Wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru

polędwiczki potrawa sałatą imbirem obiad miód ostry sos z ryżem pomarańcze sos do mięsa
Wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru

Wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru to bardzo fajny pomysł na obiad. Taki obiad na bogato, bo pełno tu pysznych składników :)

Głównym składnikiem są polędwiczki wieprzowe. Wybieraj te z certyfikowanych hodowli, ponieważ są najwyższej jakości i najlepsze pod względem smaku. Towarzyszą im słodkie pomarańcze, w których pod dostatkiem jest witaminy C i z grupy B oraz beta-karotenu. W tych polędwiczkach wieprzowych wyczuwa się delikatny akcent świeżego imbiru, wykorzystywanego w wielu kuchniach na całym świecie. Nic dziwnego, bo imbir jest dobry i zdrowy. Poradzi sobie z przeziębieniem czy dolegliwościami ze strony układu pokarmowego. Wszystkie te składniki tworzą przepyszne danie :)

Przepis na wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru nie jest trudny, a postępując według tego przepisu zrobisz je w 30 minut i bez żadnych problemów. Wszystkie składniki są w sklepach przez cały rok, więc wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru możesz robić bez względu na porę roku :)

  
1 5 5 11
2004-05-08

30 minut
łatwe
trochę kosztuje
Porcje: 4

Składniki na wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru

2 wieprzowe polędwiczki po około 20 dag każda - powinny być jak najgrubsze

2 spore pomarańcze

2 ząbki czosnku

łyżka masła

łyżka oliwy

pół szklanki świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego

2 cm obranego, świeżego korzenia imbiru

czubata łyżka miodu

sól

świeżo zmielony czarny pieprz



łyżka świeżych liści kolendry (można zastąpić natką pietruszki)

Przygotowanie dania wieprzowe polędwiczki w pomarańczach z akcentem świeżego imbiru

Pomarańcze dokładnie szoruję szczotką pod gorącą wodą. Suszę, następnie ścieram skórkę. Z końców owoców odcinam plastry, następnie ścieram ostrym nożem biały miąższ z góry na dół. Wycinam nad miseczką - wycieka sporo soku - cząstki miąższu. Tak przygotowane kawałki owoców wraz z sokiem odstawiam na bok.

Czosnek obieram i kroję na bardzo cienkie plastry. Na podobne plasterki kroję imbir.
Polędwiczki myję, osuszam dokładnie, nacieram solą i pieprzem. Kroję na ukośne plastry o grubości około 2 cm, lekko rozpłaszczam dłonią - nigdy tłuczkiem!

Na patelni rozpuszczam masło z dodatkiem oliwy i na silnym ogniu podsmażam przez 2 minuty z każdej strony plastry mięsa. Mięso zdejmuję z ognia.

Na pozostały tłuszcz wrzucam czosnek i imbir - smażę przez pół minuty na dużym ogniu cały czas mieszając. Następnie dodaję miód, sok pomarańczowy, wyfiletowane pomarańcze z sokiem i smażę przez kilka dłuższych chwil, aż sos się odrobinę zredukuje. Dodaję podsmażone wcześniej mięso i duszę na wolnym ogniu nie dłużej niż 7 minut.

Podaję udekorowane liśćmi kolendry z ryżem i sałatą lodową z pomarańczami.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.