37.99 zł
Obiady łatwe, szybkie i kolorowe - książka#
49.99 zł     39.99 zł


 

Schab w galarecie

  
4
Jotka
2011-03-19
kilka godzin
łatwe
Porcje: 6
Schab w galarecie

Długo pracowałam nad tym przepisem. Zaczęłam od przepisu M. Kuronia: schab po warszawsku i modyfikowałam go, bo użyte tam grube plastry schabu, który jest jednak twardym mięsem, nie odpowiadały moim wyobrażeniom o składnikach miękkiej galarety. A chciałam bardzo mieć tę przystawkę w swoim, że tak powiem, repertuarze, bo smakowo to jest poezja:)
I tak z imprezy na imprezę, klarował się ten...


Ucierane ciasto z rabarbarem

  
2
AgaTA
2009-05-18
60
łatwe
Porcje: 20
Ucierane ciasto z rabarbarem

Przepis na to ciasto jest z mojej rodzinie odkąd
pamiętam. Uwielbialiśmy je ze względu na szybkość
przygotowania, smak i możliwe wariacje.
W każdy weekend w sezonie wakacyjnym mama
została przymuszana do pieczenia go z rabarbarem,
truskawkami lub morelami. Teraz, gdy nadchodzi
sezon rabarbarowy Krzysiek zaczyna marudzić o to
ciasto. Przy czym próba przemycenia jakiegoś innego


Bardzo czekoladowe ciasto (brownie) z czekoladą

  
190
Grzegorz, Mniammniam.pl
2009-02-26
45 minut
bardzo łatwe
Porcje: 6-8, blacha 25x25 cm
Bardzo czekoladowe ciasto (brownie) z czekoladą

Idealnie czekoladowy smak, miękki i lekko ciągnący się środek, chrupiąca skórka... Tak, to właśnie brownie, czyli banalne w przygotowaniu i przepyszne bardzo czekoladowe ciasto, które bezsprzecznie zaspokoi chętkę na czekoladę. :)

Brownie ma to do siebie, że jest takim planowanym zakalcem. :) Legenda głosi, że pierwsze brownie powstało w sposób przypadkowy - gospodyni zapomniała dodać do...




Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.