Tarta boczniakowo pomidorowa

tarta nadzienie pomidorowe ciastem boczniaki CIASTA BEZ PIECZENIA grzyby obiad smaki pomidory bez pieczenia na zimno grzyby leśne pyszne ciasta ciasto na oleju
Tarta boczniakowo pomidorowa

Ta tarta to jedna wielka pycha! :) Boczniaki i pomidory tworzą bardzo smaczną parę, a zapieczony żółty ser przyjemnie się ciągnie. Tarta ma cudowny aromat, który pobudza apetyt.

Przepis na tartę boczniakowo-pomidorową jest prosty i sprawdzony. Postępując dokładnie według przepisu, przygotujesz taką pyszną tartę na medal. Wszyscy będą pod wrażeniem Twoich umiejętności kulinarnych :)

Tarta boczniakowo-pomidorowa to pomysł na pyszny obiad lub sycącą kolację. Świetnie sprawdzi się w chłodniejsze dni.

Wybierz ten sprawdzony przepis na wytrawną tartę boczniakowo-pomidorową :)

  
1 5 5 5
2004-05-08

90 minut
średniołatwe
niedrogie danie
Porcje: 4-6

Składniki na tarta boczniakowo pomidorowa

ciasto:

3 szklanki przedniej mąki

kostka margaryny

dwa żółtka

1/3 szklanki śmietany



nadzienie:

0,5 kg boczników

2 raczej większe cebule

2 łyżki masła

łyżka oleju

niepełna szklanka gęstej i kwaśnej śmietany

pół szklanki startego ostrego sera

jajko

2 raczej większe pomidory

szczypta gałki muszkatałowej

sól

świeżo zmielony, czarny pieprz

Przygotowanie dania tarta boczniakowo pomidorowa

Mąkę i margarynę siekam nożem, aż margaryna będzie w małych kawałeczkach. Dodaję do tego żółtka, solę i bardzo, ale to bardzo szybko zagniatam w kulę - nie wyrabiam wcale ciasta, doprowadzam tylko do stanu, że całość jest mniej więcej sklejona w jedną bryłę. Ciasto owinięte w folię ląduje w zamrażalniku.

Jeśli boczniaki tego wymagają, płuczę je błyskawicznie pod bieżącą wodą, odsączam i układam blaszkami do dołu, czekam na ich wyschnięcie. Następnie kroję na niezbyt małe, podłużne kawałki.

Cebule obieram i kroję na ósemki.

Na patelni rozgrzewam masło z olejem wrzucam, boczniaki i cebulę, i smażę na silnym ogniu przez 3-4 minuty cały czas mieszając. Patelnię zdejmuję z ognia i studzę.

Śmietanę mieszam dokładnie z połową sera, jajkiem i przyprawami, i tą mieszaniną zalewam wystudzone grzyby.

Pomidory obieram ze skóry (robię na nim cienkie nacięcia, wkładam na minutę do wrzątku, skóra po tym zabiegu sama z niego zejdzie), kroję na ćwiartki, usuwam gniazdo nasienne i sok.

Po jakiejś pół godzinie wyciągam ciasto z zamrażalnika i dokładnie wylepiam nim formę do pieczenia - brzegi formy też wylepiam ciastem na wysokość około 2-3 cm. Ciasto wielokrotnie nakłuwam widelcem - warstwa ciasta powinna mieć nie więcej niż centymetr grubości.

Tak przygotowane ciasto piekę w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 10-15 minut - do lekkiego zrumienienia.

Tartę wyciągam z piekarnika i na ciasto wykładam nadzienie, na nim układam pomidory, posypuję je pieprzem i resztą sera.

Tarta ląduje w piecu nagrzanym do temperatury 180 stopni, gdzie będzie się piekła około 20minut - jest gotowa, kiedy brzegi są lekko brązowe.

Pycha!

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.