Szaszłyki z wołowiny marynowane wcześniej w winie z pieczoną papryką

grill mielone pieczone szaszłyki sałatą marynowane kruche sos vinaigrette sos do mięsa
Szaszłyki z wołowiny marynowane wcześniej w winie z pieczoną papryką

1 5 5 1
2004-05-08

40 minut + kilka godzin marynowania
średniołatwe
trochę kosztuje
Porcje: 4

Składniki na szaszłyki z wołowiny marynowane wcześniej w winie z pieczoną papryką

pół kilograma ślicznej polędwicy wołowej

4 duże, mocno czerwonych i mięsistych papryk - około 0,7 kg
pół szklanki dobrego, czerwonego, wytrawnego wina
odrobina tymianku
sól
świeżo mielony pieprz
dwie łyżki oliwy

Przygotowanie dania szaszłyki z wołowiny marynowane wcześniej w winie z pieczoną papryką

Należy je przygotować co najmniej kilka godzin przed pieczeniem.

Mięso kroję na kawałki 2 x 2 cm . Wkładam do miski i zalewam winem, dokładnie mieszam i wstawiam do lodówki, na co najmniej 2 godziny.

Papryki kroję na ćwiartki, usuwam nasiona i białe błonki. Kładę skórą do góry na blasze, rozpłaszczam, naciskając dłonią, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (najlepiej nastawionego na "grill") i piekę około 20-30 minut aż skóra będzie prawie cała czarna. Należy paprykę doglądać, co kilka minut, by nie doprowadzić do ich całkowitego spalenia.

Kiedy skóra prawie całkiem czarna i są na niej bąble, wyjmują ją z pieca i od razu umieszczam w jakimś hermetycznym pojemniku, (może to być również woreczek foliowy) na kilka minut. Po wyjęciu z naczynia lub woreczka, usuwam spaloną skórę pomagając sobie nożem. Resztki skóry, które się przyklejają do obranych kawałków i rąk należy spłukują pod strumieniem bieżącej wody.

Kiedy czas na grillowanie, na szpadki nadziewam na przemian po kawałku osuszonego mięsa i kawałku papryki. Szaszłyki posypuję solą i pierzem, odrobiną tymianku i spryskuję oliwą.

Szaszłyki grilluję na średnim żarze 3-5 minuty z każdej strony lub piekę w piekarniku nastawionym na grill w temperaturze 220 stopni.

Smakuje wybornie z sałatą z sosem vinaigrette i pieczonymi ziemniakami.

Dodatkowe informacje:
Proces przygotowania pieczonej papryki jest może niezbyt skomplikowany, ale zdecydowanie pracochłonny i nużący. Warto, więc za jednym razem przygotować większą ilość tych pyszności i zamarynować - upieczone, obrane i odsączone plastry papryki należy zalać oliwą w słoiku (muszą być całkowicie przykryte). Tak przygotowane można przechowywać w lodówce kilkanaście dni.
Marynowaną paprykę można wzbogacić aromatycznymi dodatkami - polecam szczególnie zielony pieprz z zalewy, czosnek, zioła - bazylię, odrobinę tymianku, czarny lub czerwony pieprz.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.