To wcale nie jest fu! To tofu!

Grzegorz, Mniammniam.pl Grzegorz, Mniammniam.pl | 2004-11-14 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 3   like 5

To wcale nie jest fu! To tofu!
Tofu już od całkiem dawna można kupić w polskich sklepach, lecz nie cieszy się zbytnią popularnością - chodzą słuchy o jego jakoby tekturowym smaku. To plotki!

Zamiast mięsa?
Choć jest niezastąpiony w potrawach kuchni wegetariańskiej (białko!) mięsożercy nie powinni od niego stronić - nie musi zastępować mięsa, może występować obok niego.
Tofu jest doskonałym substytutem mięsa zarówno pod względem składników jak i smaku, kiedy odpowiednio przyprawione. Stąd też pewnie ogromna jego popularność w krajach, w których rozpowszechniony jest buddyzm niechętnie odnoszący się do jedzenia mięsa.
Również jeśli bardzo lubicie mięsko, a lekarze biją na alarm co do stanu Waszej diety i zdrowia, warto wspomóc się tym "twarożkiem", który wpływa zbawiennie na działanie układu nerwowego, krążenie i kości. A już w daniach orientalnych bez tofu ani rusz. Szczególnie lubi go kuchnia chińska i japońska, no bo i stamtąd tofu się wywodzi.

Chiny versus Korea
Stare jak nasza era, pożywne, pyszne, zdrowe. Pochodzenie tofu dotychczas stanowi przedmiot sporu między Chińczykami a Koreańczykami.
Znane jest w Chinach od ponad 2000 lat. Powstało tam, zgodnie z legendą, przypadkiem, na dworze dynastii Han podczas próby wytworzenia złota z ziaren soi.
Pewne jest, że żywieni nim byli chińscy robotnicy najmowani do prac budowlanych i melioracyjnych, co świadczy o wysokiej wartości odżywczej sera z mleka sojowego.
Tofu wciąż produkuje się starym, tradycyjnym sposobem. Wytwarzane jest z soi, a właściwie z "mleka" z niej otrzymywanego. Ziarna mieli się, gotuje, a następnie filtruje - w ten sposób otrzymuje się mleko sojowe, które po dodaniu koagulantu ścina się jak zwykłe krowie mleko.
Powstały "twaróg" odsącza się nadając mu kształt bloków.
Przygotowanie tofu jest możliwe także w domu.

Jedwabiste lub sprężyste
Tofu, to dostępne w sklepach, występuje w kilku rodzajach: od tofu twardego do jedwabiście kremowego. Najdelikatniejsze jest tofu jedwabiste, które ma obojętny smak, zatem może służyć równie dobrze do dań obiadowych i do deserów.
Tofu twarde najdokładniej podszywa się pod mięso i poddawać je można takiej samej obróbce: smażeniu, pieczeniu na ruszcie, gotowaniu w sosach itp.
Tofu delikatne o konsystencji pośredniej między poprzednimi dwoma używać można jak tofu twardego. Im twardsze tofu, tym lepiej zachowuje kształt po pokrojeniu, tych bardziej miękkich można używać do past, dipów i kremów.

Tajemnice dobrych pomysłów
Zastosowań tofu może być tyle ile nam wyobraźnia podpowie. Cała tajemnica tkwi w sposobie jego przygotowania.
Bo choć samo w sobie nie ma smaku, nabiera go w towarzystwie innych składników. Przed dodaniem do potrawy dobrze jest go pozbawić nadmiaru płynu (np. przykryć talerzykiem, obciążyć i zostawić na pół godziny), a potem zamarynować - wchłonie marynatę jak gąbka.
Rolę marynaty spełni sos sojowy, oliwa, ocet, sok z cytryny, przyprawy i właściwie wszystko co nam przyjdzie do głowy, może to być nawet sos do sałatki, z którą później tofu zostanie podane.
A poza tym może być smażone, duszone, gotowane, pieczone, grillowane, wędzone. Może być podstawą farszów, past i sosów. Na surowo sprawdzi się w sałatkach i na kanapkach. To nie wszystko - można z niego nawet przyrządzać ciasta i desery.
Jest źródłem pełnowartościowego białka, wapnia, fosforu, żelaza i witamin (z grupy B, E), nienasyconych kwasów tłuszczowych i lecytyny. Nie zawiera cholesterolu, jest niskokaloryczny (ok.100 kcal w 100g), lekkostrawny.
Po kupieniu, tofu powinno być przechowywane w lodówce, w codziennie zmienianej wodzie, w ten sposób, nie zjedzone od razu - wytrzyma do 5 dni.

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.