Schab w galarecie

  
1 5 5 3
2011-03-19
kilka godzin
łatwe
Porcje: 6
tort schab marchewka bulion schab w galarecie w galarecie
Schab w galarecie

Długo pracowałam nad tym przepisem. Zaczęłam od przepisu M. Kuronia: schab po warszawsku i modyfikowałam go, bo użyte tam grube plastry schabu, który jest jednak twardym mięsem, nie odpowiadały moim wyobrażeniom o składnikach miękkiej galarety. A chciałam bardzo mieć tę przystawkę w swoim, że tak powiem, repertuarze, bo smakowo to jest poezja:)
I tak z imprezy na imprezę, klarował się ten przepis, ciągle zmieniany, aż wreszcie otrzymałam taki produkt, jak chciałam. Można go zaprezentować:


Składniki na schab w galarecie

1 kg schabu bez kości
mała główka czosnku
kostka masła
sól, pieprz, papryka

2 marchewki,
1 łyżka masła
3 jajka na twardo
1 duża cebula posiekana na bardzo drobniutką kosteczkę
ok. 1 l bulionu (używam bulionu Knorra, tego z dodatkiem oliwy z oliwek)
0,25 ml białego wina wytrawnego lub półwytrawnego
1-2 łyżki drobniutko posiekanego szczypiorku
3 łyżki żelatyny


Przygotowanie dania schab w galarecie

I etap:
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 st. C.
Mięso szpikujemy gęsto ząbkami czosnku, pociętymi w słupki. Nacieramy solą, pieprzem i papryką.
Masło rozpuszczamy w rondelku, uważając, żeby się nie przypaliło.
Do podłużnej brytfanki wkładamy schab, zalewamy gorącym masłem, wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy do miękkości, ok. 1,5 godziny.
Mięso wyjmujemy, przykrywamy folią, zostawiamy do wystygnięcia. Kroimy w cienkie plastry (najlepiej kroi się mięso schłodzone w lodówce).

II etap
Marchewkę obieramy, kroimy na cienkie plastry i dusimy na łyżce masła, aż zmięknie, ok. 15 minut.
Jajka kroimy w plastry.
Przygotowany bulion trzeba zagotować, wlać wino, doprawić pieprzem i papryką, zestawić z ognia, rozpuścić w nim żelatynę.
Teraz w szerokich filiżankach lub małych miseczkach układamy porcje.
Na dno filiżanki dajemy plastry jajka, plastry marchewki, trochę szczypiorku i posiekanej cebuli.
Na to nakładamy plastry schabu.
Na schab znów jajko, marchewka, szczypiorek, cebula i znów schab.
Tak układamy wszystko aż do wyczerpania składników.
Każdą porcję zalewamy bulionem z żelatyną.
Po wystudzeniu wkładamy do lodówki. Gotowe, zastygnięte i wyjęte z filiżanek galarety podajemy w całości, bądź pokrojone w trójkąciki, jak tort, bądź pokrojone w cienkie plastry - bardzo ładnie widać poszczególne warstwy galarety.

Ocena:
Komentarze są zamieszczane zgodnie z zasadami ich publikacji.