Suszone pomidory w oliwie na sposób domowy

Grzegorz, Mniammniam.pl Grzegorz, Mniammniam.pl | 2005-09-03 |    ranking ranking ranking ranking ranking    opinia 48   like 71

Robią furorę. Bo są smaczne. Bo są aromatyczne. Bo można z nich wyczarować nie setki, a tysiące potraw. Bo są pyszne saute na kawałku bagietki. Bo to skoncentrowany, pomidorowy smak. Mają jedną wadę - są okropnie drogie. Ale można je zrobić własnoręcznie. Wymaga to trochę zachodu i czasu, ale warto!

Zabieg suszenia sprawia, iż pomidory intensyfikują swój smak i aromat. Są zdecydowanie słodkie i jednocześnie mają ostry smak.
Najlepsze są suszone na słońcu. W Italii (ale podobno nawet te, z napisem na opakowaniu "sundry" rzadko miały styczność ze słońcem). W Polsce słońca trochę mniej, zwłaszcza w czasie najlepszym na suszenie pomidorów - czyli w sierpniu i wrześniu. I do tego nasze polskie słoneczko jakby coś mniej grzeje niż te na włoskich przestrzeniach.

Ale pomidory suszone w piekarniku lub suszarce mało ustępują w smaku tym suszonych na słońcu, albo nawet... wcale. Moje doświadczenia wskazuję na to, że najlepiej jest suszyć pomidory w piekarniku, bowiem w suszarce mieści się ich mało oraz suszenie trwa znacznie dłużej. Chyba, że ktoś dysponuje ogromną suszarką (w tej standardowej, z trzema pojemnikami można jednorazowo ususzyć nie więcej niż 2 kg pomidorów, co w efekcie będzie zawartością 2 słoiczków 0,3 litra).

Do suszenia nadają się pomidory podłużne, odmiany San Marzano, które są zwarte, mięsiste, mają mało soku i pestek. Suszyłem również polskie "bawole serca" z dobrym efektem. Ważne, by wybrany do suszenia gatunek pomidorów miał jak najmniej soku i owoce nie były zbyt duże. A najważniejszą sprawą jest pochodzenie - do suszenia nadają się tylko pomidory hodowane na polach, lub jeszcze lepiej w ogrodach. Szklarniowe zupełnie się do tego nie nadają. Dojrzewają na przełomie sierpnie i września i to jest najlepszy właśnie czas na ich suszenie. Sam proces jest nieskomplikowany, ale czasochłonny. Pomidory należy przeciąć na pół, usunąć starannie pestki, ułożyć na blasze skórą do dołu (lub jeszcze lepiej kratce), lekko posolić i wstawić do piekarnika z termoobiegiem (pomidory można również suszyć w zwykłym piekarniku), nastawionym na temperaturę 50-60 stopni. I suszyć kilkanaście godzin (z przerwami - np. w nocy). Co kilka godzin należy sprawdzać czy, bowiem nie mogą się wysuszyć za bardzo. Mają się mocno zmniejszyć, ale pozostać elastyczne.
Ususzone pomidory przekładamy do słoików, zalewamy gorącym olejem, doprawiamy i zakręcamy, stawiamy do góry nogami na ściereczce i pozwalmy spokojnie wystygnąć. Tak przygotowane można przechowywać kilka miesięcy w lodówce lub w piwnicy. Smak można wzbogacić dodając różne zioła i papryczkę chilli lub ząbki czosnku.
A potem, po otwarciu słoiczka, zostaje nam już tylko się nimi cieszyć i... żałować, że zrobiliśmy ich tak mało! Więc zabezpieczmy się i zróbmy ich co najmniej dwa razy więcej niż zamierzamy, a może nawet trzy razy więcej, a może cztery...

Suszone pomidory na sposób domowy

Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.