» Przepisy » Domowe wędliny » Wędliny pieczone » Boczek powoli pieczony z wermutem

Boczek powoli pieczony z wermutem


  
1 5 5 9
2013-01-24
3 godziny + kilka godzin oczekiwania
bardzo łatwe
Porcje: 8-10
Kuchnia europejska
Boczek powoli pieczony z wermutem

Boczek pieczony z wermutem, jest bardzo miękki, soczysty i aromatyczny. To wszystko zasługa powolnego pieczenia. Danie nie jest dietetyczne, nie jest wykwintne, ale za to jest bardzo smaczne. Idealne zimą! Najlepszy na ciepło z grubą pajdą dobrego chleba, np. FOCHa :)


Składniki na boczek powoli pieczony z wermutem

kawałek surowego boczku bez kości ale ze skórą o wadze około 1 kg
1/2 szklanki półsłodkiego wermutu
1 łyżka soli
1 łyżka grubo zmielonego czarnego pieprzu
5 listków laurowych
5 ząbków czosnku

Przygotowanie dania boczek powoli pieczony z wermutem

...

  1. Umyj i dokładnie osusz boczek. Na skórze zrób nacięcia (aż do mięsa) w kratkę. Natrzyj z obu stron solą. Włóż do naczynia i wstaw do lodówki na kilka godzin (lub na noc).
  2. Po tym czasie boczek wytrzyj do sucha papierowym ręcznikiem. Oprócz pieprzem. Rozgrzej patelnię i połóż na niej boczek skórą do dołu. Smaż przez minutę, następnie odwróć i smaż przez kilka chwil, aż mięso zmieni kolor.
  3. Przełóż skórą do góry do naczynia żaroodpornego, wlej wermut, dodaj nieobrane ząbki czosnku i listki laurowe. Przykryj folią aluminiową, tak by pozostało trochę szpar, przez które będzie mógł odparować płyn.
  4. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piecz przez 2,5 godziny. Po tym czasie zdejmij folię, zwiększ temperaturę do 220 stopni i piecz przez 10 minut - aż skórka ładnie się zarumieni na brzegach.
  5. Podawaj gorący, pokrojony na grube plastry, polane sosem z naczynia.


Dodatkowe informacje
Boczek jest również smaczny na zimno - ale wtedy należy odkroić skórę, która w takiej temperaturze staje się twarda.
Do wermutu możesz dodać kilka gałązek rozmarynu lub/i ziaren jałowca - nada mięsu dodatkowej, "leśnej" nuty smakowej.

❤️💕💛 BŁYSKAWICZNE OBIADY
są WYŁĄCZNIE dla osób, które chcą zadbać o zdrowie i jednocześnie nie poświęcać dużo czasu na gotowanie i zakupy. 🙂 Czyli dla Ciebie 🙂

To wyjątkowa kolekcja przepisów:
✅ wszystkie dania przygotujesz z maksymalnie 5 składników w czasie nie dłuższym niż... 30!
✅ aż 50 przepisów na zdrowe, super ekspresowe obiady z maksymalnie 5 głównych składników.
✅ pyszne, łatwe i zdrowe. Doskonale zbilansowane.
✅ wszystkie NIEDROGIE produkty kupisz w swoim ulubionym sklepie.
✅ dużo warzyw, kasz, ryżu. Mało mięsa, mało tłuszczu, mnóstwo witamin, białka i wartościowych mikroelementów. Odpowiednia ilość węglowodanów.
✅ każdy przepis zawiera informację o kaloriach i makroskładnikach.

Jestem pewien, że Tobie i Twojej rodzinie będą smakować 🙂
Kliknij po BŁYSKAWICZNE OBIADY, by za kilka chwil mieć je u siebie 🙂


Wędzonka z chaty na stawem - bez saletry i z małą ilością soli

Wędzonka z chaty na stawem - bez saletry i z małą ilością soli

Wędzonka z chaty na stawem - bez saletry i z małą ilością soli, to pomysł dla tych, którzy cenią domowe wędliny. Sukcesem w przypadku tej wędzonki, są przyprawy. Do tego uwędzenie sprawia, że mięso jest delikatne, bardzo kruche i smaczne. Twórcami tego przepisu są Danka i Zdzisiek - mieszkańcy chaty nas stawem w okolicach Tuławek. To urokliwe miejsce na Warmii, gdzie czas rzeczywiście płynie...


Boeuf Bourguignon Julii Child

Boeuf Bourguignon Julii Child

Nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak to się zaczęło, jednak jesień niezmiennie
kojarzy nam się z Francją. Październik na ulicach Paryża, gorące kasztany, pożółkłe liście na
wybrukowanych uliczkach, wieża Eiffela jako element jesiennego pejzażu… W październiku
odbywamy więc krótkie podróże do Francji, przechadzamy się wąskimi uliczkami, muskamy
palcami mijane latarnie, chowamy...


Curry, czyli sztuka kochania

Curry, czyli sztuka kochania

Zgadzamy się z Woodym Allenem. Niepodważalnie. Niezmiennie. I bardzo nieoryginalnie.
Curry to miłość kapryśna, wymagająca, lecz właśnie "ta jedyna". Pełna namiętności,
doskonała kompozycja smaków, oczarowująca podniebienie i zapisująca się w pamięci.
Parafrazując reżysera, czasami trzeba się z nią rozstać, by po raz kolejny się w niej
zakochać.


Co jakiś czas powracamy więc do...




Boczek powoli pieczony z wermutem - komentarze

~Agata
~Agata
26.10.2017 18:59
Jutro będę kończyć bo teraz siedzi w lodowce
~Gość
~Gość
7.05.2015 10:43
Boczek jest pyszny - sprawdziłam :)
~doris
~doris
21.11.2014 16:25
Właśnie wylądował boczek w piekarniku :))
miodzianka
miodzianka
3.08.2014 20:30
Boczuś pyszny,na początku bałam się że wermut się zmarnuje,ale nie potrzebnie bo boczek przeszedł jego zapachem i był genialny,na pewno zrobię nie raz :)
Magdalenka
Magdalenka
27.01.2014 15:53
Zrobiłam ten FANATASTYCZNY BOCZEK korzystając z tego, że tak zimno, wietrznie i śnieżnie. Rewelacja! Podałam z ziemniakami puree z dużą ilością natki pietruszki i surówką z marchwi z chrzanem. A co! Należało mi się za pracę w ''zimnicy". Teraz jeszcze solidny kielich własnoręcznej pigwówki i grypa nie ma do mnie dostępu, ani nawet zwykłe przeziębienie, mam nadzieję! Jedyny minus tej potrawy, że tak długo w piecu siedzi ;)
gregorbi
gregorbi
25.02.2013 21:19
Upiekłam. Oczywiście przed wstawieniem do pieca zorientowałam się, że nie mam wermutu. Zalałam więc boczek porto , dodałam pół łyżki sosu Worcester i posypałam rozmarynem. Reszta jak w przepisie. Wyszedł rewelacyjny. Rzeczywiście jest "mięciutki" rozpływa się w ustach i jest pyszny. Dawno nie jadłam tak pysznej wieprzowinki :up: Ocena na szóstkę.
margery
margery
24.01.2013 21:52
No teraz to dopiero mam slinotok. Nie mozna takich rzeczy ludziom robic na noc :-) Ja chyba do rana nie wytrzymam, a moj rzeznik otwieraja dopiero o 8. Ale pozdrawiam i dziekuje za przepis. :-)
Auguratrix
Auguratrix
24.01.2013 20:34
ślinka mi zaczęła gwałtownie ciec na widok samego zdjęcia :) Swoją drogą - na głównej stronie ostatnio same przepisy. Można liczyć na jakiś artykuł? Albo całą serię? Np. o kuchniach narodowych? (: --- Grzegorz: pewnie i będą w niedalekiej przyszłości artykuły też :)
stefania2409
stefania2409
24.01.2013 20:05
litości !!!!! takie jedzonko ,,,mojemu mężowi tego nawet nie pokażę bo by mi głowę suszył ,a on ma podwyższony cholesterol ,,,,,ślinka mi cieknie na sam widok .Trzeba to rozważyć -czy robić ,czy tylko patrzeć ,hm....
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.