Feta i bazylia - dobrana para

Grzegorz, Mniammniam.pl   2003-09-01         9   like 9

Feta i bazylia - dobrana para
Biały ser i zielone liście. Sporo szybkich pomysłów na eleganckie i fantastycznie smakowite dania.

Do koszyczka należy jeszcze zapakować butelkę przedniej oliwy, soczyste i nabrzmiałe słońcem pomidory, kilka czerwonych cebul i można zacząć bazyliowe fetowanie!

Prawdziwy ser feta produkowany jest tylko w Grecji (od niedawna tylko właśnie Grecja ma prawo używać nazwy "feta", producenci z innych krajów mogą nazywać swoje wyroby tylko "ser typu feta") jest wytwarzany z mieszanki mleka owczego z kozim.



I właśnie grecka feta jest najpyszniejsza - wystarczy ją polać oliwą, posypać ziołami (koniecznie świeżymi) i prawdziwa uczta gotowa! Polskie sery typu feta czasem mają mniej lub więcej wspólnego z tym importowanym z Grecji. Nie mniej jednak też nadają się wyśmienicie do kompozycji z bazylią.

A ona, czyli bazylia to nie tylko smak i aromat. To także pobudzenie! Tak, tak! Ziółko to ma podobno silne działania tak zwane afrodyzjakalne.

Ma silny, orzeźwiający, lekko kwaskowaty smak, a jej korzenny zapach zamienia proste potrawy w prawdziwe dzieła sztuki.
Dobrze komponuje się z oregano, estragonem i czosnkiem.

Bazylia i feta to bardzo dobrana para!

Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.