Subiektywny ranking blogów kulinarnych Grzegorza z MniamMniam.pl :)

Grzegorz Ostrowski   2015-01-07         17  

Blogów kulinarnych jest coraz więcej. Są ich tysiące, a może już dziesiątki tysięcy. Każdego dnia pojawiają się na nich setki wpisów i zdjęć. Przed Tobą mój subiektywny przegląd blogów roku 2014. Zobacz, które blogi najczęściej odwiedzam :)



Co dziś zjem na śniadanie?

Co dziś zjem na śniadanie?

Mój absolutny numer jeden we wszystkich kategoriach (jeśli by takie tu były). Nie będę ściemniać, tylko oglądam, nie czytam :) Bo zdjęcia są tak klimatyczne i wciągające, że tekst staje się nieistotny - bez względu na to, jak bardzo jest ciekawy.
Marto (Autorko bloga), wybacz, ale zdjęcia są takie, że same wszystko mówią :)



Lawendowy dom

Lawendowy dom

Zaglądam od wielu lat. Pomysł Beaty na życie w kolorze lawendy jest mi bardzo bliski. Bo to życie spokojne i wesołe. Kolorowe przepisy, wysmakowane aranżacje, mnóstwo dobrej energii. Jeśli (a nawet mi się to zdarza) mam gorszą chwilę, zaglądam do Lawendowego Domu - chandra od razu mi przechodzi. I tak jest od lat. Czy to sprawa Beata, czy lawendy... Sam nie wiem, ale mam nadzieję, że nic tu się nie zmieni. Bo jest najlepiej jak może być :)



Ziołowy zakątek

Ziołowy zakątek

Tu przychodzę po optymizm, lekkość bytu, uśmiechy i pozytywną energię. Uśmiech Klaudyny widać w każdym zdjęciu i słowie. Tu wszystko jest lekkie, nienachalne i... ziołowe :) Lubię tu zaglądać właśnie dlatego :) I dla soczystych przepisów z niebanalnym dodatkiem ziół.
Klaudyna - tak trzymaj! Bardzo mi się u Ciebie podoba :)



Around the kitchen table

Around the kitchen table

Ewelina jest mistrzynią minimalizmu. We wszystkich aspektach :) W świecie szalonego pędu, wizyta na jej blogu (tak, nie często aktulizowanym) jest jak popołudniowa herbatka u cioci w Milanówku. To jeśli chodzi o miejsce. A jeśli chodzi o czas - gdzieś wtedy, gdy jeszcze nie było internetu, komputerów, smartfonów... Po prostu wtedy, kiedy czas płynął zupełnie inaczej.
Tak, Ewelina publikuje również przepisy. Ale dla mnie najważniejszy jest u niej czas :) Czas z innego epoki :)



Olga Smile

Rozmiar: 54804 bajtów

Olgę znam i lubię od lat. Podziwiam jej pomysły na kuchnię wegetariańską i wegańską. I po to właśnie zaglądam na jej bloga. Olga nie szaleje z "kombinowaniem", jej przepisy nie są skomplikowane i nie wymagają trudno dostępnych składników, a cieszą smakiem i wyglądem.
Dla mnie uśmiechnięta Olga jest numerem jeden w kategorii "wege blog roku 2014". I jak się Olga i jej podejście do sprawy nie zmieni, za rok ma duże szanse na to samo miejsce :)



Sojaturobie

Sojaturobie

A to mój numer dwa w kategorii "wege blog roku 2014". Bardzo lubię przepisy Asi, a jeszcze bardziej jej nienachalne promowanie kuchni bez mięsa. Asia uśmiecha się pięknie i aż chce się coś ugotować według jej przepisów. To bardzo pozytywne miejsce w sieci. Zaglądam nawet, jak nie ma nic nowego, bo tu jest dobra energia. Howgh!



Every cake You bake

Every cake You bake

Nazwa bloga jest myląca, bo nie tylko ciastka na nim są. Komarka (Autorka bloga) robi też zupy i inne dania. Proste i pyszne i jednocześnie pomysłowe. Takie, jakie właśnie lubię. Fajne przepisy, fajne zdjęcia. Jest tu ciepło i miło. Jak w kuchni, w końcu to blog kulinarny :)



Strawberriers from Poland

Rozmiar: 30087 bajtów

Powroty mogą być miłe :) Udowadnia to właśnie Ania z truskawkowego pola. Jej fascynacja czasem przeszłym, który w każdym z nas pozostawia trwałe ślady jest... Brak mi przymiotnika, ale mi się bardzo podoba :) Świetne zdjęcia, przepisy znalezione w czeluściach lat minionych. Spokój, refleksja i radość z tego, co jest powolne, a nie szybkie. Tak, to zdecydowanie mój klimat i lubię tu zaglądać. Poza tym lubię gotować :)



Jest jeszcze biały talerz Liski. To był dla mnie najważniejszy blog przez wiele lat. Poza wszelką konkurencją. Nie podobają mi się ostatnie zmiany. I nic więcej na ten temat nie napiszę.

W zakładkach mam jeszcze mojewypieki.com Doroty, której tytuł "królowej wypieków" należy się jak nikomu innemu. Podziwiam zdjęcia i pomysły. Oraz ogrom pracy, który Dorota wkłada w przygotowanie przepisów.

Dopiero niedawno poznałem Jadłonomię - za krótko jeszcze znam, by mieć do tego bloga stosunek emocjonalny. Dobrze rokuje :)






Komentarz Kasi z MniamMniam.pl
Ranking Grzegorza całkiem, ale to całkiem nie pokrywa się z moim. I to bardzo dobrze, bo z różnego podejścia do kuchni i życia płynął najlepsze pomysły :) Ale dzięki niemu zagłębiłam się w bloga "Co zjem na śniadanie", który jest tak piękny wizualnie, że aż tupię nogami ze złości, że ja tak nie potrafię.

Grzegorz ceni sobie sielskie, anielskie życie blisko przyrody. Dla mnie mieszczucha z urodzenia i wyboru to nie są swojskie klimaty. Dlatego większość lubianych przez niego blogów nie trafia do mnie. Choć jakoś mi się obiły o ucho i oko nie potrafię się z nimi zaprzyjaźnić i znaleźć w nich inspiracji.

Jednak kłamię, bo nie znałam bloga "Sojaturobie", a jest naprawdę ciekawy i dzięki Grzegorzowi zdobył kolejnego czytelnika :) A tak w ogóle to się cieszę, że jest w polskiej blogosferze tyle ciekawych i pięknych blogów kulinarnych. I niech ta moda trwa!



A ty Droga Czytelniczko i Drogi Czytelniku? Jakie blogi odwiedzasz najczęściej? Napisz w komentarzu, bo warto się dzielić dobrymi informacjami :)



Dodaj komentarz
Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.